Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Miedza - do czego potrzebne przyrodzie są takie miejsca

GURU

w Przyroda

19piorunów

Na trzy palce - o tyle Kargul zaorał miedzę oddzielającą jego pole od Pawlaka. I te trzy palce okazały się warte długoletniego sporu sąsiedzkiego w "Samych swoich".
Miedza była kiedyś niezwykle ważna dla rolników, ale jeszcze ważniejsza dla zwierząt. Teraz zniknęła i mamy problem

Komentarze (10)

Osobistość1piorunów

Byłem na wykładzie, gdzie prezentowano dane, jak takie miedze pomagają uchronić pożyteczne insekty przed opryskami,
a tych pożytecznych insektów mamy coraz mniej, przez co pryskamy coraz więcej a miedze najlepiej zaorać :smiley:

Kosmonauta1piorunów

Każda zaorana miedza, to nawet 10ar uprawy więcej. Howgh!

Sum1piorunów

Najważniejsze żeby w miedzy rosły jakiegolwiek drzewa, bo potem sąsiad rok w rok zaorze 30 cm więcej, a potem się pruje, że gmina położyła mu media 2 metry w polu xD

Sytuacja z mojego podwórka. Kolega kupił działkę od gościa, który podzielił swoje nieużytki, a ten co ma pole obok, to mój nie aż tak daleki kuzyn xD
Powiedział, że jak zrobią drogę, to on i tak zaorze :rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba2piorunów

@Heterodyna artykuł powtarza w sumie dwia zdania w kółko:
* miedze są ważne dla bioróżnorodnosci
* kiedyś były a teraz ich nie ma
A ja to bym sie chciał dowiedzieć dlaczego ich nie ma@Heterodyna

GURU6piorunów

@FriendGatherArena
Miedze zniknęły z pól głównie z powodu intensyfikacji rolnictwa i zwiększenia areału upraw, które sprzyjają powstawaniu dużych, monokulturowych obszarów uprawnych kosztem naturalnego krajobrazu rolniczego. Proces ten prowadzi do usuwania zadrzewień i innych elementów, które pełniły funkcje ekologiczne, takie jak ochrona przed wiatrem, zatrzymywanie wody czy stanowiąc schronienie dla zwierząt.

GURU9piorunów

@Heterodyna Takie trochę lanie wody, ale czego się spodziewać po interii 😛

Od siebie dodam, że dużo ważniejszym dla bioróżnorodności i także zanikającym w wiejskim krajobrazie elementem są (a może bardziej były) tzw. remizy śródpolne czyli skupiska drzew i krzewów z podszytem, zakładane jako osłona dla zwierzyny, miejsce rozrodu i dodatkowego żeru - a także dawniej jako miejsce schronienia i odpoczynku podczas prac polowych dla ludzi.

Ich zanik można wiązać niestety z dotacjami UE, które początkowo były wyliczane tylko od uprawianej ziemi (więc tak jak miedze, tak i remizy sukcesywnie zaorywano), po nastu latach 'zniszczeń' ktoś poszedł do rozum do głowy i zachowywanie oraz tworzenia takich mikrorezerwatów premiuje dotacjami zarówno UE jak i ARiMR.

GURU1piorunów

@wielkaberta Dla rolników to było też miejsce odpoczynku, nie byliśmy aż tak zmechanizowani jeszcze te 20 lat temu jak teraz - sam jeździłem na wieś na żniwa i przy takim zbieraniu pęków, kiedy naładowałeś już pełne przyczepy - to z reguły trzeba było czekać aż gospodarz odwiezie przyczepy do rozładowania i przyjedzie z pustymi - wtedy się po prostu leżało w cieniu drzew.

Teraz traktory mają klimę, a baloty słomy pakuje się też maszynami - dawno nie widziałem starych pęczków/kostek na polu.

No i unia nie przewidziała, że za kilka złotych więcej polscy rolnicy będą w stanie takie zadrzewienia zaorywać :stuck_out_tongue_winking_eye:

Kosmonauta1piorunów

@wielkaberta bez przesady, polska praktykowala od dekad bo nikt nie chcial kupowac dzialek na przedmiesciach i rolnictwo nie było sprofesjonalizowane. Po prostu każdy miał działke, kawałek pola i jakoś to było. Nikt o niczym nie myślał. Sam jestem ze wsi jak coś.

Osobistość2piorunów

@zuchtomek
Remiza? Ja znałem jak zadrzewie / zakrzewie sródpolne.
Ponadto zajebista Unia. Polska praktykowała to od dekad, a potem pan Unia mówi, wypierdolić, a potem, ej ale trzeba dbać o bioróżnorodność.