Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Spleen w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

156piorunów

- rozdział poświęcony pracy w sklepie monopolowym, pod tytułem: "Kierowniczko..."

Komentarze (14)

GURU0piorunów

@Spleen łomajgat... Postarane 130%!

Tytan36piorunów

Był też inny typ.

Bezdomny. Jeździł z wózkiem i zbierał złom. Na pierwszy rzut oka alkoholik. I przyszedł w końcu któregoś dnia, ja mówię że mamy piwo spod lady że starą data ale 8% za zlotowke, hit wśród meneli.

On że nie dziękuję, że pił całe życie ale rok temu przestał, że życie jest piękne świat cudowny a on nie może przemalować że tyle lat stracił na byciu najebanym.

Kupił czekoladę studencką, jakieś napoje podziękował i poszedł.

To był jeszcze etap życia w którym ceniłem imprezy zakrapiane z dużą ilością znajomych i im większa faza tym lepiej. Dało mi do myślenia

Tytan38piorunów

@Spleen pół roku pracowałem.

Zmieniło to moje postrzeganie meneli w sposób jaki się nie spodziewałem.

Były takie dwa lumpy na dzielni najgorsze. Baba i typ. Nie raz mijałem obszczanych przy chodniku.

W pracy się dowiedziałem że to małżeństwo i mieli kiedyś poważne biznesy, kasy jak lodu i jednego syna którego wykształciło na lekarza. Wszystko szło pięknie aż syn się nie powiesił w Sylwestra.

Tytan1piorunów

@wielbuont jak złamiesz gałąź to czasem się zrośnie a czasem nie

Gruba ryba10piorunów

@SciBearMonky kazdy ma takie historie. Każdy był szefem, milionerem, każdego żona okradła, albo wspólnik, albo inne coś. Nigdy nie wina menela

Osobistość4piorunów

Jest i Romper i wszystko się zgadza xd

Fenomen2piorunów

@Cori01 zastanawiałem się czy widzisz te moje wypociny na Twój temat

Autorytet11piorunów

Fajna Serpentyna ;D

Gruba ryba32piorunów

Chłopie. Powinieneś stworzyć jakaś serię online. Dobra fabuła i dawaj. Świetna kreska. Mega mi się podoba.

Kosmonauta3piorunów

@Spleen świetna twórczość. Rób nie na poważnie. Wykorzystuj natchnienie i rysuj to co akurat dusza podpowiada. Faktycznie tak jest, że jak człowiek zaczyna podchodzić do czegoś "na poważnie" to się odechciewa. Ja u siebie też zauważyłem, że niestety jeżeli pojawia się jakieś zobowiązanie to wtedy idzie mi gorzej.

Gruba ryba4piorunów

@Spleen a fakt, jeden mi się rzucił w oczy. Fajna sprawa ale rozumiem motywację. Czasami lepiej coś wychodzi tak po prostu o. A nie tworzenie całego lore, historii nadawanie postaciom życia. A tu masz szybki temat i jest z czego tworzyć.

Fenomen14piorunów

@Tomekku dzięki za miłe słowa. Problem u mnie jest taki, że jak się zabieram za coś "na poważniej", to mi się od razu odechciewa. Już kiedyś rysowałem komiksy o korpo na i jak tylko tag założyłem, to mnie kompletnie wena opuściła.