Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark

Lider

w Hydepark

16piorunów

Poczułem się wczoraj jak na szwedzkim wycieczkowcu, a to tylko wizyta w meblowym ze Szwecji.
Po zrobionych zakupach poczułem, że potwór pragnie opuścić jaskinię. Udałem się do przybytku wytchnienia, a nad sedesem karteczka z napisem w stylu: "Brak spłuczki? Tak ma być. Nowoczesny system pomaga oszczędzać wodę."
Fajnie, gniazdo uwite, spodnie w dół, sempiterna posadzona. Nagle... Szluuuussss.
Super uczucie bulwo. Dobra, kontynuuję.
Skończyłem.
Sięgam po papier.
Chluuuup.
Aaaaaa... Znowu.
Wycieram. Wstaję.
Cisza.
Gówno nie spłukuje się.
Odczyniam taniec przywołania deszczu przed czujnikiem.
Elektroniczny bóg nie jest usatysfakcjonowany.
Próbuję na informatyka.
Siadam.
Wstaję.
...
Nic.

Upokorzony umykam chyłkiem, pozostawiając za sobą pomnik trwalszy od spiżu i unikając sprzątaczek.
Po głowie odbija mi się echo "titta, tittaa...".

Profit? D⁎⁎a umyta.

Komentarze (8)

Gruba ryba8piorunów

@AdelbertVonBimberstein oj bracie
w zeszły weekend na zajęciach poczułem że bestia wybiera wolność i miałem bardzo podobną sytuacje. z tą różnicą że pędziłem do kibla tak szybko żeby oddać światu najlepsze co mam aż wpadając w tron nawet lekko naruszyłem deskę. w porcelanie zostawiłem coś co pustynne pastuchy mogłyby nazwać diabelską abominacją, gniewem boga. nieistotne, istotne było to że jak wytarłem już narząd siedzący to wstałem i moim oczom objawiła sie kartka
>AWARIA SPŁUCZKI UBIKACJA NIEDZIAŁA
brak puenty

Zawodowiec0piorunów

@AdelbertVonBimberstein defekacja musi być dla ciebie bardzo absorbującym elementem życia. Widzę, że już któryś raz poruszasz ten pasjonujący temat.