Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dziki w Programowanie

Gruba ryba

w Programowanie

70piorunów

Muszę się pożalić. Wkurwia mnie to, że management lekko mi podtruwa d⁎⁎ę o to, że rzekomo mój performance nie jest najlepszy. Bo w Jirze się mało dzieje. Ale jak aplikacja weszła na testy, to NIKT nie zwrócił uwagi, że do całego backendu, który stworzyłem i ostro nadzorowałem każdą linijkę kodu dodawaną przez inne osoby nie został zgłoszony ANI JEDEN błąd. W dodatku backend zawierał 100% funkcjonalności z MVP i kilka funkcjonalności już spoza MVP. Sumarycznie w czasie w którym miałem zrobić samo MVP zrobiłem więcej, żeby sobie maj i czerwiec odgruzować

Nie robię w Jirze miliona subtasków, nie dzielę swoich zadań na 15 pull requestów po 5 linijek kodu każdy, żeby zrobić ładne wrażenie. Mam to w d⁎⁎ie, po prostu nie mam na to czasu, bo ZA-PIER-DA-LAM.

Skończyłem się żalić.

Komentarze (21)

Fenomen2piorunów

@dziki napisz sobie jakiś automat, co ci będzie twoje pushe do repozytorium pchał na jirę :smiley: będzie ruch, a ty nie będziesz tracil czasu na jakieś gównowpisy na boardzie :smiley:

Praktykant0piorunów

@LovelyPL to jest dobre rozwiązanie, z dostępem do api jiry można naprawde dużo w niej zautomatyzować

Specjalista18piorunów

@dziki tak to niestety działa.

* Wszystko się wali, na produkcji latają błędy - to co niby robi IT?
* Wszystko działa, produkcja śmiga aż miło - to co niby robi IT?

Kosmonauta12piorunów

@dziki no kozacko, a potem jakby się coś jednak nie spinało, to wyjebią twoją zmianę złożoną z 2 PR i wytną kilka tygodni twojego za-pier-do-lu.
Z jednej strony rozumiem, bo sam na wciskanie 4+4/8/3+5/2+6 i innych kombinacji gównotasków w jirze, spalam moim zdaniem za dużo czasu, bo to jira powinna być dla mnie, a nie ja dla jiry, ale z drugiej strony jak chcesz być one man army, to musisz ludziom to jasno wytłumaczyć.

Ja jako devops miałem tak samo jak się coś wyjebało- napisałeś ludziom, że nad tym siedzisz, prod trzeszczy, nody się składają, ty tam emacsem przez sendmail na jednym okienku scrollujesz logi, na drugim podnosisz hosty, na trzecim edytujesz jakiś config I TERAZ K⁎⁎WA WDZWANIA CIĘ OT TAK O, PAN ANALITYK Z SYSTEMU GÓWNO, Z PYTANIEM "ej @tellet jak tam? bo mnie tu pytają"
I tak kilka razy.
I za każdym razem musisz mu odpowiedzieć "spierdalaj, robię, jak wstanie to dam ci znać" w taki sposób, żeby nie było że obrażasz ludzi, a jednocześnie typ cieszył się z pozdrowienia.

Specjalista17piorunów

@dziki chłopie, albo się dogadasz, że masz w pompie taski w jira, albo robisz ich milion. Koniec dramy.

Gruba ryba16piorunów

@dziki zawsze istnieje jeszcze rozwiązanie najbardziej i najmniej oczywiste jednocześnie - rób tak, żeby szef był zadowolony, a nie żebyś Ty był zadowolony.

Specjalista9piorunów

@dziki nikogo w korpo na dłuższą metę nie obchodzi zadowolony klient. Ma zapłacić za projekt i nara

Gruba ryba2piorunów

@dziki wiem. co więcej zadowolenie klienta najbardziej monetyzują ci co cię cisną o procesy

Fanatyk5piorunów

@dziki człowiek sie uczy całe życie co jest dla niego najlepsze

Gruba ryba1piorunów

Problem w tym ze nie do końca się przekłada 🤡

Gruba ryba8piorunów

@dziki no to jeżeli zadowolenie klienta przekłada się bezpośrednio na twoją wypłatę to w czym problem? :innocent:

Gruba ryba0piorunów

@wombatDaiquiri Ja robię tak, żeby klient był zadowolony. I jest.

Osobistość26piorunów

@dziki po prostu napisz oficjalnego meila i wyjaśnij sprawę, jeśli ktoś nie akceptuje jak pracujesz, niech szukają kogoś na Twoje miejsce, a ty zajmiesz się klepaniem tasków, i tylko tym.

Osobistość5piorunów

@dziki Strzel focha i powiec to w bazie na głos. Albo skasuj swój filar z fundamentu aplikacji, niech działa na surowym algorytmie. Zobaczymy jak się wtedy obsrają.

Osobistość0piorunów

@Gitler ta jasne, wiersz pętli pierwotnej obsra wszystko razem z powieleniem.

Osobistość1piorunów

@dziki zgadzam sie. Majac wiedze o projekcie da sie, bez problemu, zrobic pracodawcy swinstwo. Jednak kiedy dochodzi juz do takich rzeczy to znaczy ze juz dawno nie powinno sie byc w tym miejscu, ewentualnie jest sie na bakier z kultura.

Gruba ryba9piorunów

System kontroli wersji to jedno, a drugie - takich rzeczy się nie robi. Uważam ze trzeba zachować profesjonalizm do końca.

Inspirator0piorunów

@666 w swoim prywatnym repo możesz. W korpo to nie działa

Osobistość3piorunów

@Gitler zawsze mozna pushowac z force'm :grinning:

Inspirator1piorunów

@FulTun od tego jest system kontroli wersji żeby nic nie ginęło

Kompan10piorunów

Do dużych firm przyciąga kasa ale odpycha management którego jedynym obowiązkiem jest pilnowanie zegarków i statusów w jirze. W małej firmie nikt w codzienne statusy i rozpisywanie epiców się nie bawi bo trzeba tańczyć w okół klienta i dowieźć 6 tygodniowy projekt w 2 tygodnie. Szczerze mówiąc imponują mi kierownicy z małych bo oni mają prawdziwą jazdę w pracy a pierwsza grupa rozlicza się z "performance'u" z jiry... Rozumiem frustrację, chociaż ja tego problemu nie miałem. Mi się jira podobała a 50% wypłaty wychodziło właśnie z czasu na obsługę jiry i status calli xD

IT to bańka a agile to spalarnia kasy

Muszę się pożalić. Wkurwia mnie to, że management lekko mi podtruwa d⁎⁎ę o to, że rzekomo mój performance nie - dziki - Hejto.pl (demo semantyczne)