Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

51piorunów

Powoli rozglądam się za żłobkiem dla szczypiorka. Jezu jak ta drzemka między obiadowa brzmi pięknie :heart_eyes:

Tak wiem, że pewnie nie będzie chciał leżakować, ja podobno nie chciałem, zttoryzowałem baby, że mogłem sobie siedzieć przy oknie i czekać na mamusie aż mnie zabierze xD

Komentarze (22)

Osobistość0piorunów

Btw nigdy nie chodziłem do żłobka. Dzieciaki faktycznie ciągle tam tylko jedzą i śpią czasami się bawiąc?

Lider1piorunów

@korfos no nie. Jedza o 8 rano, potem jest 3h jebanego chaosu. Niektire sa odstawiane juz o 6:30. Ten czas na posilek to jest taki wzgledny, bo jedne zjedza w 10 min, a drugie wcale.

Wiec bawia sie, tancza, spiewaja, maluja, itp, jedza i spia. A co wiecej maja robic? ;)

Gruba ryba3piorunów

Miłość do drzemki rośnie wprost proporcjonalnie do wieku.

Na studiach miałem pomysł, żeby gdzieś na kampusie postawić namiot wojskowy i kanadyjki, i wynajmować studentom miejsce do drzemki. Mógłby być niezły biznes.

Jak to mówią - potrzeba matką wynalazku, a ja często byłem w potrzebie. Zwłaszcza jak zajęcia były na 7.30, a potem 2 h okienka.

Gruba ryba12piorunów

@cebulaZrosolu mój w domu za nic nie chciał się kłaść na drzemkę i całe popołudnie chodził niewyspany i rozdrażniony (chyba ze jakimś trikiem się tę drzemkę zrobiło), a w żłobku/przedszkolu bez przypału spał 1.5h xd

Pytaliśmy jak to możliwe, to sam mówił że "pani mówi pora spać, daje podusie i kołdre i wszyscy się kładą" xD psychologia tłumu

GURU13piorunów

Drzemka między posiłkami, brzmi jak dom starości xD

Twórca1piorunów

@cebulaZrosolu u mnie podobnie było. Przedszkolanki maja swoje sposoby. Jest w harmonogramie drzemka to drzemka. Ewentualnie można tylko leżeć pod kołderką, ale wszyscy wiem jak to się kończy ;-)