Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Piechur w Góry

Gruba ryba

w Góry

126piorunów

Myślenice, 92 km w nogach. Plan minimum wykonany z zapasem. Muszę przemyśleć, czy chcę to kontynuować, bo nie mam żadnej radochy na ten moment, tylko niesamowicie bolące stopy 😒

Edit: Postanowione, kończę przygodę. Myślałem, że się uda, ale nie chcę się zajechać.

:mountain:

Komentarze (14)

Osobistość1piorunów

@Piechur ja po tym jak zrobiłem jednego dnia 33km,potem 28km po Bieszczadach stwierdziłem że nie ma sensu się zajeżdżać. Teraz max robie 25km po górach dziennie i starczy. Szkoda kolan .To nie wyscigi,szczególnie że raz do roku a nie trenuje regularne chodzenie po. Górach.

Inspirator2piorunów

@Piechur Z 3 lata temu zrobiłem z kolegą MSB, ale w trzy dni i max jednego dnia zrobiliśmy 60 km co uważam za wystarczający wyczyn xD Może gdybyśmy mieli inne buty, a nie takie do biegania… xD

Jak coś to zachęcam do obejrzenia filmu, chyba całkiem spoko nawet wyszedł :smiley:

Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dni
https://youtu.be/bcT2o13XPVc

Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dniAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Autorytet3piorunów

jesteś kozak, tym bardziej że wiesz kiedy przerwać. Brawo dla Ciebie, 92 km to nie w kij dmuchał.

Gruba ryba1piorunów

@Pawelvk Rano jeszcze sprawdzałem prognozy i pokazywało burze w rejonie od 14, co było kolejną cegiełką do podjęcia decyzji, a teraz widzę, że się to przesunęło. I tak bym nie dał rady już, czy z burzami czy bez xD

Gruba ryba3piorunów

@Piechur to teraz odpoczynek będzie smakował jak nigdy!

https://www.youtube.com/watch?v=KeCZoixTIeM

kurde co za pojebana akcjaAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba3piorunów

@ciszej Właśnie wstaję, 9h snu i można żyć :grinning: Myślałem przez chwilę, że może jednak dałbym radę te kolejne 50 km zrobić i niepotrzebnie wracałem, ale zrobiłem rundę do kuchni i NOPE xD