
MFW: Polska przegoniła Hiszpanię, Izrael i Nową Zelandię w dochodzie na mieszkańca
bojowonastawionaowcaMistrz
96piorunów37 lat po upadku komunizmu Polska prześcignęła pierwszy duży kraj Unii Europejskiej, gdy idzie o dochód na mieszkańca - wynika z najnowszych danych MFW.
Tuż przed Polską znajdują się Litwa, Słowenia, Czechy, Włochy i Wielka Brytania https://www.imf.org/external/datamapper/PPPPC@WEO/OEMDC/ADVEC/WEOWORLD
Komentarze (34)
Jakoś tego nie widzę dookoła, ale jak mawiał Twain, są 3 rodzaje kłamstw, kłamstwa, okrutne kłamstwa i statystyki.
@bojowonastawionaowca czyli teraz będziemy musieli ratować biedne Indie, Kolumbię i niedługo pewnie jakiś Sudan?
Tak przynajmniej wygląda plan na przyszłość.
@bojowonastawionaowca Dodam tylko, że to jest wg parytetu siły nabywczej. Nominalnie nadal jesteśmy dosyć daleko za tymi krajami
EDIT: Wg PPP Ruski mir jest w czołówce nie daleko za nami, co nijak ma się do jakości życia tam vs tutaj.
Jak to policzyli ? Lekarz 350 000zł / miesięcznie a pielęgniarka 8000 ? Czyli ja mam kapustę a szef mięso to razem mamy gołąbki
Tak serio to Warmińsko - Mazurskie średnia 5-6K na rękę wiec bedzie im trudno wytłumaczyć ze przegonili Hiszpanie :rolling_on_the_floor_laughing:
Wszystko pięknie, tylko że... to jest PROGNOZA z października 2025 na rok 2026 World Economic Outlook (October 2025) - GDP per capita, current prices
Access DeniedImfTeraz oczywiste pytanie czy wolałbyś mieszkać w Polsce czy: Hiszpanii, Izraelu, Nowej Zelandii?
(zakładając, że się ma pracę itd.)
od razu mówię, że u żydków to jednak bym nie chciał.
Hiszpania ok chodź ost. za dużo pontoniarzy tam jest i mocny syf się robi
NZ- dla mnie za zimno ale od siebie z Sydney mam 3hr. samolotem więc zawsze mogę sobie skoczyć.
reasumując Pl nie jest taka zła.
@madhouze konkurowac z bogatymi turystami w pracy?
@manstain to sobie pompę ciepła zainstaluj.
@manstain jasne że nie jest u nas źle, wręcz przeciwnie.
Nawet zagranica zaczyna to dostrzegać, że po zmroku nie dostaniesz np w łeb
Komentarz usunięty przez moderatora
@favien-freize @madhouze No wlasnie magistrow po tamtejszej filozofii czy politologii tymczasem moj kumpel Hiszpan jest elektrykiem i nie narzeka( ba nawet zatrudnia 2 Polakow)
Oczywiscie to dowód anegdotyczny ale jak ktos wybiera glupie kierunki to potem cierpi- inna bajka czy teraz studiowanie w ogole ma sens.
@Jim_Morrison Brytyjczycy teraz siedzą przed telewizorami w swetrach i czapkach, a 16 stopni, to jeszcze nie jest dla nich powód, żeby włączyć ogrzewanie. O wilgoci nawet nie wspomnę - możesz rzucić okiem ma mój ostatni wpis 😉
@manstain mam hiszpańskich amigos. Mimo edukacji, nie mają szans na normalną pracę, a tym bardziej na normalne mieszkanie. W Hiszpanii, możecie spotkać magistrów obsługujących gości w restauracji. Praktycznie zero perspektyw, jeśli nie urodziłeś się w bogatej rodzinie, a w szczególności, jeśli musisz konkurować z bogatymi turystami z całego świata.
@Jim_Morrison Ok ale powiem tobie, ze wole zime w Pl niz au i juz wyjasniam: w Pl masz centralne ogrzewanie i generalnie mozesz sobie chodzic w gaciach w domu. W au nie ma central heating ( chyba tylko na Tasmani) i rano w domi w living room zima nam 11-13 stopni. Oczywiscie w pokojach mam przenoszone grzejniki, olejaki ale wtedy rachunek zasuwa w gore. Mnie akurat stać ale znam ludzi co maja taki dylemat: gzrac sie czy marznac.
Sama zima to ok 3-4 miechy i tez z ranca masz 3-5 stopni w poludnie 25 ( przez chwile) a potem 7-10 stopni.
Fakt ze jak w Pl popada snieg a potem stopnieje to jest mega chujnia.
@manstain Najbardziej w Polsce podoba mi się zima trwająca pół roku i jedne z najwyższych cen ogrzewania na świecie.
Szkoda tylko, że tylu polaków mimo pieknych statystyk zdycha z głodu.
@bobse przepraszam, ale pierdolisz głupoty. Nikt w Polsce nie umiera z głodu, jeśli tego nie chce. A skala ubóstwa to jest to, z czym łatwiej walczyć w bogatszym państwie niż biedniejszym.
@bobse Najistotniejszy dla nas szaraków jest wskaźnik wydanych dochodów na żywność i tak:
Udział wydatków na żywność (% całkowitych wydatków gospodarstw domowych)
Polska 17–20% (jeden z najwyższych w UE), Niemcy 10–12%, Francja 11–13%, Wielka Brytania 9–11%, Hiszpania 13–15%
Także tak średnio bym powiedział.
Na poprawę humoru dodam że w Rosji jest obecnie około 39–40%, czyli poziom po rozpadzie ZSRR. 😉
Winszuje i życzę dalszych sukcesów w życiu.
@artu3131 nie ma szans. Szara strefa zawsze będzie, a na podniesieniu progu rząd byłby mega w plecy. Nie przypadkowo tak długie lata był próg 80k. Obecnie sztucznie pompowana jest najniższa, więc coraz więcej ludzi wpada w drugi próg
@artu3131 no popatrz, a ja pracuje od pn do pt, i na dodatek w pt kończę o 13, każdy weekend wolny, i nie narzekam, żyje się spoko.
@ZohanTSW Na bezrobociu ciężko było zapierdal.ć.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@artu3131 a jak było kiedyś? Nie zapierdalało się? Może przy bezrobociu 25% xd
@utede Podejrzewam, że jak by podnieśli II próg to by zyskali więcej podatku.
Pracownikom przestał by się opłacać system „minimalna w na konto, reszta w kopercie”.
I zaczęli by z tym wreszcie walczyć.
Odchodząc od tematu, że w „ustawie o sygnalistach” wykluczono naruszenia prawa pracy to największe skurwesyńst.o państwa wobec pracowników ostatnich lat.
@artu3131 przecież jestem tego absolutnie świadomy, bo od dawna siedzie na drugim
Progu corocznie. W innych krajach nie jest lepiej, choć oczywiście powinniśmy naciskać na podwyższenie drugiego progu
@bobse ktoś im broni pracować?
No jest w pytę.
Tylko policz, że ty tych 240 tys nigdy nie zobaczysz bo ok. 100 tys po drodze od pracodawcy do Ciebie zmienia właściciela.¯\\(ツ)/¯
@bobse Jestem ciekaw ilu z tych głodujących jest w takiej sytuacji z własnej winy, a ilu nie ma na to wpływu.
To nie jest złośliwość z mojej strony. Poznałem sporo rodzin z problemami. W każdej ciężka sytuacja wynikała z głupich decyzji takich jak alkohol, papierosy, hazard i inne takie.
Wiem, że problem istnieje. Nie wiem tylko jak znaleźć informacje bardziej szczegółowe by móc oddzielić patologię od ludzi naprawdę potrzebujących.
@bobse Czyli jak w każdym kraju. Sugerujesz że kiedyś było lepiej?
@artu3131 podatki owszem są skurwiale, Ale jak para przekracza 240k rocznie to tak średnio bym powiedział by narzekać
@DexterFromLab Problem jest taki, że standardy życia przeciętnego obywatela owszem podniósł się, ale jakim kosztem.
Zapierdal.sz od rana do wieczora, razem z drugą połówką 6 dni w tygodniu i wtedy coś z tego jest.
A im więcej zapierdal.sz i coś więcej zarobisz, to już podwyżka za podwyżką, a US wita Cię z drugim progiem podatkowym.
Błędne koło.
@bobse w każdym kraju znajdzie się odsetek osób zagrożonych głodem. Sukcesami warto się chwalić, a nie za wszelką cenę deprecjonować
@bobse może nie zdycha z głodu ale lekko nie jest
Najsss!