
Wpis użytkownika suseu w Memy
suseuLider
57piorunówKomentarze (7)
@suseu Wyciąłem na podwórku sosnę, była stara i schorowana, spróchniała w środku i groziła przewróceniem na budynki. Ale do rzeczy: policzyłem słoje i wyszło, że jak napoleon szedł na rosję, to sosna miała około 10 lat. Akurat napoleon przechodził ze swoimi wojskami w pobliżu, ciekawe czy go pamiętała.
@s_____ z tymi drzewami to jak z ławkami. W większości miejscowość w Polsce jest ławka na której spoczywał Napoleon w drodze do rosji
@s_____ Jak jechał na krecie to na sete go zapamiętała... kto by zapomniał taki widok ... Napoleon na krecie.
@s_____ Ja ostatnio też liczyłem słoje i znalazłem taki z etykietą Ogórki Konserwowe z datą w 1997, na tym była naklejka Opieńki '20, A na pokrywce Powidła 2004, W środku chyba buraczki. Uwielbiam takie podróże do źródeł czasu.
@s_____ skoro wyciales to się tego nigdy nie dowiemy
@suseu
Jest taki bieg na Dolnym Śląsku, nazywa się Bieg Kreta. No i jego nazwa wzięła się z podobnego żartu :smiley:
Nazwa wiąże się z pewną zabawną historią jeszcze z początków Klubu Biegacza Sobótka. Kiedy powstawała pierwsza strona klubowa, nasz webmaster zachęcał ludzi, by przysyłali mu zdjęcia i relacje z różnych biegów, które to treści on później opisywał i umieszczał w internecie.
W odpowiedzi otrzymał od jednego z klubowiczów maila ze zdjęciami bez żadnego opisu, opatrzonego jedynie tytułem: „Bieg Kreta”. Nadawca był akurat dość zajęty i nie bardzo miał czas napisać coś więcej, więc webmaster zaczął przeglądać sieć by coś o tym biegu znaleźć. Okazało się jednak, że taki bieg nie istnieje.
Z czasem wyjaśniło się, że zdjęcia nie pochodziły z „Biegu Kreta” a biegu na wyspie Kreta. To nieporozumienie stało się naszą klubową anegdotą, więc gdy Przemek zaczął organizować swój ultra bieg, o którego oficjalnie nie ma, to nazwa pasowała do tego biegu idealnie.
@Ragnarokk powiem tak… jestem już chyba na tyle zryty przez internety, że spodziewałem się innej puenty ( ͠° ͟ʖ ͡°)