Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Zjedzon w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

170piorunów

No i stało się. Jestem na detoksie w szpitalu. Poznałem fajną dziewczynę, rok młodszą ode mnie, z podobnym problemem czyli (kod według ICD10) F11, a mówiąc po ludzku, uzależnieniem od opioidów. Trafiła tutaj high as a kite po morfinie, była półprzytomna i mamrotala. Po obiedzie (barszcz komunistyczny czyli czerwony) dostałem bunondol i objawy odstawienne mi przeszły. Teraz siedziałem sobie i notowałem przebieg dnia w notesiku który dostałem od mamy jako prezent urodzinowy. Na razie nie jest źle. Niestety zauważyłem, że więcej palę. Ale niestety tak wygląda szpitalna rzeczywistość, nie mam co robić, nudzę się, więc więcej palę. Trzymajcie za mnie kciuki żeby następne dni były jeszcze lepsze.
oraz nowy tag na którym planuję codziennie opowiadać co i jak:

Komentarze (32)

Gruba ryba5piorunów

@Zjedzon dawaj serie opowieści retrospektywistycznych o tym jak się wjebałeś w to gówno

Kosmonauta1piorunów

Brałeś opioidy to powiedz mi co to jest feta? (Serio pytam bo nie wiem, a muszę się dowiedzieć)

Osobistość6piorunów

@Zjedzon Been there, done that., ale po alko. W ogóle to tylko lekko ponad połowa ludzi to jacyś typowi uzależnieni starcy, którym życie się powywracało. Reszta ludzi to zazwyczaj młodzi z dobrych rodzin którzy popłynęli.im wcześniej tym lepiej. Tak mi się wydaje.
Zostałem nawet tydzień dłużej niż musiałem. Był tam taki chłopak ok 30 co siedział tam od miesiąca mając nadzieję na przerzucenie go na terapię, bo pewnie nie miał gdzie wracać. Inny dwa i pół miesiąca czekał, bo też nie miał gdzie wrócić. Jeszcze inny spał w namiocie, bo stara dała mu ultimatum: albo nie ćpa, albo ma wypierdalać. W ogóle sporo ciekawych ludzi poznałem i ich historie. Powodzenia. I załatw sobie jakieś puzzle, karty, lub krzyżówki

Sum2piorunów

@Zjedzon jesteśmy z Tobą, wykorzystaj ten czas najlepiej dla siebie (czytaj, rozmyślaj, planuj, działaj) i nie spierdol tego. Pozdrawiam 💪

Kompan2piorunów

@Zjedzon powodzenia 😊 na pewno będę śledzić Twój tag 😊 trzymam kciuki!

Mocarz1piorunów

@Zjedzon ok, ktoś wspominał, że czy tworzycie zdrowy związek, a mi przyszło doglowy czy zdrowy jest kontakt z internetowym forum, liczę, że tak i mega szanuje Cię za samokrytykę i odwagę. Powodzenia

Fenomen1piorunów

@Zjedzon poczytaj coś, idealne miejsce żeby nadrobić książkowe zaległości

Tytan1piorunów

@Zjedzon nintendo switch lub niebogaty laptop z internetem

Osobistość0piorunów

Z tagiem mam wrażenie, że do tagu będziesz czasami wracał i serwował nam nowe wpisy

Fenomen1piorunów

@Sielski_Chlop niestety na wrażenie nic nie poradzę. Plan mam się leczyć po wyjściu ze szpitala i tego planu się trzymam.

Osobistość0piorunów

@Zjedzon Nieironicznie - niestety, ale tą odpowiedzią tylko wzmocniłeś moje wrażenie.

Fenomen1piorunów

@Sielski_Chlop nie planuję wracać. Ale wszystko wyjdzie w praniu.

Kosmonauta4piorunów

Fajki, kawa i jedzenie jest walutą w takich miejscach xD

Autorytet5piorunów

Omg trzymaj się tam biedaczku (づ•﹏•)づ :two_hearts:

Osobistość1piorunów

@Zjedzon Książki sb może poczytaj, to mniej nudów. I udanego wyjścia z nałogu!

Zawodowiec1piorunów

@Zjedzon Powodzenia. Wiem jakie to gowno. Trzymaj sie.

GURU6piorunów

@Zjedzon trzymaj sie mordzia! Jak masz telefon to moze audiobooki? Mi przy nich czas jakos fajniej leci.

Mistrz6piorunów

@Zjedzon trzymam kciuki byczku, opio to żaden dowcip. Jak jesteś w stanie się skupić to może jakąś książkę poczytaj?

Kompan1piorunów

@Zjedzon to przeczytaj sobie hugh laurie - sprzedawce broni. Swietna lektura i bardzo smieszna. Mysle, ze umili pobyt "w takim" miejscu. A na pewno poprawi Ci humor.

Mistrz2piorunów

@Zjedzon klasa :smiley: jak coś to w internecie są ebooki całkiem spoko. Polecam demon haunted world Sagana

Fenomen3piorunów

@maximilianan chciałbym ale niestety żadnej książki ze sobą nie wziąłem a z rodziną na chwilę obecną jestem w braku kontaktu. Do czasu. Ale pewnie poproszę mamę o jakąś książkę jak już będę gotowy na ich odwiedziny.

GURU13piorunów

Ładna? Zrobiłeś foty?

A tak na serio to czy dla osoby uzależnionej spotykanie się z osobą, która ma ten sam problem, to pomoc w wyjściu z nałogu czy wzajemne wciąganie się do niego?

Specjalista0piorunów

@Mikel Nie ma znaczenia że to ktoś nowo poznany, trzeba się odciąć totalnie od "braci w nałogu" - zarówno starych jak i nowych.

Mocarz1piorunów

Motywacja motywacją, a nałóg nałogiem. Jak są młodzi i mają silne organizmy to huja się zaprą tylko będą się wzajemnie nakręcać. Trochę się oczyszczą i zbiją tolerkę na detoksie, a później znowu pizda.

Fenomen6piorunów

@Takumi Ha, masz rację. Tylko wtedy jak się ktoś odcinał to raczej od towarzystwa z którym się wcześniej kumplował i razem ćpali. Tutaj dopiero ją poznał i są(? - nie wiem w sumie jak ona) zmotywowani do wyjścia z tego. I tu tak jak pisze @Zjedzon, odpowiedź chyba nie jest jednoznaczna. Jak jedno będzie miało słabszą wolę to wciągnie drugie. Jak oboje się zaprą to mogą sobie pomagać starając się pilnować nawzajem. Zdaje mi się więc, że to chyba kompletnie zależy od relacji.

Specjalista21piorunów

@sireplama Wzajemne wciąganie, jak ktoś chciał odstawić to się odcinał całkiem od towarzystwa na amen.

Fenomen9piorunów

@sireplama Twoje pytanie jest niesamowicie trudne a zarazem ciekawe. Myślę, że to bardzo zależy od tego czy obie osoby chcą całym sercem wyjść. Aczkolwiek odpowiem na pytanie pytaniem: czy musi tu być tylko jedna odpowiedź? ;P

No i stało się. Jestem na detoksie w szpitalu. Poznałem fajną dziewczynę, rok młodszą ode mnie, z podobnym - Zjedzon - Hejto.pl (demo semantyczne)