
Wpis użytkownika Opornik w Patologia
OpornikGURU
44piorunówPamiętacie wątek @Fishery dotyczący Dziadka Alfa? O tym jak go w końcu musiał wy⁎⁎⁎ać, bo #polizei go zhaltowało jak był na⁎⁎⁎⁎ny, I Dziadek Alfa nie poczuwał się do tego że robi coś źle, wręcz wydzwaniał do niego i wypisywał z pretensjami, bo on przecież niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia?
I wywiązała się dyskusja, w której masa osób pisała: "Tak właśnie zachowuje się alkoholik". "On nie widzi że robi coś złego, on wręcz uważa że jest ofiarą, że to inni są źli" itd. Dla mnie to był nowy temat ale zapadł mi w pamięć.
No więc mam taką osobę w rodzinie - to że pije, i to sporo - jej sprawa, jej życie, ma swoje powody, gówno mi do tego.
Ale potem odpierdala inby, i nie widzi że robi coś złego. Absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Potem się "dziwi" że ludzie nie chcą z nim rozmawiać, że nie odbierają telefonów.
I zawsze są wymówki.
Wszelkie wzmianki "byłeś na⁎⁎⁎⁎ny" zbywa "a bo ja coś tam" "A bo to czy tamto", na wszelkie komentarze "byłeś napierdolony, bierz na klatę" reaguje alergicznie i agresją. I się "obraża".
Dokładnie tak jak we wspomnianym wątku Fishera - inni są winni, ludzie nie są wkurwieni na pijackie odpały, nie, oni "zazdroszczą", itd, takie racjonalizowanie.
Wybaczcie że trochę się wam wysrywam na klatę, ale nie wiem co z tym zrobić, to się ciągnie od lat, a ostatnio wspomniana osoba znowu mi narobiła lipy przed znajomymi i uważa że wszystko ok, skonfrontowana, nie widzi nic złego w swoim zachowaniu. Do ośrodka żadnego przemocą nie wyślę, bo niby jak. A zrywać kontaktów nie chcę bo to rodzina.
A, wisienka na torcie - wspomniana osoba była w zamierzchłej przeszłości "przemocowcem", ale teraz gówno może bo jest już stara. Może trochę tęskni za rozstawianiem ludzi po kątach.
#alkoholizm #zalesie #rodzina #bekaztransa - nawiązanie do wątku @Fishery
Grill z taczki. Miał być dla nas ale będzie tylko dla mnie.
Komentarze (43)
@Opornik Jak nie chcesz zrywać kontaktów to je ogranicz do momentów w których nie będzie pojawiał się alkohol (wiem, alkoholik zawsze znajdzie okazję). Nie musisz od razu nie odbierać telefonów i chować głowy w piasek. Po prostu przestań go zapraszać a jak on Cię będzie zachęcał do wyjścia, powiedz grzecznie "nie, ponieważ najprawdopodobniej znowu będziesz odpierdalał". Nie gódź się mimo zapewnień że tak nie będzie, wskazując że już go o to prosiłeś i c⁎⁎ja zrobił a nic nie wskazuje że tym razem miałoby się coś zmienić. Nie będziesz go wtedy odtrącał kompletnie ale wskazywał brak tolerancji z Twojej strony na takie zachowania. Niech wie, że zawsze możecie wyskoczyć gdzieś na miasto - ale bez alkoholu. Dla alkoholika, wyjście bez alkoholu to katorga, dlatego zapewne nie będzie chciał się spotkać ale niech wie że nie zamknąłeś przed nim drzwi. Zapewne sam Ci strzeli focha i sam ograniczy kontakt.
@Opornik i tak trzymaj. W życiu czasem trzeba być egoistą i nie brać na siebie cudzych problemów.
@Mikel
> nie, ponieważ najprawdopodobniej znowu będziesz odpierdalał"
dzięki, tak właśnie wczoraj zrobiłem, miał sobie dzisiaj
przyjechać żeby chlać kiedy stara
nie patrzy, powiedziałem że nie ma mowy
dokładnie tak zrobił, znowu strzelił focha. I dobrze.
@fishery Netowy samiec alfa i wielki biznesmen, co się strasznie zesrał za cuckolda. 😂
@Opornik z rodziną tylko na zdjęciu nie wzięło się znikąd. Jak alkoholik nie chce sobie pomóc, to ty mu nie pomożesz. To jest jak rzut monetą, albo akceptujesz siarę jaką ci i innym robi albo nie akceptujesz. Nikt za ciebie nie wybierze. A im starszy będzie tym będzie gorzej. Ja w zeszłym roku dowiedziałem się, że zmarł z przepicia mój dobry kumpel z dawnych lat, z którym urwałem kontakt właśnie ze względu na chlanie. I wiesz co? Nawet mi przykro nie było, sam sobie wybrał.
Trochę staromodne ale może do takiej osoby to trafi. Napisz list jak jest, co leży Ci na sercu.
@Opornik u nas jest taki wujek, jak sie napije zawsze inba, na slub/wesele nie dostal zaproszenia ale jak potrzebuje z czyms pomocy (na trzezwo) to nie mam problemu zeby pomoc, ale generalnie kontaktu raczej unikam 😉
@Opornik nie uratujesz alkoholika, jeżeli on nie ratuje się sam. Zawsze można mieć nadzieję, że nałóg zaszkodzi mu szybciej niż on swojemu otoczeniu.
@Opornik ej, ktoś wczoraj wrzucał faceta z plaży, który sprzedawał grilla z taczki..... Czy Ty się zajmujesz na co dzień? :grinning:
@Opornik nie zdziwiłbym się :grinning:
@cebulaZrosolu potwierdzam to @Opornik zapierdalal z taczko-grilem xD
@boogie tak, właśnie taki miałem, zamiar Polak z Albanii, tylko parasola brak.:P
@boogie to nie był zwykły facet tylko mój człowiek z Albanii. Opisana tam była sprawa :smiley: a wpis należał do @jakub-krol
@Opornik Spiekło ci się trochę jedzonko. :expressionless:
@Opornik zerwać kontakt bo jeszcze ci nie zatruł życia. Mi umarły znajomości z podstawówki jak przestałem spożywać alkohol i dobrze mi z tym.
@AdelbertVonBimberstein jakby nie zatruł, po raz kolejny, to bym tu nie pisał. :\
z drugiej strony, nie po to wychodzę z główna po kilku latach hardcoru, żeby do niego wracać. Akurat kiedy zaczęło się robić miło...
@Opornik I co z tego, że rodzina? Więzy krwi to mit i to szkodliwy. Obcujesz z patusem tylko dlatego, że niby coś was łączy a tak na prawdę nie chcesz tej osoby znać. J⁎⁎ać patusów.
@FriendGatherArena nic nie znaczą a często najgorsi ludzie jakich znamy to właśnie rodzina.
@Lubiepatrzec co rozumiesz przez to, ze więzy krwi to mit?
@Lubiepatrzec nie zgadzam się z tobą ziomeczku dziękuję ci za radę.
Ale być członkiem rodziny muszą chcieć obie strony, dla niego nie jesteś nikim ważnym skoro nie widzi że cię truje. Nic poza zerwaniem kontaktu nie możesz zrobić, a w żaden sposób nie jesteś w stanie mu pomóc bo on nie chce a tylko on może coś z tym zrobić
@Opornik od takiego wywalenia spraw na ladę też jesteśmy, jeśli to sprawia, że poczujesz się cokolwiek lepiej, to nie ma co się bać :)
@bojowonastawionaowca (づ•﹏•)づ
@paulusll co ja znowu? :(
@bojowonastawionaowca Znów nabroiłeś?!
@Opornik zerwij kontakt bo to nic z tego nie będzie. Jak ktoś sam nie chce to pić nie przestanie choćbyś to sobie postawił za życiowy cel. Będzie oszukiwał, udawał, kombinował ale będzie pił.
I tak to prawda, zawsze wszyscy inni są winni
@Opornik a jak umrze to co? Czemu to Twoja odpowiedzialność?
@Opornik chodzisz za nim i łapiesz go za każdym razem jak sie przewraca? jak pije to i tak umrze szybciej niz inni. albo w wypadku albo z wycieńczenia. jak przy nim zostaniesz niczego to nie zmieni
@FriendGatherArena A jak umrze?
@Opornik zostawienie go samego paradoksalnie moze w tym stadium być najlepszą pomocą. musi upaść i sobie głupi ryj rozwalić, zeby zrozumieć co sie dzieje
@Opornik rodzina rodzina... Jakby Cię stary lał pięścią prosto w mordę na przywitanie to też byś nie chciał zerwać kontaktu bo to rodzina?
To jak z tymi babami (i chłopami) co od mężów (i żon) nie odchodzą gdy Ci ich biją, no bo w końcu to mąż/żona i dają się gnębić latami...
Serio jak on sam nie chce to mu nie pomożesz
@cebulaZrosolu Tylko że to rodzina, bliska, serio nie wiem już jak tej osobie pomóc, krzyki kończą się fochem, rozmowy tak samo.
@Opornik nie musisz go wołać bo konto usunął xD
@Giban @cebulaZrosolu @FriendGatherArena ale ziomek spoko był, o ludzi swoich dba, to się liczy
@Giban a ja tak se 😛
@cebulaZrosolu Ło masz. Lubiłem jego wpisy
@cebulaZrosolu zawsze srał wyżej, niż dupę miał
@zjadacz_cebuli a widzisz, owcen mu zwrócił uwagę to ten się popłakał i uciekł 😛
@zjadacz_cebuli a widzisz, owcen mu zwrócił uwagę to ten się popłakał i uciekł 😛
@cebulaZrosolu czemu usunął? Ma to związek z owczą co dzisiaj pisał? Lubiłem jego historie
Komentarz usunięty
@Opornik oprócz jego lizania dupy Niemcom, nic do niego nie mam :grinning:
@cebulaZrosolu może wróci, to dobry chłopak przecież