Wpis użytkownika sayda w Hydepark
saydaSpecjalista
3piorunówPracujący zdalnie, nie brakuje wam interakcji z ludźmi w biurze? Jak sobie radzicie z ich brakiem?
Komentarze (18)
Jedyne czego mi brakuje, to biurowej klimatyzacji.
Mi jeszcze ekspresu do kawy, w domu nie mam 😀
Ogólnie gdybym miał osobne pomieszczenie na biuro do pracy żeby odciąć się od domu gdy mam pracować to jak najbardziej ale jak siedzę w mieszkaniu to wolę biuro łatwiej odciąć trefe pracy od życia jak telefon dzwoni to nie mogę nie chce laptop w biurze mam nie sprawdzę i elo
Zamiast szefa krzyczy na mnie kot polecam
@sayda ani trochę, dla mnie praca zdalna to złoto. Jeżeli muszę rzeczywiście odbyć jakieś spotkania to wolę być w biurze, niż ogarniać to online. Ale tak to zdalna jest super. Nie postrzegam współpracowników jako materiał na znajomych poza pracą, więc kontakty ograniczam do minimum.
@sayda to zależy. Jeśli robisz w consultingu/bodyshopie IT to c⁎⁎ja a nie sobie pogadasz z ludźmi z pracy bo większość na⁎⁎⁎⁎ia na kołowrotku (godziny płatne przez klienta etc). W niektórych korpo innego typu będzie podobnie.
Natomiast jak masz spoko ekipę z którą potraficie siedzieć godzinę a kawie w kuchni to można trochę 'tęsknić'.
Ja osobiście w domu jestem dużo bardziej produktywny, zwłaszcza jak mam trudne rzeczy do zrobienia. A od kontaktów mam ekipę znajomych.
Kontaktów z ludźmi faktycznie brakuje, chociaż z natury jestem typem samotnika. Brak konieczności dojazdów do biura (w moim przypadku oszczędność rzędu 2h dziennie) jednak w zupełności to rekompensuje 🙂 Jakbym miał do pracy 15 min rowerem to wolałbym pracować w biurze.
Ja mam blisko więc spoko wolę w biurze zamiast pisać z 10 osobami na temasie tracąc czas mogę powiedzieć to i w sekundę zamknąć temat
Praca dla mnie nie jest od interakcji z ludźmi, od tego mam znajomych prywatnie. W pracy pracuję i tyle
Ja pracowałem przez jakiś okres zdalnie i po powrocie ucieszyłem się, że wróciłem do pracy bo mogę w końcu normalnie pogadać z ludźmi. Jeżeli miałbym pracę kilka minut piechotą od domu to nawet jakby proponowali zdalną to bym chodził normalnie do biura.
@sayda Jestem intro i uwielbiam brak interakcji z ludźmi. :smiley:
@sayda pracuję zdalnie już ponad 5 lat. dla mnie ważne są codzienne spotkania, oczywiście z włączoną kamerką. warto też nie omijać team eventów i zlotow.
prywatnie staram się utrzymywać kontakty ze znajomymi.
@sayda staram się częściej spędzać czas z ludźmi prywatnie.
@sayda Teamsy, to są wystarczające (jak dla mnie) integracje z ludźmi z zespołu.
A pies i inni domownicy w całości tę lukę w kontakcie osobistym wypełniają
szkolę w tym temacie. Uczestnicy tych szkolen balansują pomiedzy komfortem braku koniecznosci dojazdu a brakiem bezposredniego kontaktu. Co ciekawe hybryda nie jest remedium na wszystko, a ledwie plastrem
@sayda no są dwie kwestie: a) decyzja o powrocie do biura. ludzie przez ostatnie 3 lata dostawali permanentny komumikatnod organizacji: "zajebiescie dajecie radę, mimo pracy zdalnej", przeszli przez tę zmianę, zmienily się okolicznosci przyrody, w teraz organizacje zmuszają ludzi do powrotu do biura argumentem: "wróćcie, bo... bedzie wam sie lepiej wspolpracowało 😂"
b) hybryda jako cel sam w sobie jest bez sensu jesli czesc twojego zespolu i tak pracuje poza miastem, w ktorym masz biuro. Mam pelno klientów, ktorzy pozatrudniali pracownikow z innych miast i teraz co? Mam dymac z Gda do WRO na czwartek i piatek, bo ktos w HQ tak zdefydował?
@mkon o, rozwiniesz mysl na temat hybrydy? bo jestem jednym z tych, ktorym sie wydawalo, ze to jest dobre rozwiazanie. na zasadzie, ze jestem sobie w domu, a jak zatesknie za ludzmi to pojade do biura 2-3 dni pod rzad.
moze mam zamazany obraz, bo i tak polowa mojego zespolu jest rozlokowana w innych krajach, wiec nawet bedac w biurze jestesmy zdalnie
@sayda kupić zwierzątko domowe