Wpis użytkownika Gracz_Komputerowy w Hydepark
Gracz_KomputerowyOsobistość
1piorunówOdchudzam się już jakiś czas i wraz ze zmianą masy tracę trochę perspektywę własnego wyglądu. Osiągam kolejne pułapy minimum, o których (będąc dużo cięższy) myślałem że mi wystarczą. Zastanawiam się jednak gdzie się zatrzymać. Mam 192 cm wzrostu i są dla takich wymiarów różne zalecenia. Najłatwiej wzorem Broca 192 cm – 100 = 92 kg. Gdzieniegdzie widzę że u młodych mężczyzn należy odjąć 5%. Ale nikt nie pisze kto to jest ten "młody" mężczyzna i do ilu lat te 5% odejmować.
Jestem też raczej masywnej budowy, od dzieciaka silny, ostatniego roku ćwiczę - trochę ketla, trochę orbitrek, tyle co w domu. Ale i żaden ze mnie kark i chcę żeby tak pozostało. Zastanawiam się jednak gdzie się z tą masą zatrzymać? Z BMI to mi wychodzi że powinienem ważyć od 69 do 92, stąd przez dłuższy czas myślałem czy nie celować w środek tego zakresu, ale czy warto? Czy BMI jest w ogóle sensowną metodą wyznaczania masy?
Komentarze (6)
@Gracz_Komputerowy Zmierz sobie procent tłuszczu, następnie ustal sobie w co celujesz (picrel), i redukuj aż nie osiągniesz oczekiwanego poziomu. Redukowanie do środka BMI, przy tym wzroście, i ćwiczeniu doprowadzi do utraty mięsni oraz siły.
@Gracz_Komputerowy Na siłowniach często są analizatory składu ciała, można się przejść raz. Ewentualnie są patenty z centymetrem i mierzeniem obwodów, ale to daje czasem spory % błędu, szczególnie jeśli nie masz super książkowej budowy.
@LondoMollari Uuu, widzę, że jak w mordę strzelił się wpasowuję w 25%... Niefajnie.
@LondoMollari Ale zajebiste grafiki. Dzięki. A jak najdokładniej zmierzyć ten % tłuszczu?
Najlepiej to chyba tak, żeby tobie się podobało, dobijesz do 90 i będziesz miał bebech, to chudnij dalej, a jak dobijesz do 90 i będziesz wyglądał jak solidny chłop bez bebzona, to zostaw jak jest i skup się na treningu siłowym
@smierdakow Schodząc 50 kg to już nie wiesz czy to co widzisz to bebech czy luźna skóra którą można łapać na spinacze :grinning: