Wpis użytkownika tschecov w Hydepark
tschecovMocarz
10piorunówOd dłuższego czasu chodzi po mojej głowie w kryzysie wieku średniego pomysł. Zamiast fury, jednoślada itp chciałbym się nauczyć i zobaczyć czy mi się spodoba jazda na koniu.
Szybki reaserch i trochę mnie zmroziło....
Zatem mam pytanie dla wtajemniczonych, ile kosztuje nauka obcowania, jazdy na koniu w waszej okolicy?
Komentarze (29)
@tschecov jak masz trochę czasu to podpytaj czy gdzieś w stadninie czy nie potrzebują pomocy przy stajniach, nauczysz sie obcowania z tymi pięknymi zwierzętami, opieki, zachowań. Dzięki takiej pracy często można obniżyć koszta lub wręcz nauczyć sie jazdy na zasadzie barteru.
co do cen to się nie wypowiem bo jeżdżę odkąd pamiętam. Za dzieciaka ziomki się zawsze trochę podśmiechiwali że w rajtuzach łażę i gnój widłami przerzucam. Skończyli się podśmiechiwać gdy pokazałem zdjęcia z obozów jeździeckich - przeważnie średnia ilość mężczyzn na takich obozach nie przekraczała 1 czyt. mnie 😉
Komentarz usunięty
@UmytaPacha mam nadzieję, ze za tym plomiennym uśmiechem kryją się tylko miłe wspomnienia;)
Komentarz usunięty
@Ragnarokk why no both 😉
@banita77 nigdy nie byłem na obozie dla niewtajemniczonych, ale wiem że takie istnieją. Pewnie trochę mniejsza intensywność zajęć i bez wyjazdów w teren. Niestety ja sie obozowałem 20-25 lat temu, wiec nie wiem jak to wypada cenowo.
Natomiast jeśli jesteś banitą rocznik 77 to może prędzej jakiś weekend na ranczo/w stadninie + kilka h lekcji? Obozy to dla gówniarni są dobre 😉
@TheLikatesy obozy jeździeckie to temat dla już obeznanych czy kompletny laik znajdzie coś dla siebie? Myślałem o spędzeniu urlopu w taki sposób czyli nauczenia się podstaw z jazdy konnej.
@TheLikatesy Tak, tylko czy kobiety wolały Ciebie czy konie? 😛
@tschecov ja jakieś 30 minut temu prowadziłem naukę na koniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja byłem koniem a mężatka galopowała co sił ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@AdelbertVonBimberstein cóż, szczerze mówiąc seks jest mega, wiele potrafi. Ale zaczynam mieć wątpliwości co do dalszej przyszłości bo pojawiają się inne problemy
@gawafe1241 ta twoja mężatka to taka podstarzała zajeżdżona kobyłka.
@tschecov jak masz kryzys i chęć to lepiej wydać 200 zł za godzinę jazdy konno niż potem wydawać 250 zł na sesję u psychologa. Koń Ci bardziej pomoże i ukoi zszargane nerwy. Nie żałuj sobie.
@tschecov generalnie jaki rejon Polski? Może dałbym Ci namiary na coś, ale nic nie obiecuje.
@tschecov oboże to tam nikogo nie znam. Sorrki.
@AdelbertVonBimberstein Białystok wschód
@tschecov ale taguj to, bo zaraz owca przyjedzie na koniu.
@zachlapany_szczypior ihaaaaa
@zachlapany_szczypior jo faktycznie, nie zwróciłem uwagi
@tschecov gdzie tagiiii? :grinning:
@tschecov droga zabawa. Znajdź jakąś mniejszą stajnię z kilkoma końmi bo tak to sport dla bogatych dziewczynek.
@UmytaPacha swoje- w sensie, że jak grupa jakaś jest to przeważnie ktoś ma kilka koni i się trzeba dogadać albo co.
Komentarz usunięty
@UmytaPacha hehe, agroturystyka. I hotel dla koni, osłów, kucy...
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha no ja jeżdżę za darmo- uczciwa cena.
Mój najlepszy kumpel z rycerstwa ma 4 konie i jeden jest "mój". Moja teściowa ma chyba już z 15 ale tam rzadko bywam...
@UmytaPacha też miałem WF na koniach 😁
Komentarz usunięty
@UmytaPacha generalnie trzeba uderzać do mniejszych stajni. Na więcej sobie można pozwolić, a jak chłop dojrzały to przecież nie będzie jeździł na lonży dwa miesiące.
Jedna jazda na podstawy, ewentualnie drugi rozjazd 15 minut na padoku i heja do lasu...
Komentarz usunięty