Wpis użytkownika RogerThat w Hydepark
RogerThatFanatyk
30piorunówOstatnio widziałem na taksie jakiegoś gościa, który wyglądał jak Jamajczyk typowy, druzsze włosy w nieładzie, ale jakie gęste, skóra ciemna, zadowolony i rozmawiał przez słuchawkę BT. Godzinę później widziałem takiego starego chyba Hindusa, kucał na balkonie i palił szluga.
Dziwnie tak, bo nigdy nie widziałem takich ludzi, tak wyglądających, mimo że z obcokrajowcami obcuję na codzień od paru lat. I nic nie mam personalnie do tych ludzi, ci to w ogóle wyglądali na sympatycznych. Ale to we mnie wzbudziło uczucie, że rzeczywiście migracja do Polski postępuje z różnych kierunków. Na świadomym poziomie mnie to nie wzruszyło, ale podświadomie zacząłem czuć lekką obawę i dyskomfort. W innym świecie się urodziłem i wychowałem i nagle w innym się obudziłem jakby. Teraz te obawa i dyskomfort zniknęły, ale wciąż, w innym świecie żyję niż się wychowałem. I to wzbudza we mnie niepokój. To nie tak, że nagle zacznę wyzywać ludzi od obcych, właściwie nic to nie zmieniło póki co. Jestem tylko ciekawy, w jakim świecie obudzę się za 3 lata. Mam nadzieję, że moje obawy wówczas nie wzrosną zanadto albo że będą przestrzelone. Okazjonalne nowinki, jakie do mnie docierają, wypaczają obraz świata, mimo że staram się "zachować spokój".
A poza tym to defekowałem dziś 3 razy, matko jedyna, nie pamiętam takiej sytuacji w moim życiu.
Komentarze (13)
Końcówka wpisu najlepsza:
"Defekowalem dziś 3 razy"😁
Czekaj az erwinko zjedzie strach bedzie po zmroku wyjsc w klapkach bez skarpetek
@ErwinoRommelo uuu
@RogerThat lipiec moze zalezy kiedy znajde jakies ok mieszkanie
@ErwinoRommelo czekam. Kiedy to nastąpi?
XD też się trochę zdziwiłem jak zobaczyłem, że we Włoszczowie, z której uciekłem, po latach pojawili się Hindusi. W 2007 roku była już jakaś czarna rodzinka. Ściąga ludzi do względnego dobrobytu i nie ma w tym nic dziwnego. Bylebyśmy się względnie dogadywali, a żaden polityk nie wykorzystał różnic we własnych celach. Wbrew pozorom ludzie na świecie są mniej więcej tacy sami.
@RogerThat E tam panować, przykryliśmy to trochę cienką pozłotką ogłady cywilizacyjnej, jedni lepiej, inni gorzej - Japończycy na przykład albo Skandynawowie. Ale pod spodem siedzi ta sama wściekła małpa, miotana pierwotnymi instynktami i prymitywnymi odruchami.
Dożyliśmy też tak wesołych czasów, w których rasizm i ksenofobia nie są problemem, a rozwiązaniem i odpowiedzią na niektóre palące kwestie. Skończy się pewnie jak zwykle w historii - masowymi rzeziami.
@jonas też się z tym zgadzam. O tyle dobrze, że nauczyliśmy się nad tym panować, jak tako. I wiemy, że tak jest. Tyle o ile xd
@RogerThat Ksenofobia jest całkowicie naturalna dla naszego gatunku. Obcy zbliżający się do jaskini mógł przynosić nieznane plemieniu choroby, na które nie miało wypracowanej odporności. Mógł też mieć złe zamiary, stanowić zwiad większej i silniejszej grupy, takie różne. Neandertalczycy byli mniej agresywni od homo sapiens i zostały po nich wspomnienia oraz stos zmurszałych gnatów.
Swoją drogą jakaż arogancja, że najgroźniejszy i najagresywniejszy drapieżnik planety sam się nazwał istotą myślącą.
@dradrian_zwierachs kiedy imigrant patrzy na ciebie jak twój stary na murzyna we wsi xdd
@RogerThat kek tych włoszczowskich turbanów to sam zagiąłem w swojej stylówie z szarawarami xD nie mogli ogarnąć, że we wsi może być ktoś dziwniejszy od imigrantów, tak się lampcyli.
@dradrian_zwierachs zgadzam się i też dopóki nie pogadam z kimś, to nie mam o kimś opinii, ale chodzi o sam aspekt wizualny i te podskórne odczucia, których nie opanujesz, bo mózg porównuje stan zastany ze stanem znanym. O tyle dobrze, że wiem to.
@RogerThat widziałeś hindusa, a potem srałeś 3 razy? Przypadek?