Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark
WatluszPierwszyFanatyk
9piorunówNo i ch...j. Tak sobie pięknie zaplanowałem urlop na święta. Miałem trzasnąć drzwiami w robocie 19.12 i wylogować się do życia. Wrócić dopiero 2.01. Siadam dziś przy kompie a tam info, że ktoś się pochorował i ma długie zwolnienie, wpadły jakieś zlecenia i mój misterny plan właśnie rozwalił sobie głupi ryj.
Co prawda tli się jeszcze nadzieja, ale to dosłownie iskierka.
Komentarze (7)
No co za przypadek że się akurat pochorował i tak co roku przypadek 😉
@WatluszPierwszy ale nie zabukowałeś sobie urlopu na zaplanowany czas? Jeśli tak było, to niestety Twój błąd...
Wygrywa ten ktory lepiej zyje z lekarzem, ciezka prawda xd.
@Cybulion najlepiej to mieć lekarza w rodzinie. Mój sąsiad chodzi sobie raz w roku zimą na dłuższe zwolnienie, bo ma ciotkę lekarkę. Ot, takie życie.
tez idz na l4
@WatluszPierwszy
po swietach se wez z tydzien- dwa i wywalone jaja
@jajkosadzone to jest plan 😉