Wpis użytkownika Tylko_Seweryn w Hydepark
Tylko_SewerynGruba ryba
3piorunówPoszedłem się przebiec i po kilometrze mam dość. Ból z przodu nóg na wysokości piszczeli jest niedozniesienia. Aż musiałem usiąść. Przetrenowanie? Mięśnie palą jakbym miał jakieś mocne zakwasy. Ale tylko okolice piszczeli, łydki nic
Komentarze (12)
Podobne bóle miałem gdy sie spieszyłem ale nie chciałem biec więc szedłem najszybciej jak umiałem. Nie wiem czy ta informacja jest jakolwiek przydatna 🙃
@Tylko_Seweryn rokrocznie pierwsze w sezonie przejażdżki na rolkach i dokładnie to samo miejsce napierdala jak złe
Komentarz usunięty
@nobodys to wszystko wyjaśnia. Dzięki 😉 Czyli czas rowerek stacjonarny odkurzyć
Komentarz usunięty
@nobodys Tylko dlaczego 2 miesiące nie miałem z nimi problemu i teraz dały o sobie znać? Interwały? Zacząłem je robić jakieś 2 tygodnie temu. Wcześniej bieganko i chodzenie w umiarkowanym tempie
Komentarz usunięty
@nobodys goleń, zanotować. Jak to zregenerować, wytrenować?
@Tylko_Seweryn też tak miałem, tylko w moim przypadku raczej wynikało to z dodatkowych kilogramów haha
@e5aar o to to, 4 dni przerwy teraz miałem i dramat jest
@Tylko_Seweryn ja to miałem po tym jak już biegałem dużo i schudłem do 64, przytyłem do 68 podczas urlopu i potem mnie te golenie tak paliły, że nie mogłem biegać. Przeszło, jak znowu zrzuciłem lub rozbiegałem, nie wiem co bardziej pomogło. Najdziwniejsze to że wcześniej nie miałem z nimi problemów, po prostu nagle po krótkiej przerwie palenie się pojawilo.
@e5aar no ja też nienaleze do najchudszych. Ale biegam regularnie i chodze sporo. Podczas świąt nic nie robiłem. A teraz mi clnawet szybciej iść bo okolice piszczeli tak bolą xd