Wpis użytkownika Tylko_Seweryn w Hydepark
Tylko_SewerynGruba ryba
3piorunówPoszedłem się przebiec i po kilometrze mam dość. Ból z przodu nóg na wysokości piszczeli jest niedozniesienia. Aż musiałem usiąść. Przetrenowanie? Mięśnie palą jakbym miał jakieś mocne zakwasy. Ale tylko okolice piszczeli, łydki nic
Komentarze (12)
Podobne bóle miałem gdy sie spieszyłem ale nie chciałem biec więc szedłem najszybciej jak umiałem. Nie wiem czy ta informacja jest jakolwiek przydatna 🙃
@Tylko_Seweryn rokrocznie pierwsze w sezonie przejażdżki na rolkach i dokładnie to samo miejsce napierdala jak złe
@Tylko_Seweryn Gdybym miał zgadywać to słabo rozwinięte mięśnie goleni które amortyzują podczas biegania, ale tylko zgaduję 😉
@nobodys to wszystko wyjaśnia. Dzięki 😉 Czyli czas rowerek stacjonarny odkurzyć
@Tylko_Seweryn Nie wiem czy biegałeś już wcześniej, ale ostatnio oglądałem filmik trenera biegaczy i osobom które wcześniej nie biegały wystarcza stawów na jakieś 6 tygodni i później zaczynają się pierwsze kontuzje 😉 Opowiadał, że najczęściej ludzie na początku chcą biegać za dużo i za szybko.
@nobodys Tylko dlaczego 2 miesiące nie miałem z nimi problemu i teraz dały o sobie znać? Interwały? Zacząłem je robić jakieś 2 tygodnie temu. Wcześniej bieganko i chodzenie w umiarkowanym tempie
@Tylko_Seweryn W warunkach domowych najłatwiej tym regularnym ćwiczeniem. Ja stosuję od pół roku i bardzo polecam. Golenie są najbardziej zaniedbywane a osobom które np. nie chodzą regularnie po górach ciężko jest je rozwinąć w naturalny sposób.
https://youtu.be/OPEuhclsTUQ?si=nmP4ogugI109vuKI
Tibialis RaiseYouTube@nobodys goleń, zanotować. Jak to zregenerować, wytrenować?
@Tylko_Seweryn też tak miałem, tylko w moim przypadku raczej wynikało to z dodatkowych kilogramów haha
@e5aar o to to, 4 dni przerwy teraz miałem i dramat jest
@Tylko_Seweryn ja to miałem po tym jak już biegałem dużo i schudłem do 64, przytyłem do 68 podczas urlopu i potem mnie te golenie tak paliły, że nie mogłem biegać. Przeszło, jak znowu zrzuciłem lub rozbiegałem, nie wiem co bardziej pomogło. Najdziwniejsze to że wcześniej nie miałem z nimi problemów, po prostu nagle po krótkiej przerwie palenie się pojawilo.
@e5aar no ja też nienaleze do najchudszych. Ale biegam regularnie i chodze sporo. Podczas świąt nic nie robiłem. A teraz mi clnawet szybciej iść bo okolice piszczeli tak bolą xd