
Wpis użytkownika Enzo w Wiadomości Polska
EnzoFanatyk
23piorunówNawiązując do mojego wczorajszego znaleziska gdzie część osób uznała że nie skazywanie przez sąd lekarza "rzadkiej specjalizacji" za jazdę pod wpływem alkoholu jest normalne bo jest potrzebny dla społeczeństwa, mam do tych osób pytanie.
Czy ten lekarz też powinien liczyć na jakieś ułaskawienie bo to jego pierwsze zabójstwo?
Komentarze (15)
Jak by był dobrym lekarzem to by nie potrzebował licznych ciosów nożem - jeden by starczył. Tego nie ułaskawiamy.
A ktoś serio pisał,że uważa to za ok,że nie skazali lekarza za jazdę na podwójnym gazie?
@Enzo co za durny pomysł żeby wypuszczać alkusa xD jak jest deficytowa specjalizacja to należy zwiększyć na nią liczbę miejsc. Przy obecnej ilości miejsc specjalizacyjnych w tym kraju deficyt jest moim zdaniem sztucznie wygenerowany przez państwo.
@wombatDaiquiri Zwłaszcza że to własnie tacy starzy alkusi często blokują miejsca na rezydencji
Choć ten brak skazania jest przejawem patologii to jednak odroznilbym jazdę od morderstwa. Sprawa sprawie nierowna
Tak wiem że zaraz zleca się tegie głowy udowadniając mi że podczas jazdy tez można zabic także możecie sobie darowac
@kodyak a czy ja to napisałem? Nie. Ja uważam za skandal brak skazania kogoś, bo tylko się napił. Dla mnie nie ma różnicy czy to jest jazda po pijaku czy morderstwo. Prawo obowiązuje wszystkich. Napisałeś „sprawa sprawie nierówna" - otóż nie. W jednym przypadku ktoś złamał prawo. W drugim także ktoś złamał prawo. W obu przypadkach obowiązuje za to kara. Od minimalnej po maksymalną. W żadnym z tych przypadków argument „ale to lekarz i to rzadkiej specjalizacji" nie uniewinnia moim zdaniem.
Tym bardziej, że jazda po pijaku może wskazywać na problem z brakiem odpowiedzialności na co dzień. Zabójstwo żony zaś zdecydowanie bardziej wyglada na zbrodnie jednorazową, załamanie się nerwowe itp. Więc na logikę to chyba ten zabójca powinien dalej leczyć, a pijak tylko wtedy, gdy się udowodni że nie chleje nałogowo i nie leczył po pijaku. Oczywiście to tylko tak na zimną logikę. Generalnie jak wyżej już napisałem - prawo obowiązuje wszystkich i nawet przy kradzieży lizaka nie pozwala lekarza uniewinnić za bycie lekarzem.
@kodyak Za późno. Już idziemy z widłami a ognisko właśnie jest rozpalane.
@lechaim @cebulaZrosolu @conradowl
Cztery wpisy i nikt nie zwrócił uwagi że ja nic nie napisałem że się zgadzam z brakiem skazania go.
@Enzo fajnie zakładasz że jak się zgadzam z tym brakiem skazania. Nigdzie tego nie napisałem.
@kodyak choćby to był papież to ma odpowiadać, jak każdy inny
Żadnych kurwa precedensow. Jak nie potrafi w prosty układ społeczny, to niech się nie bierze za leczenie, jakie by ono nie było.
@kodyak a to się czymś różni, że ktoś zabił podczas jazdy a podczas stania na chodniku? Morderstwo to morderstwo.
@kodyak gwałt, pobicie też można odróżnić od morderstwa. Pytanie gdzie jest granica którą chcemy tolerować w darowaniu win
@kodyak czyli równi dla prawa traci tutaj sens?
@kodyak jak jeździ po pijaku to leczy na trzeźwo, bo jest odpowiedzialny i wykształcony, prawda?