Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark

Lider

w Hydepark

16piorunów

Muszę się pochwalić. Tyle gadałem, zachęcałem i w końcu- udało się.

Kolega, który kiedyś biegał i chwalił się nawet maratonem, a widać , że trudne lata go przygniotły (dosłownie- nadwaga) obiecał, że przyjdzie dzisiaj na bieżnię - i był!

Zrobił szybki marsz przeplatany biegiem. Kurde, dawno się tak nie cieszyłem, aż z radości zjadłem kostkę twarogu (250g marka własna Stokrotki- nawet ok, lekko kwaśny, dobry byłby jako baza).

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 700 kcal (być może trochę więcej tak ~100 kcal ale niekoniecznie)

* Kroki: 15 100

* Rower: 12 km w pracy po zakładzie

* Trening: push na siłowni + ab wheel (nadal czułem brzuch ale dzisiaj weszło do oporu dwie serie)

* Rower stacjonarny: 20 minut dosyć intensywnych (3,4 strefa)

* Rozciąganie: 17 minut

* Norweski: ćwiczenia (jutro dołożę słuchanie)

* Książka: jeszcze poczytam, aż zacznę się robić śpiący

Pół dnia przesiedzieliśmy na kantynie z powodu wiatru, jutro być może będzie cały taki dzień.

Komentarze (10)

GURU3piorunów

@AdelbertVonBimberstein jeżeli kolega ma sporą nadwagę to lepiej niech nie biega

Lider1piorunów

@Opornik widzisz- to zależy. Głównie od twojego trybu życia. Jeżeli masz pracę siedząca to wrypać się od razu w bieganie- średnio rozsądne.

Ja jestem fizolem, całe dnie na nogach, nawet po 30 tysięcy kroków. Bieganie w takiej sytuacji nie jest takie straszne bo gdyby kolana się miały rozsypać to już by to zrobiły.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein no to gratuluję ale nadal uważam że to bardzo nierozsądne było z twojej strony. ale niech się eksperci od biega na wypowiedzą ja to się nie znam. :smiley:

Lider0piorunów

@Opornik bo tu chodzi o umiar, dobre buty i powolny progres.

Kolega zaczął bardzo dobrze - szybki marsz dał do tego lekkie przebieżki bo ma doświadczenie - biegał kiedyś sporo.

I jak zacząłem biegać to miałem 108 kg wagi, potem wsiadłem na rower i mocne bieganie już od jakiś 95 kg.

Tylko, że ja doświadczenie biegowe zero i technikę biegu dopiero zbudowałem (i tak średnią xd).

GURU0piorunów

@AdelbertVonBimberstein może masz szczęście do kolan,( ja nie mam) może miałeś niedużą nadwagę, a może dlatego że byłeś młodszy.

Ja miałem 20 kg nadwagi (naturalna dla mnie waga to 80 a miałem ponad 100), obrazując to obrazowo to tak jakby w dwóch OLV-kach biegał.

jakbyś tak se biegał w zbroi, rycerzu, to by twoim kolano mnie zrobiło krzywdy?

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein właśnie że się znam bo biegałem z nadwagą i bardzo to było niemądre, pozdrawiam.