
Polak rekordzistą Guinnessa. Przebiegł maraton boso po lodzie!
Mr.MarsGURU
19piorunówBieg był ekstremalny. Lód przypominał szkło. Po pierwszym kilometrze mój umysł krzyczał, że nie dam rady. Zignorowałem go” – napisał w swoich mediach Paweł Durakiewicz, mieszkaniec Siedlec, który 14 kwietnia zapisał się na kartach historii. Jako pierwszy człowiek dokonał rzeczy z pozoru niemożliwej: przebiegł cały maraton zupełnie boso… po lodzie.
42 km 195 m – dystans królewski, wymagający nawet przy idealnej nawierzchni. Durakiewicz postanowił jednak postawić wszystko na jedną kartę i pokonać go bez jakiejkolwiek ochrony stóp, w lodowatym otoczeniu, na śliskiej tafli. Finiszował z wynikiem 4:57:54, mieszcząc się w limicie wyznaczonym przez Guinness World Records, a tym samym ustanowił nowe, oficjalne najlepsze osiągnięcie na świecie. [...]
Komentarze (6)
Zarys fabularny: Tego loda zrobiła mu panna z filmiku. Po wszystkim, w popłochu zapomniał butów. A biegł (uciekał) bo go wolała.
https://youtu.be/hgBv1QfWsgk?si=17SaBug\\_k2MlcuHZ
Sepan you lieAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubePolacy są mistrzami w bezsensownych sprawach
A dalej : "szcześliwy rekordzista udał się następnie do kliniki w celu amputacji palców." :rolling_on_the_floor_laughing:
To niech teraz wejdzie na Mt Everest boso. Niech też zrobi od razu otoczkę medialną do tego typu projekt „Polski Himalaizm Zimowy” tudzież „Boso Przez Himalaje Zimą”. Potem combo boso + zimą + bez tlenu
mozna, ale po co :smiling_face_with_tear:
@BoguslawLecina niektórym to się atencja nie zgadza