Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ErwinoRommelo w Hydepark

GURU

w Hydepark

23piorunów

No i teraz pytanie, tak czy nie.

?

  • Tak76% (185 głosów)
  • Nie24% (57 głosów)

242 głosów

Komentarze (36)

GURU2piorunów

@ErwinoRommelo ostatnio kupiłem sobie na Węgrzech sos "ostry", babka stwierdziła i to po polsku, że jak jestem prawdziwy facet to powinienem inny kupić, odmówiłem. Ten "ostry" wypalił mi tak ryj, że ten z roleskiego to wata cukrowa xD

GURU0piorunów

@vinclav aż tak to nie xD fajnie pikantne, moim zdaniem 300x lepsze w smaku od tego sosu z roleskiego ale nie ma podjazdu do ostrości sosiku co kiedyś kupowałem na allegro z caroliny którego już nie ma. Poszukam go

Autorytet0piorunów

On jest bardzo dobry, ma fajny, paprykowy posmak. Z roleskich chyba najostrzejszy, ale też bez przesady.

Osobistość1piorunów

Bardzo dobrze komponuje się z burgerami wołowymi. Z trójcy tych sosów najlepszy jest jednak Ghost Pepper. Nie wiem dlaczego, ale ostatnio nie mogę go poszukać.

Osobistość0piorunów

Dokładnie. Kiedyś były w Biedronce i Kaufie, ale ich nie spotkałem ostatnio.

GURU8piorunów

A teraz czas na matematykę skala Scovilea opiera się na założeniu, że 1 jednostka to jedna królowa wody potrzebna by zneutralizować pieczenie spowodowane 1 kroplą sosu.
Więc na 1 kroplę sosu o mocy 2000000 SCU potrzebujemy 2000000 kropel wody.
1ml to 25 kropel.
Tutaj papryczka stanowi 1.4% składu sosu w butelce 100ml
Normalnie by zniwelować palenie 1 kropli czystej Caroline Reaper potrzebowałbyś ok 80l wody.
Tutaj masz max 28000 SCU w 100ml więc realnie to ostrości masz w tym tyle, co ja mam wspólnego z Jamajką.

GURU1piorunów

To jest Roleski, więc na bank nie będzie turbo ostry.

Fanatyk6piorunów

@Taxidriver nie do końca, Sarepska jest dla mnie mocno ostra, mimo że jestem człowiekiem co lubi ostre żarcie i dużo chrzanu. W ogóle ostatnio natrafiłem na musztardę Wikinga od Roleskiego. Nie wiedziałem, że taka jest no więc z automatu kupiona. I kurde, jaka ona była dobra. Normalnie leciutko pikantna, w niczym nie przeszkadzało w jedzeniu, nie palilo. Polecanko 10/10. Swoją drogą Roleski najlepsza musztarda nie żadne kamisy, prymaty, czy inne dijony, a zwłaszcza te co mają widoczne ziarenka gorczycy. Jedyne co to miodowa paskudna, bo... za słodka, nie pasuje do niczego.

Gruba ryba3piorunów

@ErwinoRommelo na luzie.

Obecnie żre to, a jest chyba wyżej w skali, nie wiem nie znam się, teraz sprawdzałem, i wchodzi elegancko.
Generalnie poza ostrością to smaku to nie ma, ale do jakiegoś spaghetti czy tam makaronu z czymkolwiek to pasuje.

Gruba ryba1piorunów

Mam, próbowałem i z tym smakiem nie jest najgorzej…taki bardziej ostry ketchup. Dużo zależy od tego jaką mas tolerancję na pikantne (wtedy próg bólu zabija każdy smak). Dla mnie jest OK - na pewno lepszy niż ten co dodał OP.

Gruba ryba15piorunów

@ErwinoRommelo po co to jeść? Serio pytam. Jakie doznania się za tym kryją? Zdarzyło mi się raz spróbować ten, albo jakiś podobny sos i jedyne co czułem to palenie w mordzie. Zabija smak czegokolwiek, do czego ten sos jest dodany, a sam w sobie nie ma zbyt wiele smaku

Kosmonauta2piorunów

@DiscoKhan Kiedyś kupiłem mad doga 357, jedna kropla wystarczyła by zniszczyć kilku litrowy gulasz węgierski (nie miałem tej ich paprykowej ostro-słonej pasty ).

Zanim się zorientowałem, zdarzyłem trochę zjeść.

Gębą cała czerwona, z nosa leci przepotezna ilość wydzieliny, śluzówka gardła pali, zęby bolą przy podstawie, przełyk cisza, żoładek nawala, wątroba boli.
Po 6 godzinach strzały w toalecie, kefir i mleko, mleko wszędzie.

>Dla przyjemności
Tagujcie to jako BDSM xD

Autorytet2piorunów

@cweliat ostre sosy mają właśnie takie zadanie - dodania smaku rzeczom, które nie mają go zbyt wyrazistego, albo po prostu są ch_jowe bez niego. Sama kapsaicyna też działa nieco uzależniająco.
Poza tym poziom ostrości można sb regulować rozpuszczając sos, a po pewnym czasie i tak się przyzwyczajasz. Roleski ma kilka sosów, które smakowo są podobne, różnią się głównie ostrością.

Sum1piorunów

@ErwinoRommelo Jak chcecie smacznego sosu o podobnej ostrości to wypróbujcie: "Dziki Bill Habanero X
" Ten z jednym "X" w nazwie. Jestem ciekaw opinii. Pamiętam, że mi smakował bardzo.

Gwiazdor1piorunów

Ciekawe ile ten sos ma w skali Scoville?

Może ktoś z degustatorów ostrych sosów, mógłby tutaj oszacować na bazie doświadczeń.
10-40K :0