Wpis użytkownika l100e w Hydepark
l100eAutorytet
88piorunówOstatnio zacząłem często ronić łzy. Jako facet. Zdając sobie sprawę, że nigdy wcześniej sobie na to nie pozwalałem. Czy jestem p⁎⁎dą? Pewnie w mniemaniu niektórych tak. Czy żałuję swoich emocji, będąc wrażliwcem? ZUPEŁNIE NIE.
Czy łzy (te, które nie wynikają ze szczęścia) u mężczyzny to słabość?
- Tak10%
- Nie82%
- Odpowiedzi8%
639 głosów
Komentarze (62)
@l100e nie jesteś. Trzeba odreagowywać i są różne sposoby.
Normalna sprawa. Czujesz się bezpiecznie, wiesz, że nie musisz chować się za maską, więc zdarza ci się płakać. Nie ma w tym nic złego. Kiedyś sam nigdy nie płakałem. I co? I gówno. Nic mi to dobrego nie dało. Teraz się wzruszę oglądając filmiki z moim psem, jak był szczeniakiem i uczył się chodzenia na smyczy i nie czuję się przez to mniej męski. Nawet na "Babe: świnka z klasą" mogę łzę uronić. Rozpłakałem się przy serialu "River", bo choć fabuła jest trochę naiwna, to pewne przedstawione tam problemy są makabrycznie prawdziwe i dotyczą wielu z nas.
Ale za ro jak kacap wpada na minę i wysyła go w kosmos albo dron urywa mu dupsko, to wcale mi smutno nie jest. ¯\\(ツ)/¯
@l100e ja sobie zadałem pytanie czy @bartek555 by płakał i on na pewno by nie płakał a on tu jest najsilniejszy z nas wszystkich to zagłowałem na "tak"
@l100e te "samce alfa" co to gardzo łzami u mężczyzn to najczęściej bici przez rodziców, zahukani słabeusze.
Znam osobiście dwóch łbów - braci. Obydwaj "facet musi być silny nie płacze, tylko p⁎⁎dy płaczą" oraz "samobójców powinno się utylizować bo i tak są zbędnymi pi⁎⁎⁎mi"
Gdy poznałem ich bliżej wiem już jak traktował ich tata i mama - jak śmieci. Dawali dobra materialne, kompletnie nie doceniali, zawsze cisnęli do gleby, zawsze tylko krytykowali. Obaj są w rozsypce psychicznej - jeden do tego stopnia, że traci przytomność jak się czegoś boi (ale nie płacze haha ;)) i zrzuca winę na jakąś niezdiagnozowaną chorobę
Drugi nie śpi nocami, zawiesza się w trakcie rozmowy, szereg objawów psychosomatycznych. To co ich obu łączy to absolutne uwielbienie dla materializmu. Tylko pieniądze, kupowanie, lizingi i raty byle sąsiadom oko bielało. Dramat.
Ich siostra w sumie chyba była lżej traktowana bo fajna kobita ale nie trzyma z nimi kontaktu.
W istocie to biedne skrzywdzone i skrzywione psychicznie na całe życie chłopaki. Żyją dość dobrze ale co z tego jak wciąż mało?
Łzy są naturalne. To sposób na wydalenie z siebie smutku i złych emocji. Dają ulgę. Nie musisz się ich wstydzić - jeśli twoje otoczenie ich nie toleruje.. Cóż płacz sobie w samotności. A otoczenie do wymiany. Jeśli się da 😉
"Płacz Władek, nie wstydź się, bo jak prawdziwy chłop płacze to musi być święto"
@l100e odpowiedziało 10% słabeuszy :smiley:
jesli kogos bawi placz, czy to meski, czy zenski, to powinien byc napierdalany kijem, az sie zresocjalizuje
absurdalne że ktoś zadaje to pytanie.
btw uwielbiam podwójne standardy prawdziwych internetowych mężczyzn:
-płaczący mężczyzna to p⁎⁎da i od razu polki wiedzą że mają do czynienia z beciakiem
-PIEKŁO MĘŻCZYZN, LICZBY NIE KŁAMIĄ ZOBACZ STATYSTYKI ILE KOBIET A ILU MĘŻCZYZN ODBIERA SOBIE ŻYCIE!!!
@l100e Facet możę uronić łzę tylko w dwóch przypadkach: jak mu matka umrze albo jak za⁎⁎⁎ie małym palcem w szafkę nocną.
@l100e Jak jest się jeszcze we wspierającym i rozumiejącym związku, to jest super
Ja np. beczałem jak bóbr na końcówce serialu 1883 :smiley: Mam słabość do tematów rodzinnych w serialach i filmach.
Do łeezki łeeeezka, aż będę niebieeeeska.
Sprawdź sobie może poziom hormonów, może coś na poziomie neuro-biologicznym, przestało stykać.
Nie ale spróbuj płakać przy żonie.
Identyfikujesz sie z myslami. Pusc to, mysli sa tylko przelotem.
@l100e to nie jest słabość, ale pamiętaj, że niektórzy mogą to przeciw Tobie wykorzystać. Uważaj komu ufasz.
Chciałbym umieć płakać
@l100e ja od zawsze muzycznie łezke uronie
@l100e no to ja w kontrze do wszystkich napiszę, ze ŁZY TO BEZSILNOŚĆ. A ta oczywiscie wynika ze slabosci, bo gdybys mial prawdziwą sile i moc sprawczą to wszystko by zalezalo od Ciebie :smiley:
@FriendGatherArena jesteś po wypadku i podejmujesz terapię chociaż wiesz że jest bolesna i nie wrócisz już do pełnej sprawności. Rozstajesz się z kobietą która kochasz bo wiesz, że cię wykorzystuje. Idxiesz na policję zgłosić swoje dziecko bo coś ukradło, bo wiesz ze to dla niego dobre.
@mitsue eee na przyklad?
@Jarasznikos nigdze nie pisalem, ba nawet nie sugerowalem, ze to cos zlego
@FriendGatherArena robisz coś, co musisz, co jest dobre, chociaż jest to trudne i sprawia ci ból.
@FriendGatherArena Zginęło Ci dziecko w wypadku samochodowym. Tak, łzy to bezsilność, bo nic nie możesz z tym zrobić. Nie możesz cofnąć czasu i przywrócić go do życia. Jakim bardzo nieempatycznym trzeba być by widzieć w tym tylko słabość. A nawet jeśli jest to miejscami słabość, to co w tym złego? Nie jesteśmy jako ludzie zniezniszczalni, mamy chwile słabości.
Źle mi się kliknął głos w ankiecie :confused: emocje i uczucia czynią z Ciebie człowieka, a nie p⁎⁎dę. A by być mężczyzną trzeba najpierw być człowiekiem.
P⁎⁎dy to ci, którzy kumulują emocje w sobie i nie dają im wyjść na zewnątrz, po czym dają im upust przy użyciu agresji
@l100e jak ci potrzeba to płacz, jak się musisz śmiać to się śmiej.
"Niech mowa wasza będzie tak tak, nie nie."
@l100e
Dajesz upust emocjom. I dobrze.
IMO, najlepsze łzy (w sensie te "produktywne) to te z bezsilności. Człowiek odpuszcza presję, nerwy. Taki reset. Polecam każdemu
@l100e polecam Panu książkę Tom Falkenstein- Mężczyźni wysoko wrażliwi https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5108023/wysoko-wrazliwi-mezczyzni-to-nie-slabosc-a-sila
Wysoko wrażliwi mężczyźni. To nie słabość, a siła | Tom FalkensteinMocna opowieść o męskiej wrażliwości. Kim są i dlaczego świat potrzebuje wrażliwych mężczyzn? Nierzadko konfrontowani są z utartymi stereotypami dotyczącymi roli w społeczeństwie. Wymagana jest od...Lubimyczytać.plJeszcze mężczyzna może uronić łezkę ze wzruszenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°) A w pozostałych sytuacjach to kobiety oceniają i ich (często głupia) ocena jest źródłem problemów.
gdzie opcja op to pedau?
Jak powiadał klasy: Płacz. Bo jak prawdziwy chłop płacze to musi być święto.
Po prostu dorosłeś emocjonalnie na tyle że jesteś w stanie to robić. A łzy są naturalnym systemem do regulacji emocji i nie powinno się go tłumić bez względu na płeć. Osoby które mówią że płaczący chłop to p⁎⁎da lub że prawdziwy mężczyzna nie powinien płakać to po prostu niedojrzali ludzie którzy nie są w pełni świadomi i ograniczają siebie i swoje otoczenie. Takich warto uświadamiać, a jak to nie pomaga to trzeba ich omijać.
Ja niestety jestem tego wszystkiego świadomy, ale nie potrafię z powodu przeżyć uwolnić wszystkich swoich emocji, a co dopiero w formie płaczu bo to już wyższy stopień.
Slabosc u facetow to wydziwianie jak ktos gra pol eco z diglem
@Pantokrator no ja wiem co to znaczy, ale dalej nie rozumiem co w tym takiego smiesznego bylo
@solly-1 Jakaś kanter-strajkowa gwara. Coś jak atak de dipoint w wykonaniu War Tinderowców.
@ErwinoRommelo do tej pory nie ogarniam co ludzi rozbawilo w tym tekscie
@ErwinoRommelo 5 sekund mi zajęło żeby zajarzyć... a potem zajarzyłem. ty starcze.
@l100e e tam, żadna słabość
@l100e Nie wstydzę się płakać ze wzruszenia i nie wstydziłbym się płakać ze szczęścia. Często się wzruszam na smutnych, emocjonalnych filmach czy książkach i nie mam z tym żadnego problemu by płakać, a nawet lubię te uczucie.
Po prostu z wiekiem doszedłem do wniosku, że nie ma nic bardziej męskiego niż robienie tego na co masz ochotę. Myślę, że wstrzymywanie swoich emocji jest bardzo szkodliwe dla mężczyzn bo trudniej poprosić o pomoc i zwiększa ilość potencjalnych samobójców. Mężczyźni potrafią mieć na sobie sporą odpowiedzialność, presję za siebie i innych co nie jest zawsze takie proste by sobie z tym poradzić.
@l100e jak trzeba mieć wyprany mózg żeby w ogóle tak myśleć xD
@MostlyRenegade już Monty python o tym skecz robił.
@MostlyRenegade no to mnie to cieszy, że ja w nim bardzo mało żyję i mogę sobie ten cyrk oglądać z boku i cisnąć bekę
@Hilalum bo żyjemy w społeczeństwie, które narzuca na nas różne normy i ocenia, gdy próbujemy się z nich wyłamać
@l100e P⁎⁎dą to byś był gdybyś się wstydził. Tu jest Hejto, portal męskich mężczyzn, i kobiecych kobiet tak kobiecych, że... no, że są bardzo kobiece itd.
https://m.youtube.com/shorts/eqyrJhvg74s
👨🏻👩🏻👦🏻👦🏻"Sami Swoi" - Kargul podejdź do płota #film #polska #dc #kabaret #serial #funny #śmieszneYouTube@l100e słabość jest tylko jak inni widza
@Sweet_acc_pr0sa - słabość jest jak się przejmujesz tym, że widzą inni.
Żadne łzy to słabość, słabość jest wtedy, jak się przejmujesz, co pomyślą sobie ludzie
@Gepard_z_Libii przede wszystkim trzeba przestać powielać w społeczeństwie ten dziwny stereotyp, że chop to powinien być chop, powinien zacisnąć zęby, rzucić kurwą i przeć do przodu nie rozmawiając z nikim o tym, że go coś boli, jest chory, czy ma gorszy dzień i musi się komuś wyżalić. "Bo będzie pizdą". Bo takie coś cały czas pokutuje w społeczeństwie i nawet jak zacznie o tym gadać, to albo zaraz zostanie zakrzyczany, albo zignorowany, albo nawet wyśmiany. A jak problem się odpowiednio nawarstwi, to facet któregoś dnia po ponownym usłyszeniu, że ma przestać jęczeć i być pizdą się po cichu zawinie i skoczy z mostu, pod pociąg, albo się powiesi i tyle, koniec pieśni. I wtedy jest ogólnonarodowy konkurs hipokryzji w załamywaniu rąk i zadawaniu pytania "jak do tego doszło, czemu wcześniej nie szukał pomocy". Co jest wyjątkowo cynicznym skurwysyństwem, bo jak kobieta zacznie się żalić, to jeszcze nawet nie skończy zdania, a już wokół niej formuje się kółeczko współczucia i pomocy, nagle się o tym mówi, nagle to jest uznane za problem, nagle jest mówione, że terapia jest ważna i nie można tego ignorować. I to nie, że to TO jest problemem, "bo kobiety". To jest prawidłowe zachowanie. Takie coś powinno być zawsze, niezależnie od tego kto to mówi, bez robienia tych chorych podziałów.