
Wpis użytkownika bori w ChudnijzHejto
boriLider
53piorunówPoczątkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatnia waga: 11.01.2026 - 100,1 kg
Aktualna waga: 18.01.2026 - 99,2 kg
Ostatni tydzień: -0,9 kg
Łącznie: -3,9 kg
Średnie tempo utraty wagi: -1,6 kg/tydzień
Etap 0 osiągnięty, udało się zejść poniżej 100 kg.
Jak na razie za duże tempo utraty masy w stosunku do założonego 0,4 kg/tydzień. Jeśli się nie poprawi to będę musiał zrewidować plan.
Komentarze (24)
@bori bardzo ładnie, tak trzymać. :)
@bori Super wynik. Mi po miesiącu udało się zrzucić 1-2kg z podobnej wagi.
23kg ambitnie, mi jak uda się 10kg to będzie ultra sukces.
@GazelkaFarelka Luzik, nawet przez chwilę nie pomyślałem, że to na poważnie :)
Nawet gdybyś to sugerowała, to przecież bym nie zastosował takiej sugestii w praktyce xd
@HmmJakiWybracNick To był żart oczywiście, nie myślałam ani przez sekunde że moglbyś rozważyć taką opcję 😉
@GazelkaFarelka
Podobno niektóre nastolatki z cukrzycą tak robią i to działa xd
Mówi się, że jak coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie. To byłby znakomity przykład, że są wyjątki od tej reguły xd
A jeśli o sam cukier chodzi, to porównując ostatni miesiąc (liczenie kcal), do jeszcze poprzedniego miesiąca (nie liczenie kcal), to jedyną zauważalną zmianą jest chyba spadek średniego poziomu cukru ze 140 na 135. Może niewiele, ale zawsze coś pozytywnego.
A pomijając same liczenie kcal, to zwracam teraz uwagę na białko, żeby mieć te 140-160g dziennie. Wiec mam nadzieję, że mimo mało spektakularnego spadku wagi, trochę tłuszczu zamieniło się w mięśnie.
@HmmJakiWybracNick u ciebie po prostu pewnie wystarczy nie brać insuliny XD
@HmmJakiWybracNick Z jednej strony ambitnie, ale z drugiej 103 kg to już była otyłość I stopnia. Celuję w 80 kg, żeby zejść z BMI do 25.
Podzieliłem sobie to na kilka etapów, przede wszystkim muszę zobaczyć koło 90 kg jak będę wyglądał i czy jest sens dalej schodzić z masy. Mam ogólnie dosyć atletyczną sylwetkę i te 80 kg może być trochę za mało żeby nie wyglądać jak chucherko.
Na początku zwykle traci się woda a nie tłuszcz także nie panikowałbym tym szybkim początkowym tempem.
@bori Spadek na początku jest duży, ale potem tempo maleje. Nie należy estymować daty osiągnięcia docelowej wagi od aktualnego tempa, bo potem pojawia się frustracja i chęć, żeby docisnąć mocniej. Po osiągnięciu celu człowiek jest wygłodniały i niepostrzeżenie krok po kroku wraca do niektórych nawyków. A to prosta droga do efektu Jo-jo.
@Lubiepatrzec Też mam nadzieję że to efekt utraty wody i bieżących zapasów organizmu. Czekam do końca stycznia, wtedy wprowadzę ewentualne korekty.
@bori o kurde, kawał chłopa. A jaki wzrost? Podjadasz słodkie? Dietą, czy ćwiczeniami (czy both) chcesz zejść?
Powodzonka ^^
@bori pro-tip mały. Nie jedząc kompletnie nic słodkiego łatwiej wpaść w tryb ketozy. Nawet kosteczka czekolady to rujnuje. Polecam tabletkę chromu na dzień (jego mała wartość powoduje chętkę na słodkie). Pikolinian albo chelat, bo sąteż gunwa. Tanie jak barszcz - 20 zł na 200 dni xD. Tylko nie więcej. Efekt nie będzie lepszy, a chrom można przedawkować.
Ja jeszcze brałem berberynę (podobne do leku dla cukrzyków) i łącznie bez żadnych ćwiczeń spadłem z 10kg w pół roku. A wtedy się jeszcze zaczął covid i praca zdalna, więc tym bardziej siedząco. Ale to już tylko sobie zrobiłbyś badania OGGT 3-punktowy (glukoza+insulina). Mi wyszło IR stąd postanowiłem ją brać. Mniejsza senność, trochę więcej siły i kilogramy w dół :P
No i zimne kąpiele - na początku było ciężko (zwłaszcza przy -10 na zewnątrz więc woda naprawdę zimna), ale potem w sumie je polubiłem.
A, i len mielony polecam - PRZEmnóstwo błonnika i białka. Jak czasem mam ochotę coś podjeść, to 2 łyżeczki zalewam gorącą wodą do połowy szklanki i drugie pół dodaję mleko (polecam z aptecznego zielnika - bo brałem 2x jakieś inne i słabo zmielone, niefajne uczucie pijąc). Dobrze zapycha brzuchol, ale niektórym może nie pasować tego konsystencja - taki kisielek. A i szklankę trzeba myć po wypiciu szybko, bo jak zaschnie to ciężko domyć. A z moim lenistwem to potem często ją właśnie szoruję xD
@Atexor 182 cm wzrostu. Staram się unikać słodkiego, ale bez przesady. Czasem sobie coś słodkiego podjem, oczywiście skrupulatnie odnotowując w aplikacji.
Założyłem bezpieczny wariant, czyli brak ćwiczeń. No ale jeśli coś robię, to też sobie doliczam w apce.
Ale tam musiała iść duża 2
Będzie cię coraz trudniej zauważyć 😒
@bori gratki!
@bori Nic nie rewiduj. Jest dobrze.
@bori Pierwsze kilogramy tak lecą zawsze. Spadek treści jelit, wody i glikogenu z mięśni. Gdyby to faktycznie było 0.9 kg na tydzień tkanki tłuszczowej, to musiałbyś miec deficyt 6300 kcal w tym tygodniu, czyli prawie 1000 kcal dziennie. Raczej nierealne.
@Mr.Mars Niestety ale nie, spadek wagi większy niż 0,8-0,9 kg na tydzień nie jest już w pełni bezpieczny i wymaga nadzoru lekarza.
Dlatego przyjąłem pułap 0,4 kg, żeby być po bezpiecznej stronie
@bori 4g obywatela mniej, gratulacje, dobry wynik