Wpis użytkownika tosiu w Hydepark
tosiuAutorytet
15piorunówMuszę powiedzieć Wam, że nie rozumiem reakcji w Polsce na zadymę we Francji.
Dzicz, Francja płonie, imigranci, ble ble ble.
A prawda jest zupełnie inna. Francuzi mają jaja protestować na maxa. A w Polsce? Politycy srają na rodaków, a Polacy są dobrzy w e-petycje i lajkowanie rysunków tej laski Żebrowskiego.
Zatem u nas cieszymy się, że ludzie potrafią na świecie ostro protestować a u nas "woow jesteśmy tacy grzeczni..." i coś to daje?
Komentarze (15)
@tosiu teoretycznie- masz sklep z częściami do komputerów lub z najnowszymi iphonami i macbookami. interesują mnie rtx 5080 i 5090. czy jacyś demonstranci z francji mogą odwiedzić twój sklep i zapierdoli* cały cenny towar?
@tosiu zgadzam się. To 2137 zadyma we Francji odkąd się trochę interesuje polityka i wydarzeniami na świecie i jak ktoś robi pikaczufejs z jej powodu i jeszcze doszywa do tego swoje rasistowskie idee to mnie zadziwia bezbrzeźnie...
@sireplama mnie bawią powtarzane brednie typu "nawpuszczali imigrantów". Gdzie Francja była krajem, który kolonizował, a teraz ma ludzi z dawnych kolonii, którzy byli wychowani w kulturze francuskiej xD
@tosiu taaa, protesty....
To są Małpy czekające na impuls
Widziałem na Reddit dziesiątki podobnych.
To nie protesty tylko szaber negroidów.
https://www.instagram.com/reel/DeoIqToOv2e/
Błagała, by nie niszczyli jej sklepu. Chwilę później tłum wdarł się do środka [WIDEO]Protesty we Francji przybierają coraz brutalniejsze oblicze. W mediach pojawiło się nagranie, na którym kobieta błaga demonstrantów, aby nie niszczyli jej sklepu.Polskieradio24@tosiu a co rządzą pisory? Nie masz wolnych sądów? No nie bardzo się klei to twoje pierdololo, nie było by Nawrockiego nie było by problemów z aborcja. Negowanie demokracji podpaleniami to tylko przemoc a nie protesty.
Nie wołaj mnie więcej nie widzę sensu w grę w szachy z gołębiem
Ludzie jak chcą to protestują, byłem na strajkach kobiet, na marszu miliona serc i protestach w obronie sądów.
No i ten strajk kobiet tyle załatwił że hej :smiley: a milion serc co załatwił? odsunięcie pisu. Spoko, tylko że niewiele się zmieniło. Dali po prostu władzę komu innemu, ale po 3 latach trudno powiedzieć czy dostali to po co szli. A obrona sądów? To jedno wielkie XD
Nie pochwalam rozrób, tylko wskazuje że Polacy krytykują Francuzów za zadymiarstwo, a sami pokazują, że swoimi protestami gówno osiągają.
@tosiu cytuję:
A prawda jest zupełnie inna. Francuzi mają jaja protestować na maxa. A w Polsce? Politycy srają na rodaków, a Polacy są dobrzy w e-petycje i lajkowanie rysunków tej laski Żebrowskiego.
Zatem u nas cieszymy się, że ludzie potrafią na świecie ostro protestować a u nas "woow jesteśmy tacy grzeczni..." i coś to daje?
Brakuje ci Palenia sklepów i niszczenia cudzej własności?
Ludzie jak chcą to protestują, byłem na strajkach kobiet, na marszu miliona serc i protestach w obronie sądów.
Nikt nikogo nie okradał, nie wybijał szyb.
Jeśli oceniasz skuteczność protestów liczbą powstałych szkód to faktycznie jesteśmy w tyle.
Na chwilę obecną proponuję jednak refleksję, bo bezrozumnie pochwalasz rozróby.
Potrafimy tylko normalniej.
@Ten_koles_od_bialego_psa no i? co to wnosi do dyskusji?
komuna wygryzła narodowi zęby, a teraz jeszcze wszyscy się podzielili więc nikt nie wychodzi na ulice ;)
u mnie w robocie wszyscy narzekają ale jak mówię im, żeby sie skrzyknąć i zacząć jakikolwiek strajk włoski czy choćby petycję napisać to każdy uszy po sobie xD najlepiej jak młodych buntują a sami siedzą z nosem w podłodze LOL
@tosiu ale jaki sens ma taki protest polegający na demolowaniu zabytków, infrastruktury z której sami korzystają, i w gruncie rzeczy swojej własności nawzajem? Niech blokują urzędy, robią protesty zatrzymując usługi, itp, ale palenie budynków czy samochodów albo wandalizm to jest sranie do własnej piaskownicy, co to ma pomóc?
@dobry_hejter nie wiem, ale mój tok myślenia jest taki - rozpierdol powoduje koszty ubezpieczycieli - aka korporacji. Zatem dobrze. Oczywiście obrywa mały biznes i cały syf spada na nich. Ale jeżeli prowadziłbym biznes i wiedzial, że manifestacje tak się kończą, to bym ubezpieczył sie od zadym. A jakby ubezpieczyciel nie chciał, to bym namawiał innych do zadym u ubezpieczyciela albo do innych bolesnych protestów. Na pewno bym nie pisał e-petycji.
@tosiu czyli dobrze, jak rolnicy lub górnicy spalą kilka opon i zablokują pół stolicy, a podczas MN płonie wóz transmisyjny, albo budka przed ruską ambasadą?
czy jednak niedobrze?
już się gubię w tej demokracji.
W sumie to też tak na to spojrzałem. Ceny wszystkiego wzrosły a polacy pokornie kupują nadal i czekają na cud, tymczasem Francuzi rozwalają całe miasta.
polak nie ma siły nawet o tym myśleć bo jest jedna pensje od wylądowania na bruku i ma jutro na 0600 do kołchozu :upside_down_face: