Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DexterFromLab w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

No i drodzy państwo... Mamy to. To są te definitywne zwolnienia w branży IT na skutek AI. W zasadzie to ja byłem tym wieszczem złej nowiny. Chodziłem i gadałem że AI nas zastąpi. Chodziłem tak gadałem, i co? No jajco :grinning: trochę się posypało. Zwłaszcza rynek IT w Indiach. Padło to totalnie. Ludzie którzy robili najprostsze rzeczy i mieli najtańszych pracowników właśnie zmieniają zawód. A co z resztą? Niektóre części branży mocno oberwały. W pierwszej kolejności grafika komputerowa, nieco design ui, cała web deweloperka - serwisy. Ale części powiązane ze sprzętem - embedded, czy ogólnie ludzie z dużym doświadczeniem zostają bo ai to booster a branża zawsze była chłonna. Tylko że nie potrzebują już juniorów, nawet midom jest ciężko. Ale senior i architek - ci to mają o będę mieli lepiej nawet. Czyli rola człowieka nie została wyrugowana. I tak już zostanie, bo AI jest piekielnie drogie w użytku. I w praktyce zużywa ogromne ilości energii i konsumuje duże ilości sprzętu - bo karty się wypalają. Także żeby AI poszło dalej to jako całą ludzkość musimy przekroczyć pewien próg w produkcji energii. Np. opanować fuzje jądrową. A do tego czasu sami wiecie. No generalnie powiem tak, na ten moment żadnej inwazji AI na świat nam nie grozi. Ta technologia pozostanie na tym właśnie poziomie jak jest przez długie lata. Dużo nam to da jako ludzkości, myślę że życie będzie znacząco lepsze dzięki już tym narzędziom które już są. W następnych latach nauczymy się wszyscy lepiej z tego korzystać. Będą powstawać ciekawe narzędzia do pracy z AI. Ale modele dużo mocniejsze już nie będą. Ale nie dlatego że to nie jest możliwe. Chodzi o ekonomię i opłacalność i ograniczone zasoby. Jeśli osiągniemy wyższy i bardziej zdrowy poziom energetyczny to wtedy AI zacznie się rozwijać - wszystko będzie zależało od ceny i wartości energii. Może jakieś instytuty badawcze będą nad tym pracować ale jeśli do tego dojdzie to raczej będą ośrodki typu cern - współfinansowane międzynarodowo. Wiedza tam zdobyta będzie jawna. Myślę że taki scenariusz może się wydarzyć i myślę też że szansa na to jest duża. Przyszłe lata to możliwy dla nas powrót to stabilizacji - ale politycznie ludzkość musiała by się uspokoić, mniej wojen. Jak wszystko poszło by gładko to może nas czekać złoty wiek ludzkości

Komentarze (25)

Gruba ryba3piorunów

@DexterFromLab

Dexter, Ty pamiętasz może jeszcze co to akapity?

Co do AI, kończy się im kasa. To widać, słychać i czuć. Obcinają limity, zaczęli wreszcie optymalizować zapytania, i tylko modele na promocji na najwyższej subskrypcji działają jak dawniej.

Jakiś gość chwali Fable, że coś tam dało radę zrobić. Dodając później, że trwało do 5-9 godzin. Inny, że wypociny agenta z jednego modelu lądują w drugim modelu, a potem w trzecim. Nie chce mi się wierzyć, że dadzą radę to utrzymać.

Kosmonauta0piorunów

No to teraz jeszcze trzeba małpom rzucić jawnie to, ze 1kcal=1,13Wh.

Potem trzeba wrzucić, ze taki pączek to 300 kcal, a jego produkcja to z 9000 kcal.

Potem trzeba dorzucić, ze w zależności od IQ mamy pewną "sprawność" uzywania kcal.

I do tego na koniec dorzucimy, ze w sumie pączek jest z ropy ( bardzo pośrednio: nawozy,pieczenie, transport etc) ale jest.

No i finalnie dojdziemy do wyliczen, ze racjonalna jest eudenika osob z iq poniżej 180 xD

A potem juz prosto z górki psycholodzy, beda sobie robic zawody w tym, ktory test IQ lepszy.

Ja nie wróżę tu nic, to jest ludzka natura.

Osobistość10piorunów

Pytanie na ile można zoptymalizować modele, zamiast robić modele do wszystkiego przygotowywać takie do konkretnych zadań, na konkretnych zbiorach danych.

W złoty wiek ludzkości nie wierzę, zyski będą szły do korporacji, szary człowiek dostanie większą odpowiedzialność, zwiększone normy za obecne wynagrodzenie, a jak dojdzie do redukcji zatrudnienia to i za mniejsze/nie waloryzowane

Gruba ryba2piorunów

@pokeminatour no modele cały czas się optymalizują pod konkretne zadania. Tylko chodzi o to że ta technologia jeszcze nie jest dojrzała. Po prostu myślę że zaczęto od modli do wszystkiego pod plebs. Ale obecnie już istnieją modele typu codex które całkiem nieźle radzą sobie z kodem inonslugą komputera, natomiast słabiej im idzie odpowiadanie na pytania zwykłego usera. To się dzieje :smiley:

GURU6piorunów

Sama energia to nie wszystko. Jeden datacentre u mnie w Dublinie, zużywa więcej wody niż wszystkie gospodarstwa domowe w Irlandii razem wzięte. A jest ich już kilka.

Nic nie wskazuje, że jakoś zacznie nam pitnej wody przybywać, a przecież już jest deficytowa. Nie ma bata, to w końcu zacznie się odbijać w cenach tokenów.

GURU1piorunów

@DexterFromLab Ale degradacja zasobów wody postępuje i to szybko. To jest dopiero początek i jej koszt zacznie rosnąć lawinowo (do użytku przemysłowego). Nie ma przed tym ucieczki.

Poza tym, z tym złotym wiekiem to nie bardzo się wstrzeliłeś. Żyjemy już bardzo długo bez większego konfliktu. Ludzi na świecie jest zbyt dużo. Nastroje polaryzują się bardzo mocno, a polityka i korporacje biorą w tym udział czerpiąc profity - łatwiej niż kiedykolwiek. Chciwość znów bierze górę nad wszelkim rozsądkiem, więc skończy się to konkretnym rozlewem krwi. Najbardziej, to się AI rozwinie w militariach.

Dopiero potem zaczniemy się odbudowywać i znów rozwijać.

Gruba ryba1piorunów

@Fly_agaric już jest odbite. Ogólnie zasoby to woda, przestrzeń, prąd, linie wodociągowe, czy linie energetyczne. Do tej pory płacili za to wszyscy tylko nie uderzy AI, teraz płacą za to korporacje.

Osobistość4piorunów

@DexterFromLab

W pierwszej kolejności grafika komputerowa, nieco design ui, cała web deweloperka - serwisy.

no chyb atak średnio powiedziałbym XD chyba, że mamy na myśli jakieś gówno posty na face mikro brandów, w Ui od lat doszliśmy do punktu gdzie powielane są utarte rozwiązania i właśnie przełamanie tego schematu stanowi wartość projektu, coś czego ai nie ogarnia

Gruba ryba12piorunów

Ja tam jestem ignorantem w dziedzinie, ale dwie rzeczy mnie intrygują jako laika:

1. Firmy nie potrzebują juniorów ani midów, bo jest AI, a kwestię poprawności kodów ogarną seniorzy. Skąd w przyszłości weźmie się odpowiednią liczbę doświadczonych seniorów, gdy obecni pójdą na emeryturę?

2. Dług technologiczny: tworzone z pomocą AI kody powstają szybko i krótkoterminowo przynoszą zysk, ale większość ma postać potworków Frankensteina - w przypadku większych zmian i rotacji pracowników ktoś ogarnięty będzie musiał to potem zmieniać, co wiąże się z potencjalnymi kosztami. Czy te koszty nadal będą niższe niż obecne zyski?

Gruba ryba2piorunów

@Piechur jak ja dostanę dzisiaj projekt po kimś indostane do dyspozycji AI to projektuje nowe testy, robię porządek w wymaganiach i sprzątam kod. Teraz mogę posprzątać wszystko.

Autorytet2piorunów

@Piechur

Dług technologiczny istniał od zawsze i ja absolutnie nie rozumiem tego zarzutu. Ludzie się zmieniają, dokumentacja powstaje niedokładna, niekonkretna i często po prostu nie ma czasu jej robić. Przychodzi nowa załoga albo ktoś inny kompletnie przejmuje projekt i trzeba wróżyć z fusów, czytać notatki sprzed czterech refaktorów funkcji i zastanawiać się, co się od danego momentu zmieniło.

GURU3piorunów

@DexterFromLab Modele będą mocniejsze, z tym że nie będą to czyste LLMy. Ludzie są drodzy, dużo drożsi, niż maszyny. I nie da się ich łatwo modyfikować, tak jak algorytmów. A to, co dzieje się teraz tylko z LLMami, to dopiero przygrywka...

GURU3piorunów

@DexterFromLab To jest rzemiosło, ale idzie w stronę orkiestracji, w której wielu programistów się nie odnajdzie. Bo to wbrew pozorom trudniejsze. Tak, teraz jest czas, żeby się tym zajmować, bo AI tanie i można zdobywać doświadczenie.

Gruba ryba1piorunów

@ataxbras nie wiem. Czuje że nie potrzebuje corpo. Bardzo długo myślałem czym zajmę się potem. Ale wyklarował mi się pomysł. Trzeba korzystać z prawie darmowego dostępu do AI. Testy testami, dalej bezwzględnie to jest podstawa pracy programisty. Dlatego to wciąż jest rzemiosło.

GURU3piorunów

@DexterFromLab No i cool - po co Ci się z nimi wozić?
Co do testów - unit testy dalej mają sens, ale w obrębie ewoluującego środowiska, tam gdzie istotnie potrzebny jest deterministyczny input o stanie kodu. Jeśli to spięte z code intelligence, to działa świetnie.

Gruba ryba1piorunów

@ataxbras hej ale będą systemy :smiley: pojawia się. Będzie coraz więcej narzędzi. Chociaż ja myślę że trzeba wypracować dobry kanon. Na razie ja staram się rozumieć system na wysokim poziomie. Nie robię też testów jednostkowych bo straciły dla mnie sens. Robię testowanie integracyjne i E2E. Jeszcze chwilę to potrwa. Do wypowiedzenia w pracy zostało mi półtora miesiąca. Na koniec jeszcze przed czerwcem zanim weszły limity dostałem na 2 tygodnie dostęp do opusa bez limitu, po 2 tygodniach wszedł limit. W 2 tygodnie zrobiłem im system do testowania jakiego nigdy nie widzieli. Zrobiłem ekstrakcję z ich śmieciowego środowiska i poskładałem takiego Frankensteina aczkolwiek uporządkowanego, z dokumentacją i cała reszta. I co najważniejsze rozumiem go, ale rozumiałem też ich potworki. Teraz mnie ciągają od spotkania do spotkania po dyrektorach i inżynierach z całej firmy pytając jak to zrobiłem. Ale szczerze, jak tylko dostałem się do dyrektora wysokiego szczebla ostatnio to mu napyskowałem xD powiedzialem że są głupi i nie rozumieją co robią i chyba już się skończą te szkolenia, jeszcze jedno mi zostało xD liczyłem że będą chcieli konsultacje ale jednak moja wewnętrzna potrzeba odgryzienie się za lata upokorzeń była większa xD

GURU1piorunów

@DexterFromLab Dokładnie tak. Oczekiwali, że dostaną gotowca. Nie dostali. To teraz narzekają na AI. A problem jest w nich :grinning: No cóż, w pewnej perspektywie to właśnie middle managers są do wywalenia najszybciej :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@utede i właśnie powiem Ci szczerze że nie potrafią. Jeżeli mierzą efektywność programistów w zużytych tokenach a nie wynikach. Ze znanych mi koncernów jeden stellantis zrobił własne środowisko AI dla swoich ludzi. Resztą firm leży do góry brzuszkiem i udaje żusczki nieporadne xD

Osobistość0piorunów

@ataxbras czyli rozumiem, że jeśli założymy że za jakiś czas cały boom na AI jebnie to powiesz że to wcale nie było drogo, tylko nawet największe firmy nie umiały tego wykorzystać? :)

GURU1piorunów

@utede Bo większość firm nie ma pojęcia, jak tego używać. Nawet tych większych. Tymczasem człowiek jest bardzo drogim biznesem, niewydajny, leniwy, cały czas jest kosztem.

Osobistość0piorunów

@ataxbras dużo drożsi? Dlatego wiele firm zaczyna rekalkulowac bo jednak AI nie takie tanie? Chociażby NVidia.

Gruba ryba1piorunów

Tl: dr - nie j⁎⁎⁎ie :expressionless: