Wpis użytkownika moll w Hydepark
mollLider
95piorunówOkazuje się że objawy stresu mogą z wiekiem się zmieniać, czy tam rozwijać, ale pozostawać w tym samym obszarze...
Przy odpowiednio wysokim poziomie stresu nie mogę jeść:
Kiedyś: żołądek w supeł, nie da się
Teraz: w bonusie do tego powyżej taktyczny ból zębów, więc zmuszanie się do zjedzenia czegoś sensownego to dodatkowa tortura
Ja piertolę...
Komentarze (121)
@moll ja zajadam stres. Nie wiem co gorsze
kakałko, ziołolecznictwo, stoicyzm, medytacja
@moll mam to samo z jedzeniem i stresem, od 8 lat nie mam też pęcherzyka żółciowego więc jak dodamy to do pustego zestresowanego żołądka to.... Nawet nie będę o tym głośno mówić bo nie wypada...
"Proszę się nie stresować. To będzie 250 zł, płatność w recepcji"
@moll xanax
@moll Współczuję. Z dziecmi to czlowiek ma leb jak sklep. Probowalas CBD? Mi to czasem pomagalo w gorszych okresach, ale mialem tak porabane sny, ze masakra xD
Swoją drogą polecam Ćwiczenia na rozladowywanie traumy i stresu TRE. Twoj uklad nerwowy juz jest rozpedzony i wszystko idzie ku stresującym myślom.
Trzymaj sie
@moll Nagroda Nobla dla tego, kto unicestwi stres.
@moll dziś miałem stresa. Supeł w choy
@moll Na takie okazje dobrze mieć "śniadanie w tubce", nie chcę reklamować konkretnie które. Drogie to ale od czasu do czasu lepiej to niż nic nie zjeść.
Taki generalny ból zębów to chyba ból zatok? Bo właśnie dotyczy nerwów górnych zębów.
@moll jest czas na ból i rozżalenie i jest czas na bycie silnym. Sama najlepiej wiesz jak wygląda spektrum i jak jest zróżnicowane - po niektórych tego nawet nie widać.
Przez doświadczenie z pierwszym dzieckiem na pewno wyczuwasz to bardziej uważnie i być może ten przypadek okaże się tym mniej zaawansowanym.
Są ludzie którzy odnoszą spore sukcesy i nikt się nie spodziewa że też są w spektrum.
Będzie dobrze! Trzymaj się :slightly_smiling_face:
@moll A próbowałaś się po prostu nie denerwować? 😉
@moll po części rozumiem Twój ból. Sam mam syna w spektrum. Stety/niestety zostaje się pogodzić i cieszyć jego szczęściem. Głowa do góry! Będzie dobrze, a nawet lepiej :smiley:
Współczuję, moim remedium na stres ten w pracy przynajmniej była jej zmiana. Najlepsza decyzja ever
@moll mi symla bardzo pomogła, nie otumania a zdejmuje całe ciśnienie- wiesz że problemy istnieją ale podchodzisz do nich racjonalnie.. jest też zawsze medyczna marihuana ;)
Jakoś tak wydaje mi się to i tak lepsze, niż odstresowe parcie na stolec.
A co do Twojego problemu. Psychiatra? Benzodiazepiny? Wiem, niebezpieczne, ale doraźnie robią robotę. Pytanie czy masz skłonności do uzależnień?
@moll uważaj na bruksizm. Mnie stres w pracy wytarł zęby :confused:
Skurcze losowych mięśni wyczuwalne jako ból kłujący/tępy?
Ból kręgosłupa promieniujący w różne miejsca?
Budzenie się w nocy i bycie od tego momentu na pełnych obrotach aż do wieczora, kiedy zaśnięcie jest jednak trudne mimo fest zmęczenia?
A może zawroty głowy? Globus histericus?
Pokaż towar i handlujmy ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub serio chodzi tylko o to... ja jestem raczej stadna i mnie to bardzo uwiera, że większość uwagi jest wtedy, kiedy ktoś ma do mnie sprawę, a tak, nawet jak ja próbuję zagadać to ta druga strona nigdy nie ma czasu. Za to przy sprawie to i godzinę może piertolić i jest ok
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub straszne i smutne to jest. Z drugiej strony wiadomo, że można liczyć tylko na siebie
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub dlatego zaczęłam ograniczać, ale... przez to wykruszyło mi się nadspodziewanie dużo znajomości
@moll a narkotyki? Próbowałaś narkotyków?
@cebulaZrosolu kofeina na to nie działa xD
@moll to i tak masz dobrze, jak się coś solidnie wywali to u mnie dochodzi do tego reflux xD
Ostatnim razem kobita w aptece mi powiedziała: "to co pan mówi to są objawy zawału" xD
Także ten... xD
@entropy_ no właśnie
@moll 😒
@entropy_ autyzm raczej od tego nie minie... W końcu wyhodowałam na tyle tyle jaja, że zabrałam młodszego na konsultację. Więc okazało się że trafnie sama widzę, że młodszy też wykazuje objawy spektrum. Inaczej niż starszy, ale też.
Akurat tym razem nie chciałam mieć racji
Tego się k⁎⁎wa nie da załatać żadnymi książkami, wyszywankami, gotowaniem ani ryciem w ogródku, chyba że w trakcie padnę z wycieńczenia i ktoś mnie miłosiernie dobije zamiast wzywać karetkę
@moll ja to wypracowałem swoją metodę "medytacji" xD
Tak długo zajmuje się czymś innym aż przejdzie xD
@entropy_ meliska nie działa. Najgorsze że zapychanie się słodyczami też przestało działać
@moll meliskę trzeba pić. Wiadrami xD
@entropy_ nieeee, do tego jeszcze zespół jelita drażliwego, więc od drugiej strony xD
@moll Nie ma na to żadnego zaklęcia?
( ͠° ͟ʖ ͡°) mowisz zaraz co cie stresuje to za⁎⁎⁎ie mu/temu z banki
@NiebieskiSzpadelNihilizmu im więcej bólu tym większa nadzieja...
@moll ty to wiesz, ja to wiem. Sprawianie, że ktoś celowo cierpi i jeszcze dorabianie sobie do tego ideologii to albo choroba psychiczna, albo oznaka bycia socjopatą i tyle. Problem w tym, że cała walnięta religia na tym stoi 😉 Udręczanie się uszlachetnia i oczyszcza duszę więc męczennicy przez wieki byli w cenie. No, a tortury przy okazji pokazywały jak kto żarliwie wierzył. A potem ta patologia przenikała na przestrzeni wieków do kultury. Khekhe romantyzm khekhe.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu w cierpieniu nie ma nic szlachetnego, za to fetyszyzowanie cierpienia innych zasługuje na głębokie potępienie
@moll taka jedna z Kalkuty twierdziła że cierpiącego, ale ja się od tych herezji odcinam ¯\\(ツ)/¯
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ciekawe kogo xD
@ErwinoRommelo albo że cierpienie uszlachetnia :thinking_face:
@ErwinoRommelo tutaj to nie zadziała
@moll ehh zostaja lekcje @splash545 ze to wszystko bez znaczenia no ale latwo powiedziec a jak przychodzi co do czego to czlowiek i tak trzyma kredens ehh
@ErwinoRommelo tego nie rozwiąże zajebanie z bańki, uwierz, gdyby to zadzialało to sama bym chętnie skorzystała z takiego rozwiązania...
@moll a to nie koniec :yum: z wiekiem dojdzie jeszcze kilka innych perełek. Tak to już jest z tym mięsnym robotem którym sterujemy