Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Hi-cube w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Mam już dość wszystkiego. Chyba zapisze się na strzelnice w ten weekend.

Komentarze (21)

Osobistość1piorunów

Związki są czasem przejebane. Połączenie syndromu sztokholmskiego z zaburzeniami. Plus gaslighting - i zaczynasz myśleć, że rzeczy to twoja wina, albo że z tobą jest coś nie tak.

Trzymaj się tam. Mam nadzieję, że jednak znajdziesz inne rozwiązanie niż an hero.

Dobry terapeuta/tka da radę zmienić twoje pojmowanie spraw, tak żebyś tak mentalnie nie cierpiał.

Kiedy nie mam kasy i terapeuty pale blanty i gram w Factorio i sobie odpuszczam. Np teraz terapia nie wchodzi w grę, bo to druga osoba potrzebuje i czekam aż się u niej poprawi, żeby móc zapłacić terapii par, żeby powiedzieć jej co odpierdala i jak mnie to krzywdzi. Wkurwia w c⁎⁎j. Zawaliłem semestr w szkole po prawie 2 miesiącach dzikich jazd, a teraz mam robione wyrzuty, że to przez tydzień palenia zioła.

Ale mam też tajną broń. Trochę nauczyła mnie psycholog (że mam prawo zaspokajać własne potrzeby), a do tego Eckhart Tolle (power of now i a new earth) i medytacja, nawet jak jest ciężko medytować.

Dzięki temu słowa i czyny nie ranią tak głęboko.

Czasem nawet słucham Tolle dla samego słuchania. Tak jakby spokojny miły głos nauczyciela duchowego przekazywał tę energię spokoju w wibracjach powietrza. Czasem Ram Dass i Allan Watts, żeby nie słuchać w kółko tego samego.

Jak coś to obie książki tolle w audio są na torrentach. A ram dass mimo, że już nie żyje, ma podcast "Ram Dass: Here and Now".

Wiadomo, YMMV (czyli u ciebie efekty mogą być inne), ale mam nadzieję, że dasz radę złapać jakieś rozwiązani3. Trzymam kciuki!

Tytan7piorunów

@Hi-cube Trzymaj się i wiedz, że są tu ludzie, którzy chcą Ci pomóc, nawet jeśli wydaje się to niemożliwe. Jeśli czegokolwiek będziesz potrzebować, daj znać - czasem samo to, że ktoś Cię wysłucha, potrafi zrobić ogromną różnicę

GURU2piorunów

@Hi-cube depresja to k⁎⁎wa, ale lepiej odpuść sobie jak na razie strzelnice, to fajna sprawa sobie postrzelać ale nie w momencie kiedy masz wszystkiego dość. Do tego ktoś może pokazać ten film na psiarni i rano możesz mieć smutnych panów na hacie

Kosmonauta3piorunów

Skąd jesteś? Może zadzwoń do mnie, żeby pogadac?

Kosmonauta7piorunów

@Hi-cube easy, tez miewałem gorsze dni, więc możesz liczyć na to, ze cie wysłucham, i niekoniecznie będę doradzał, bo to nie o to chodzi. Jakby co to dzwon: 695 827 siedem zero trzy.

Gruba ryba4piorunów

@Hi-cube bilet w jedną stronę?

Zastanów się nad odpowiedzią, bo od niej zależy czy powinieneś spakować szczoteczkę do zębów czy nie.

Gruba ryba4piorunów

@Hi-cube pisanie o depresji na strzelnicy to proszenie się o wjazd policji na kwadrat i przeprowadzkę do miękkiego pokoju w kaftanie.

Już były takie pomysłowe Dobromiry co zamykały strzelnicę na odwiedziny prokuratora

GURU7piorunów

Hmm... Tylko na spokojnie kumplu.

Fanatyk1piorunów

@Hi-cube bardziej brzmi, że to inni obciążają ciebie i ty obciążasz siebie. Jak wszystko idzie źle w relacji to może dobrze dać sobie spokój. Jak się coś kończy to nie znaczy, że na zawsze. A może zwyczajnie trzeba to zakończyć, bo któreś z was albo oboje macie jakiś problem z relacjami i nawet tego nie wiecie. Co jest kurwa popularne, bo nawet połowa populacji nie może pochwalić się bezpiecznym stylem więzi (poczytaj sobie o stylach więzi, jak chcesz, może coś zaobserwujesz).
Chyba nikt nie chce się zaprawdę zajebać, raczej nie widzi sensu albo wyjścia. Tak więc zanim postanowisz zejść to chociaż spróbuj paru tych wyjść.
Tabsy poprawiają humor, ok, ale nie są jakimś magicznym remedium. Depra siedzi w głowie częściej niż w chemii mózgu. Remedium to chyba byłaby morfina w dużych dawkach i często, ale to kiepskie wyjście, bo jest dobra na pierwsze dwa tygodnie, zanim dawka robi się śmiertelna, a uzależnienie trwałe.

Fanatyk4piorunów

@Hi-cube To opisz swoje problemy tutaj, ktoś mądrzejszy ode mnie może coś ci doradzi kumplu. Mimo wszystko powinieneś wykonać telefon do swojego psychiatry i opisać wszystko z czym się teraz mierzysz.

Osobistość4piorunów

@paulusll już mam, ale już mi starczy. Wszystko szło już w miarę ok. Leki pomagały. A potem zostałem sam bo kurwa uwaga nie jestem taki jak kiedyś. I ciągle awantury i ciagla walka i zero szans na złapanie oddechu. Nie mam siły nie mam motywacji czas mi przelatuje przez palce i rzygam sobą i nieporadnością. Mam dość tego że kbjwciazam wszystkicb w kółko