Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika 0jciecPijo w Memy

Gruba ryba

w Memy

35piorunów

Może rozmowa jest fejkowa, ale sam byłem świadkiem podobnych. Głównie w kwestii ślubu.

Komentarze (17)

Gruba ryba1piorunów

@0jciecPijo ja na szczęście mam normalną rodzinę i jak mówiłam, że jestem niewierząca to nie naciskali. Każdy wie, że nie chodzę do kościoła, robię tylko wyjątek jeśli ktoś ma ślub, chrzest. Wtedy zachowuję się jak reszta wierzących, ale poza tym to w kościele z własnej woli byłam ostatnio z 15 lat temu jak nie więcej.

Fenomen1piorunów

Mnie to nikt się nawet nie odważył zaproponować czegoś takiego :smiley:

Specjalista3piorunów

@0jciecPijo ja jestem wierzący i wielki szacun dla tej pani.

Gruba ryba2piorunów

@0jciecPijo znajoma dając gówniaka do chrztu powiedziała, że robi to, by gówniak MIAŁ WYBÓR, także tego xDD

Specjalista10piorunów

@lipa13 fajnie tylko świadek na ślubie nie musi być nawet wierzącą osobą, także nieźle bajki piszesz :)

Specjalista0piorunów

@BajerOp 
Opa? Czy typa co ma nick @lipa13? Czytałeś dzbanie dosłownie 2 komentarze wyżej nad pierwszym moim co typ napisał?
"Miałem identyczną sytuację z byciem świadkiem na ślubie. Gdy odmówiłem bo to niezgodne z moim sumieniem zaczęła się cała litania"?

Tytan0piorunów

@JanuszexMnieDobija w której części wypowiedzi opa było cokolwiek o proponowaniu zostania świadkiem? Był świadkiem rozmów o ślubach. Ślubach w kościele. Nie ma nic o swiadkowaniu.

Specjalista0piorunów

@BajerOp 
Był świadkiem jakich rozmów? Skoro proponowali typowi "bycie świadkiem na ślubie" i "załatwienie mu bierzmowania", to jakim cudem takie pierdolenie wypisuje, kiedy nawet bierzmowanie nie jest potrzebne do bycia tym świadkiem? Świadkiem na ślubie jest się dla urzędu stanu cywilnego, bo ślubu udzielają sobie przyszli małżonkowie, a ksiądz tylko błogosławi to małżeństwo które zawierają. Dzbanie.

Gruba ryba1piorunów

Jak to po co? Żeby zmyć grzech pierworodny bruhhh

Osobistość19piorunów

@0jciecPijo Katole nie mogą pojąć, że ludzie niewierzący nie chcą brać udziału w ich szopkach... Miałem identyczną sytuację z byciem świadkiem na ślubie. Gdy odmówiłem bo to niezgodne z moim sumieniem zaczęła się cała litania "mamy znajomego księdza, on ci załatwi bierzmowanie. Do spowiedzi pójdziesz tylko tak dla jaj" itd. Nigdy nie spotkałem gorszych hipokrytów niż "wierzący" katolicy.

Autorytet1piorunów

Nie takie ale miałem podobne gadaki. FInalnie kończyło się tak, że przecież nie muszę się obnosić ze swoim ateizmem po prostu odpowiadając na ich wpychanie religii. Ale też dużo Katoli znam co chodzą do kościoła bo to Tradycja i inne pierdolety.

Fenomen9piorunów

Ja już szwagierkę naprostowalem, że jak im się coś urodzi po ślubie to niech nawet nie myślą mnie na chrzestnego brać :p

"No ale dziecku się nie odmawia"
Mówię, że ja odmawiam i skończyło się gadanie :p

Fanatyk3piorunów

@0jciecPijo sam byłem podmiotem w takiej, bo powiedziałem, że ja się nie nadaje na ojca chrzestnego, bo nie będę wychowywał dziecka w wierze, a skoro to nie robi im różnicy to po co chrzczą. Polskie pojmowanie sakramentów

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk4piorunów

@Zielczan miałem to samo, a jako kontragumenty w moją stronę było magiczne "dziecku się nie odmawia". Nie działały nawet przytaczane zdania z wymogami na chrzestnego z katolickich "regulaminów". Nie chciałem, bo musiałbym skłamać że wychowam w wierze. A wolę tego unikać. Finalnie skończyło się tym, że dokonałem apostazji, zanim to było modne. Polecam.

Lider12piorunów

Daj spokój. Większość rodziny do tej pory d⁎⁎a mniej lub bardziej jawnie piecze o to, że braliśmy cywilny i nie było potem wesela