
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Miał być rower ale tak zimno rano było, a mi teraz tak dłonie i stopy marzną, że stwierdziłem olać to, włączyłem więc Kingdom Come Deliverance, żeby skończyć główny wątek, doszedłem do wniosku potem, że mam za mały telewizor (Xiaomi trzydzieści kilka cali) i pojechałem kupić TV. :grinning:
Za to zrobiłem życiówkę na 10 km biegiem. Rower planuje 4-5 godzin na czwartek, ale to już nieważne jaka temperatura będzie byle nie padało. Zobaczymy.
* Zjedzone: 2 650 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 19 000
* Bieg: 10 km
* Książka: wczoraj godzinę czytałem, dzisiaj też poczytam.
Komentarze (5)
@AdelbertVonBimberstein
>dłonie i stopy marzną
Starość?
@AdelbertVonBimberstein Młodociany dziadek.
@Opornik no chyba. 35 lat w końcu, nie?
@AdelbertVonBimberstein starość
@Opornik raczej inna dystrybucja ciepła i przyzwyczajenie po zrzuceniu tłuszczu. Ta zima była trudna dla mnie pod tym względem, zwłaszcza, że pracuję na zewnątrz w Norwegii.
Mam taką hipotezę, że jak masz więcej tłuszczu to organizm spokojnie może puszczać krew w kończyny i lepiej ci je ogrzewa, ale jak musi już dbać o temperaturę narządów wewnętrznych, które wiadomo są najważniejsze, to pal licho kończyny i palce marzną. :smiley: