Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

30piorunów

Moze to głupie co teraz napiszę, ale nauczyłem się czegoś jakiś czas temu na terapii, jak mnie ktoś wkurwia to nie mam zachamowań by go zbluzgać. Może Pani mi tego tak dosłownie nie powiedziała (Pszemo idź i wyklinaj ludzi jak Cię wkurza) ale chodzi o to, że nie mam zamiaru czegoś w sobie tłumić a później przeżywać w domu. A że tak reaguje na różne sytuacje, no cóż
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)
Może i sobie ktoś pomyśli, że jestem niewychowanym burakiem, ale cóż moje zdrowie psychiczne jest dla mnie ważniejsze niż to co kto sobie o mnie myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To jest wielka zmiana bo jeszcze nie tak dawno wszystko bym w sobie tłumił i później w domu rozmyślał nad tym najczęściej się jeszcze zadręczając, że to moja wina czy cos.

Także polecam, jeżeli komuś to pomoże to nie ma się co szczypać w język.

Na wieki wieków elo

Komentarze (16)

Autorytet0piorunów

@cebulaZrosolu hehe dobre dobre, do pierwszego strzala w pysk od jakiegos pojeba xD

Autorytet0piorunów

@cebulaZrosolu nie zdarzylo mi sie uciekac, ale zdarzylo mi sie nie wyzywac goscia, ktory moglby mnie podniesc i wyrzucic do smietnika, mimo, ze cos sapal.

To sie nazywa instynkt samozachowawczy. Znam swoja sile i mozliwosci a widzialem juz w zyciu skutki przeliczenia sie. Szkoda mi zebow i twarzy, ale co kto lubi

Fanatyk2piorunów

@cebulaZrosolu rozumiem całkowicie, niektórzy ludzie mają tendencję do przypierdalania się i można by im się spowiadać, tłumaczyć albo dyskutować ale nawet po załagodzeniu sytuacji i tak wrócą z czymś nowym za dzień lub dwa. Taki typ czlowieka, który musi się nad kimś wyżej postawić żeby móc myśleć, że ma jakąkolwiek wartość.
Strasznie mnie to triggeruje, szczególnie, że spokojny i cichy ze mnie człowiek, więc wielu odczytywało to jako słabość i próbowało wejść mi na głowę i mi poumniejszać.

Staram się być możliwie asertywnym i w granicach kultury wyznaczać granice, ale czasami trzeba też wyciągnąć grubszy kaliber typu "c⁎⁎j ci do tego, sobą się zajmij". Ogólnie pomaga, szczególnie w pracy a jeśli taki osobnik się obrazi i przestanie się odzywać to tym lepiej 😉

Lider6piorunów

@cebulaZrosolu a czy to coś... no nie wiem... dziwnego? Wiadomo, że jak wybuchasz przy pierwszej nadarzającej się okazji i to się dzieje za każdym razem, to najpewniej warto by było się tym zainteresować, bo brzmi to jak problem z nerwami, ale jeśli ktoś się ewidentnie i uporczywie o to prosi, to w końcu dostaje pod swój adres "myśli nieuczesane". Czasami naprawdę nie warto silić się na cynizm i intelektualne ruchy- niektórzy żeby zrozumieć po prostu muszą usłyszeć wiąchę zaczynającą się od "debilu j⁎⁎⁎ny".

Lider14piorunów

A jak komuś naubliżasz i potem będziesz przeżywać w domu, że przesadziłeś i nie miałeś racji?

Mistrz9piorunów

@smierdakow trochę źle napisałem chyba. Chodzi mi o to, że jak ktoś się zaczyna do mnie czepiać i nie umie tego zrobić normalnie tylko drze jape np. to nie chowam głowy w piasek tylko go wyklinam.
Nie mówię tu o sytuacji, że pani w urzędzie się krzywo patrzy i jest niemiła to ją od k... Wyzywam

Tytan10piorunów

@smierdakow dokładnie
@cebulaZrosolu myślę, że albo dziwna rada, albo w dzwiny sposób ją zinterpretowałeś.
Jeśli tak byśmy się wszyscy zachowywali w społeczeństwie i nie kontrolowali swoich emoji, to mielibyśmy miedzy sobą wojenki plemienne i akty przemocy.
Nie rozumiem tego przyzwolenia na pozwalanie emocjom kontrolowanie nas.