Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GordonLameman w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

62piorunów

Po ok. 3 tygodniach wojenek, doszło do ostatecznego rozstrzygnięcia.
Kret złapał się w pułapkę i niestety w niej dokonał żywota. Pułapkę założyłem wczoraj popołudniu, ale dziś już ok. 6 musiałem jechać na większość dnia do biura, więc dopiero przed chwilą sprawdziłem czy się złapał. Trochę mi smutno, że sczezł w pułapce.

To był dobry kret. Wysokie kopce kopał, tunele były czyste, a pędraków w trawniku nie było żadnych.

Kto pije alkohol niech wypije ze mną, reszta może postąpić według uznania.

Smuto mi 😒

Wołam:
@paulusll @milew @LondoMollari @Opornik @cebulaZrosolu @Half_NEET_Half_Amazing @nikt_pan @cododiaska @voy.Wu

Komentarze (17)

Wirtuoz1piorunów

Jest wojna, są ofiary. Lepiej on niż ty.

Gruba ryba2piorunów

Dobre krety to tylko w bajkach….czeskich.

Lider6piorunów

No i pieknie, jutro przyjda 2 kolejne xD

Gruba ryba4piorunów

Żegnaj kretq

Gruba ryba9piorunów

@GordonLameman napewno kret się złapał a nie nornica? nornice często biegają krecimi tunelami, zapychają pułapki ziemią i zdychają. kret w takiej półapce to mi kiedyś 4 dni siedział, też myślałem że zdechł, wyrzuciłem go w lesie, a ten się odrazu wkopał w ziemię. symulant jeden. tak czy inaczej gratuluję i polecam te same pułapki tylko z chorągiewką na następną okazję :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman oj to ten mój to jakiś kreci rambo musiał być.

tylko pułapki, wszystko inne to naciąganie na kasę

Fanatyk2piorunów

@voy.Wu
Na pewno kret - łatwo poznać. Sztywny już był. Pisali o kilku godzinach w necie 😒

Też się zaskoczyłem. Ale przynajmniej wiem jak zastawiać te pułapki :smiley:

Autorytet8piorunów

To jest dobra okazja na salwę z karbidu. Tak tylko mówię.

GURU1piorunów

@GordonLameman to w końcu jaką pułapkę wybrałeś, bo już nie pamiętam?

Wirtuoz2piorunów

@GordonLameman pocieszę Cię, że ten sygnalizator najczęściej tez gówno daje. Nie wiem czemu (mało powietrza?) ale kret w tej pułapce zdycha chyba dość szybko, więc jak nie biegasz co chwilę popatrzeć to i tak pewnie przegapisz moment kiedy się złapie i jeszcze żyje. Ciesz się, że wyłapałeś to po kilku godzinach. Ja po jakimś tygodniu stwierdziłem, że źle założyłem i się nie złapie i chciałem przenieść pułapkę w inne miejsce i wtedy już hmm... nie chciał wyjść z pułapki bez porządnego kija :grinning: Sąsiad miał tak samo więc to nie jednostkowy przypadek.

Fanatyk3piorunów

@Opornik
W mojej mrówce była taska zwykła rurka z zapadkami, ale bez sygnalizatora.