Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Harpersy w Winiarstwo, Browarnictwo, inne

Fenomen

w Winiarstwo, Browarnictwo, inne

74piorunów

No to czas na pierwszą degustację mojego Grodziskiego, które jakiś czas temu nastawiłem. Styl ciekawy, trochę zapomniany, ale zawsze chciałem spróbować zrobić go samemu.

Wygląda nieźle, jasne, słomkowe, lekko zmętnione. W szkle prezentuje się całkiem przyjemnie, chociaż piana niestety trochę mnie zawiodła. Mała, szybko siadła. Myślę, że dałem za mało cukru na refermentację, bo też gazu mogłoby być więcej, a wiadomo, Grodziskie powinno być dość mocno nagazowane.

W smaku za to całkiem spoko. Lekkie, delikatnie dymione, pije się łatwo. Myślę, że w ciepły dzień to by fajnie weszło. Może nie jest idealne, ale jak na pierwszą warkę w tym stylu, ale jestem zadowolony. Następnym razem spróbuję dopracować nagazowanie i pianę, bo to robi różnicę.

Ogólnie spoko doświadczenie i chętnie do tego stylu wrócę.

Komentarze (36)

Gruba ryba1piorunów

Lubię klasyka, ale próbowałem wreszcie Forever Younga z Pinty od Tomasza Kopyry z blogu blog Kopyra com i ta koncepcja modern grodziskiego ma szansę się przyjąć, możesz też spróbować kiedyś :smiley:

Gwiazdor1piorunów

@Harpersy każdy chłop z grodziska ci powie że to co teraz pod tą marką sprzedają to nie to piwo grodziskie co było X D
Stare było na drożdżach i wodzie grodziskiej, której notabene już nie ma
Pozdrawiam cieplutko

Osobistość4piorunów

Zawsze chętnie pomogę jak co. Na początku wydaje się to strasznie skomplikowane. No i gazujesz z butli co2 więc teoretycznie masz kontrolę nad nagazowaniem ;)

Na tagu wrzucałem kiedyś trochę warek. Teraz mi się nie chce wrzucać no i mniej zdecydowanie robię.

Osobistość2piorunów

W czwartek warzyłem pacific pale ale a raczej wariacje bo nie chce mi się chmielić na zimno :) Polecam spróbować fermentacji cisnieniowej. Od kiedy na nią przeszedłem to dużo szybciej się wszystko robi ;) no i automat warzelny też usprawnia bardzo bo od wsypania słodu do wyczyszczenia sprzętu zajmuje mi 4,5 godziny.

Osobistość2piorunów

@kto3 a no i nie robię pilsow i lagerow (ze 2 razy robiłem). Przy fermentacji cisnieniowej górne drożdże do właśnie tego typu piw (z nazwy bo i tak wszystkie są modifikowane i de facto są "dolne") mają czystszy profil smakowy oraz można je fermentować w temperaturze pokojowej nie wpływając na smak i przyspieszając fermentację.

Osobistość0piorunów

@kto3 niestety w trakcie dochodzi jeszcze więcej szpeju, zawsze to jakaś złączka za mało albo udoskonalenie, które się przyda ;)

Specjalista0piorunów

@Navane piękny sprzęt, gratulacje.
Ja jestem na etapie wyboru fermentorów i całego szpeju potrzebnego do fermentacji ciśnieniowej. Lista sie robi długa a i tak nie jestem pewien czy wszystko mam. Początkowo nie spodziewałem się ze przejście z wiader na ciśnieniowa fermentcje aż tyle dodatkowych pierdół bedzie potrzebować.

Osobistość2piorunów

@kto3 grainfather s40.

Fermentacja ciśnieniowa odbywa się w fermentorze ciśnieniowym fermzilla. Po zadaniu drozdzy ustawiam otwarty zawór na ok 2 dni żeby się drożdże namnożyły, potem ustawiam zawór bezpieczeństwa na 10 psi. Drożdże same szybko dobijają do tego ciśnienia a nadmiar jest upuszczany. Na tym etapie już następuje samoistne lekkie nagazowanie. Po zakończonej fermentacji przenoszę wszystko z nad drożdży wężykami do kega po pepsi. Do kega nabijam cisnienie np 10 psi. Do fermentora 15 i po otwarciu zaworów wszystko sie przelewa bez dostepu tlenu.

Specjalista1piorunów

@Navane jaki masz automat do wrarzenia? No i co najważniejsze jak fermentujesz cisnieniowo? Bo akurat przymierzam sie do tego. Jak prowadzisz ferementacje dolnoakow a jak ale?

Gruba ryba2piorunów

@Harpersy osz Ty kurde podeślij jakas butelczynę do spróbowania....daleko nie masz xP

Osobistość1piorunów

Takie piwko ma jakiś procenty czy zerówka?

Fenomen1piorunów

@dez_ a to dziwne, bo przeważnie lagery to fermentacja dolna czyli niskie temperatury :thinking_face: poleciłbym ci zrobić jakiegoś przeniczniaka lub jakieś Ale, coś z górnej fermentacji. U mnie tez drożdże niestety sa widoczne w butelce na dnie, ale przy nalewaniu staram sie ich nie wstrząsnąć, i nie nalewam ich do szklanki, na smak wpływu na szczęście nie mają

Fenomen0piorunów

@dez_ a jak fermentowales? Ja lagerów nie robiłem, bo lagery trzeba fermentowac w niskich temperaturach, a niestety ja lodówki takiej nie mam :confused:

GURU1piorunów

@Harpersy zrobiłem 2 podejścia (lagerki) i niestety się zniechęciłem, piwo smakowo byłoby spoko gdyby nie drożdżowy posmak. Sprzęt mam więc może jeszcze się zmuszę do jednego podejścia, ale to zimą może.

Fenomen2piorunów

@Gumaturbo, no niekoniecznie, ale trochę warzeń cię czeka, zanim zrobisz piwo, co ci będzie smakować (u mnie tak było). No i sprzęt potrzebny, duży gar do gotowania (ja mam 30l) i fermentator. A to też czasochłonne, bo warzenie jednej warki zajmuje mi z 4h, plus fermentacja, czyli z 2 tygodnie. No i leżakowanie w butelkach, kolejne 3 tygodnie