
Najbardziej zakorkowane miasta w Polsce. Oto zwycięzcy niechlubnego rankingu
Banan11Fanatyk
7piorunówPrawie pół godziny zajmuje przejechanie 10 kilometrów po wrocławskich drogach w godzinach szczytu - wynika z raportu firmy TomTom. To w Polsce najgorszy wynik. Niewiele lepiej sytuacja wygląda w Poznaniu i Łodzi. Do światowych liderów pod względem zakorkowania wciąż jednak trochę nam brakuje.
Komentarze (10)
Śmieszne te średnie. Wawa z N na S jest 2x szersza niż z W na E. Stąd w poprzek 23 minuty, to będzie 46 wzdłuż.
@Banan11 z tym Białymstokiem to średnio. Już 8 lat temu można było w 20 minut przejechać z południa (wlot od strony Bielska podlaskiego) na wylotówkę S8 w kierunku Warszawy i to w godzinach szczytu. A obecnie jest dokończona tzw obwodnica wewnętrzna :smiley: Chyba że wybrali jakiś odcinek w samym sercu miasta i to taki który ma spowolniony ruch. W Białymstoku tak w ogóle nie ma korków 😉
@Yes_Man obwodnice teraz, zwłaszcza jak nie ma już tranzytu na Budzisko (S61) oraz Kuźnicę i Bobrowniki (zamknięte), to jest po prostu przelot jak w bajce. Ale jak się wwalisz do miasta na "czerwoną falę" to od świateł do świateł będziesz się wkurwiać. Korków nie ma, ale jednak będziesz się ślimaczyć.
Najzabawniejsze, że mieszkańcy tych gówno miast często uważają się za lepszych od ludzi z prowincji :grinning:
@sebastian-barycza ale w tych miastach to już większość świeże transporty z prowincji
@sebastian-barycza Nie po to zostajesz rdzennym od trzech lat warszawiakiem po wyemigrowaniu z Sochaczewa, żeby potem nie gardzić lokalsami z Sochaczewa.
@sebastian-barycza nie no skąd, ty jesteś najlepszy.
@emdet On to naprawdę napisał xD
@sebastian-barycza nazywasz największe Polskie miasta "gówno miastami" i jednocześnie mówisz, że to ich mieszkańcy uważają się za lepszych? xDDD
Widzę, że Kraków mimo usilnych starań ZDMK nie podniósł swojej pozycji w rankingu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)