Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dalian w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

41piorunów

Mam oprócz podwórka, taką dodatkową działkę na której w lecie rozkładamy basen dzieciakom. Mam tam też taką altanę stalową coś jak na zdjęciu poniżej.

Wczoraj wieczorem, godzina 1:00 jak skończyłem grać w komputer. Postanowiłem wyjść jeszcze na chwilę na balkon, odetchnąć chłodniejszym powietrzem. Z balkonu mam dobry widok na całą działkę i patrzę że jakimś cudem, bramka wejściowa od strony ulicy prowadząca na działkę jest otwarta. Zdziwiło mnie to bo rzadko ktoś tamtędy wychodzi (normalnie mamy wejście od strony podwórka).

Nic to, myślę trzeba iść zamknąć, ciemno jest, więc nie bojąc się z kogoś przerazi moje boskie ciało, założyłem kroksy i w samych bokserkach poszedłem zamknąć tą cholerną bramkę.

Gdy już ją zamknąłem to postanowiłem sprawdzę czy jakiś żul albo inny zwierz nie postanowił sobie spędzić nocy pod altaną, chroniąc się przed deszczem. Gdy byłem już blisko altany nagle słyszę jebudu i coś kudłatego biegnie w moją stronę. Myślę, kurła czupakabra, jaki wstyd znajdą mnie w samych gaciach i kroksach, zjedzonego przez nie wiadomo co.

Ale kudłate coś nagle się rozdwoiło, minęło mnie i uciekło na ulicę wprost pod światło pobliskiej latarni ulicznej. Tym kudłatym czymś okazały się dwa koty. Sierściuchy wiedzą że im nie wolno przebywać na działce, bo pchają swoje wąsiska nawet do palącego się grylla i słysząc że ktoś się zbliża wystraszone uciekły.

Tylko nie wiem kto był bardziej wystraszony.

Komentarze (6)

Fenomen0piorunów

@Dalian jak sie taka altanka sprawdza? Nagly wiatr tego nie porwie trawa zaledwie tylko kolyszac?

Osobistość0piorunów

@Pirazy U mnie na wiosce szczególnie w okresie jesiennym wieje silny wiatr. Altankę mam od zeszłego roku i tamtą jesień przetrwała te wichury, jedynie porwało mi pleksy z dachu.

GURU0piorunów

W sensie bramkę sobie otworzyły?

Fanatyk0piorunów

Jeśli był kleks na bokserkach to mamy odpowiedź kto był bardziej wystraszony xd