
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Pada niestety to biegać nie poszedłem. Co prawda z cukru nie jestem ale kaszel po chorobie nadal się odzywa.
No i zawsze, kurde zawsze, po powrocie do Polski w sezonie jesień/zima mam przez dzień/dwa bóle głowy. Mocno podejrzewam złą jakość powietrza.
* Zjedzone: 2 280 kcal i to już jest dobrze policzone z zapasem do góry bo dojadłem wypieki żony. Nieczęsto robi a robi dobrze to trzeba korzystać. 😉
* Spalone: 2 420 kcal
* Kroki: 10 300
* Pompki: 350
* Brzuszki: 150 (to wczorajsze bo zapomniałem wczoraj dodać)
Coś nerwowy jestem. Niby czegoś mi brakuje a wszystko przecież mam.
Ech, zabieram jutro karzełki na ściankę wspinaczkową.
W końcu realizuję cel spożycia białka- 190g dzisiaj.
Komentarze (6)
@AdelbertVonBimberstein Twórca i dowódca słynnej rebelii rok przed wygnaniem na hale. 2025, ofcowane.
@bojowonastawionaowca Chyba kolega ostatnimi dni coś w mocno zawoalowany sposób sugeruje
@bojowonastawionaowca A to ok
@bori nieee, nie sądzę
@bojowonastawionaowca Głowy i czaszki owiec? Czyżby o kogoś chodziło?
@bori a nie wiem, co takiego?