Wpis użytkownika splash545 w Postanowienia
splash545Lider
24piorunówNo dobra to jak dołączyłem do społeczności, to też wrzucę swoje postanowienia. Nie są to stricte postanowienia noworoczne, bo taką listę celów na nowy rok napisałem w listopadzie. Podzielę się tu z Wami częścią z tych celów. 😉
1. Bieganie
Od stycznia do marca:
- robić min. 60km marszobiegu miesięcznie
Od kwietnia:
- 100km
Do końca czerwca chciałbym móc przebiec jednym ciągiem 5km i pomału zmieniać moje marszobiegi w bieganie.
W marszobiegi bawię się od końcówki sierpnia 23, a wcześniej nigdy w życiu nie biegałem, nie licząc wf-u.
2. Ćwiczenia fizyczne
Od stycznia do sierpnia:
- robić min. 1000 pompek miesięcznie
- robić min. 35 minut planka miesięcznie
Od września:
- robić 1500 pompek miesięcznie
- robić 60 minut planka miesięcznie
3. Waga
Do końca czerwca osiągnąć wagę 94kg. Akurat tyle bo będzie to równe 50kg mniej xd niż wtedy gdy zaczynałem dietę, było to w maju zeszłego roku, więc wyjdzie 50kg w dół, w mniej więcej 2 lata. Jak już osiągnę tą wagę, celem będzie utrzymanie wagi 95-100kg do końca roku. W tej chwili ważę 105,5kg, wiem że może się to wydawać dużo, ale dla mnie nie jest, bo nadrabiam wzrostem. Przy obecnej wadze moje BMI - 24,27
4. Czytanie
Będę czytać 2 książki miesięcznie - 24 w rok. A taki plan minimum to 20.
Progres będę wrzucać na #dwanascieksiazek i na bookmeter pewnie też
5. Medytacja
Będę medytować minimum 350 minut miesięcznie, a do końca roku 500.
Progres na #rokmedytacji
Więcej postanowień nie ujawniam, bo są albo zbyt osobiste, albo za słabo mierzalne.
Będę wrzucać comiesięczne podsumowania pod #oczynieniupostepow i będę robić te wrzutki w tej społeczności.
Życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości z własnymi postanowieniami :smiley:
Komentarze (7)
Powodzonka pajęczy kumplu. \<3
@splash545 ja zrzuciłem nadwagę dietą. Sport dodałem już dla czystej przyjemności po osiągnięciu odpowiedniej wagi. Choć sport, który odkryłem (wspinaczka), bardzo mnie zmotywował.
@boogie Ja samą dietą zszedłem 20kg, później dołożyłem te marszobiegi i pompki. No i te marszobiegi to jest dla mnie czysta przyjemność :smiley: i też była to dla mnie motywacja do zrzucania wagi, bo jak zaczynałem to mnie bolały kolana w trakcie biegu. A te pompki i planki zajmują mi 10-15min dziennie, także nie jest to jakoś zajmujące, a przynajmniej nie wyglądam dzięki temu jak flak po zrzuceniu wagi 😛
Zmień podejście do biegania i np pierwszy km pobiegnij bez marszu, a potem zwiększaj ten dystans, to w 2 tygodnie będziesz w stanie przebiec 5km bez zatrzymywania się
also: bmi 24 to prawidłowa waga
I jeszcze jedno postanowienie na ten rok - wbić rangę Gruba Ryba xd