
Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark
Lopez_Fenomen
3piorunówMoże i #wykop , ale generalnie sama prawda.
Żyjemy w kraju, w którym jesteśmy kolonią gospodarczą dla zachodu i tanią siłą roboczą. Pracujemy najwięcej w Europie, zarabiamy śmiesznie nisko. Opłacamy podatki na utrzymanie tego pierdolnika, z czego zyski czerpie tylko międzynarodowy kapitał. Do tego małe i średnie przedsiębiorstwa są trzymane za mordę przez państwowe "organy ścigania", a duże korporacje unikają płacenia podatków dzięki kreatywnej księgowości i lukom w prawie. Bo ich stać na księgowych, doradców podatkowych i prawników. Jeden z przykładów:
W gastro natomiast gramy kartą "Co, nie stać cię?" w efekcie czego przez czysty marketing i budowanie potrzeby wyjścia z kompleksów, totalnie przepłacamy za jedzenie. Oczywiście składają się na to także wysokie koszty zatrudnienia, gazu i pradu.
Krajem od lat rządzą lobbyści, którzy robią laskę globalnym elitom i wysługują się Polakami w celu spełnienia ich zachcianek. Zarobki wschodnie, ceny zachodnie, prawa żadne, nepotyzm, lobbing i utajenie wszystkiego co możliwe. A wszystko zapchane cowyborczą kiełbasą i puszczaniem w eter obietnic bez pokrycia. No i oczywiście podjudzanie Polaków nawzajem przeciwko sobie tematami światopoglądowymi, które i tak są nie do rozwiązania, bo na rozwiązaniu nikomu nie zależy, to zwykła amunicja w kampanii.
Zanim ktoś napisze, że dla mnie paróweczkowy rynek to rozwiązanie - otóż nie, gardzę kucowską ekonomią, bo jestem narodowcem. Zanim ktoś mi zarzuci "memcenowanie" - największy props w tej kadencji sejmu za obronę interesów narodowych wędruje do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Trzeciej Drogi 😉
Komentarze (6)
Przestałem czytać ten wysryw przy "jesteśmy kolonią gospodarczą"
Kraj o najstabilniejszym rozwoju gospodarki od 20 lat, gdzie jadę to nowe drogi, domy, strefy przemysłowe itd ale niektórzy mentalnie i pewnie zawodowo zatrzymali się w latach 90, to potem tak piszą
To wszystko nic. Weź i spróbuj znaleźć jaki procent ze spółek skarbu państwa Idzi na pensje, zarządów tych spółek. I ile to procent budżetu. To dopiero jest wyzwanie. Jakiś czas temu próbowałem się dowiedzieć i pupa. Ciekawe czy pupa to niecenzuralne słowo zaraz się dowiem. 😁
Prtzestałem czytać ten wysryw przy "pracujemy najwięcej w Europie".
https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Duration_of_working_life_-_statistics
Duration of working life - statisticsdescriptionEuropa@Kronos Lata nie mają znaczenia, bo liczy się wydajność i efektywność. Na to składają się procesy, optymalizacja, automatyzacja i tak dalej. W Polsce jesteśmy trochę jak Azjaci, którzy jebią byle jebać i jak nie ma gdzie czegoś zrobić, to się łapami proli to zrobi.
@Lopez_ No i wychodzi że są kraje w których pracuje się dużo godzin w roku ale mało lat i takie gdzie jesty odwrotnie, ilość godzin przepracowana statystycznie w życiu wychodzi podobnie, zależy którą statystykę dobierasz sobie pod tezę.
@Kronos Ja mówię o roboczogodzinach, a nie o długości. Wówczas sformułowałbym "pracujemy najdłużej". Trochę szybko się zniechęcasz na podstawie błędnej interpretacji.
Może gdybyś więcej czytał, to byłoby lepiej 😒