
Prohibicja w Polsce postępuje. Samorząd lekarski chce ogólnokrajowego zakazu
ServusekSum
58piorunówSamorząd lekarski wezwał do wprowadzenia ogólnokrajowego zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Eksperci zwracają uwagę, że w społeczeństwie nadal panuje przekonanie, iż piwo nie jest pełnoprawnym alkoholem, a liczne promocje sprawiają, że jego cena bywa niższa niż wody. Tymczasem w kolejnym dużym mieście pojawił się projekt uchwały przewidujący wprowadzenie nocnej prohibicji.
Komentarze (72)
tak jak w Anglii i Irlandii, tam bardzo pomogło, prawda?
Nie przejdzie to. Teraz PL jest w kryzysie bo nastąpiło rozdawnictwo. Z alko jest za⁎⁎⁎⁎sty podatek który trzeba rozdać alkusom.
@Servusek juz to kiedys przerabialiśmy i jak to sie skończyło? Chyba każdy wie i niech sie nie łudzi ze tym razem będzie innaczej.
Krok w dobrym kierunku ale jeszcze długa droga do normalności. Żeby nie było, nie jestem za totalną prohibicją, bo to wiadomo że nie działa, ale alkoholu jest u nas dużo za dużo wszędzie. Bardzo pozytywne jest to, że wydaje się że młodzież dużo mniej pijec niż 10, 20 lat temu.
Napiszę wam jak to wygląda z punktu widzenia osoby uzależnionej. Zacząłem popijać jak miałem 15 lat. Liceum, studia, pierwsza praca - na imprezach, żeby uczcić sukces. Normalnie. Gdzieś po drodze doszło picie jak był problem, żeby się rozluźnić i potem na spokojnie zmierzyć. A potem to jak Bukowski napisał "Na tym polega problem z piciem. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo." i tak sobie przeleciało kilkanaście lat. Co ważne, to powoduje zmiany w mózgu i wykształcenie połączeń nerwowych, które nie ważne co się dzieje, dobrego czy złego prowadzą do wódy. Schematów, które pozostaną ze mną już do końca mego żywota na tym łez padole 😉 Zmierzyłem się z problemem i jest dobrze, ale nie ważne co robię wóda jest wszędzie. Płacę za benzynę, robie zakupy dla rodziny, kupuje batona w żabce. Wszędzie, na piedestale, wyróżniona. Już jej prawie nie zauważam, ale wystarczy, że będę miał jakiś gorszy dzień i się przypomina jak łatwo było rozwiązać problem. Gdyby alkohol był wynaleziony dzisiaj, to by był skategoryzowany jako narkotyk niedużo mniej szkodliwy niż heroina.
I ten tag zniewolonych ludzi xd.
Sprzedaż alkoholu to powinna się odbywać w sklepach specjalnie do tego przeznaczonych i to 2 razy w tygodniu. A nie że idziesz do sklepu i jest dział z alkoholem jak by to była kiełbasa. Alkohol szkodzi i powoduje raka, oraz wiele więcej chorób. Społeczeństwo powinno się nauczyć że upijanie się to wstyd. Dla mnie to osobiście jest strata potencjału jaką ma osoba. Można spożytkować czas siły i myśli na coś twórczego, rozwojowego albo coś co ogólnie poprawia życie. Można też po prostu cieszyć się świadomością otoczenia. A alkohol niestety bardzo to wszystko zaburza i wszystko psuje. Psuje głowę, psuje
zdrowiez relacje rodzinne i niszczy życie. I to nie jest zabawne tylko tragiczne, po prostu smutne.
> Samorząd lekarski chce ogólnokrajowego zakazu...
bo dawcy nie mogą widzieć jak walą w kanał :rolling_on_the_floor_laughing:
"Mamy poniedziałek. Liczba samobójstw zwiększa się". W tym kraju nie da się żyć na trzeźwo 😉
@Servusek to nie jest prohibicja, można kupować wciąż w restauracjach i knajpach. Powinno się zaprzestać używania tego sformułowania. Poza tym - pewnie! Kto to zaproponuje w sejmie ma mój głos!
"Prohibicja" to zakaz produkcji i sprzedaży kojarzący się z czasami o tej samej nazwie w USA. Tu chodzi chyba o ograniczenie sprzedaży w godzinach nocnych i tylko w sklepach. Można produkować, można sprzedawać w gastro.
Już są przykłady ominięcia zakazów. Stawiają stoliki przed monopolowym i działa jako bar.
Jak wiemy prohibicja innych substancji spowodowała, ze się ich nie używa.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Spoko, rozumiem, że niektórzy lubią postrzegać rzeczywistość na chłopski rozum. Pozdrawiam serdecznie.
Odkąd zacząłem biegać i schudłem 16kg też nie piję, w zasadzie za 2 miesiące stuknie mi rok bez jakichkolwiek używek, alkoholu, cukru, kofeiny czy tytoniu. Ogólnie życie straciło smak ale może pozyje dłużej.
@zielonkanazawsze99 mówiłem, idź być głupim gdzie indziej.
Komentarz usunięty przez moderatora
@dildo-vaggins Za mało biegasz 😉
Jaki smak, dopiero endorfinki dają sens (ps zbadaj hormony)
@zielonkanazawsze99 gówno się znasz idź być głupim gdzie indziej
@dildo-vaggins raczej nie 😎
Ogólnopolskie to nie ale skoro lokalnie to jest możliwe to niech ludzie sami decydują.
@Czokowoko no i będziemy się bujać z wprowadzeniem takiego zakazu przez kolejne 30 lat, bo samorząd ma ważniejsze problemy, brakuje urzędników albo właściciel lokalnego monopolu będzie lobbował u wojta do śmierci. Jakoś nikt się nie przejmuje i nie zrzuca na samorządy decyzji o zakazie sprzedaży fajek dzieciom albo dopalaczy, ale przy alko nagle takie pomysły 🤷 albo jesteśmy poważnym państwem albo takim z dykty. Na coś płacimy te podatki i za coś płacimy urzędnikom, żebyśmy zrzucać analizy i tworzenie nowego prawa na gminy i powiaty
@elmorel a w sumie to dlaczego nie gonić grubasów z batem? Żrą ponad miarę, potem dostają cukrzycy, raka i z moich podatków będą się leczyć. Gonić z batem po pół godziny dziennie, to schudną!
Dobry ten argument, taki nie za mądry.
W samochodach zakazujemy robić rzeczy niebezpieczne, cukier i otyłość jest dużo bardziej przewidywalna.
@Czokowoko w sumie to tak, najlepszym sposobem jest zachęcić ludzi korzyściami niż wjeżdżać z butem, bo wtedy będzie bunt :)
@elmorel nie tabelki? Ile ty masz lat? A może jesteś naiwny? Pieniądze to bardzo ważna rzecz, a tabelki mówią jasno, że wprowadzenie tej konkretnej prohibicji daje oszczędności. A ty od razu eskalujesz że zakażmy tego i tamtego, wolność zabierają. Zaraz napiszesz, że dorośli ludzie to mogą o sobie decydować i sami siebie truć! Otóż problem w tym, że można tak mówić jeśli ktoś jest zdrowy na umyśle, a jeśli ktoś otępia swój umysł alkoholem, to nie podejmuje racjonalnych decyzji.
Co do cukru, to taki sam syf jak alkohol.
@elmorel Tylko, jak się ktoś nawpierdziela cukierków, to raczej przez ten cukier nie ma ochoty komuś dać po mordzie na mieście.
@ZohanTSW No właśnie dlatego jeśli to działa to uważam, że zamiast tworzyć ogólnopolskie prawo powinniśmy pokazywać realne, pozytywne skutki, żeby ludzie sami tego chcieli. Zwłaszcza że od kilku lat to się dzieje już, więc ewidentnie ludzie tego chcą.
Zwłaszcza że wiemy, że nasze państwo potrafi tworzyć prawne buble albo z furtkami pod lobbystów xd (zakaz handlu w niedzielę)
>Jak pokazują dane na ten moment, obciążenie policji czy szpitali w tych obszarach się zmniejsza, gdy prohibicja jest wprowadzona.
Życie to nie tabeli w excelu. Zakażmy samochodów, cukru i gońmy z batem za grubasami żeby czasem nie obciążać szpitali.
@Czokowoko no tu jest trochę inny problem. Bo lokalnie sobie mogą decydować, i niech będzie, że zdecydują o braku prohibicji. Jak pokazują dane na ten moment, obciążenie policji czy szpitali w tych obszarach się zmniejsza, gdy prohibicja jest wprowadzona. No i tu dochodzimy do sedna problemu. Nie mieszkam w Krakowie ani nawet Małopolsce, ale dokładam się do tego, że jakiś patus w Krakowie nie ma umiaru w piciu alkoholu, robi burdy, przez co policja ma więcej roboty i SOR też. A te są finansowane przez wszystkich. W rzeczywistości na szczęście moje podatki idą na bardziej pożyteczne cele niż ogarnianie patusów w Krakowie, a to wszystko dzięki prohibicji.
Kolejna sprawa to w ogóle w czym jest problem w tej prohibicji? O 21:30, czyli w późnej porze, dzieci już śpią, możesz kupić karton wódy i pić na swojej melinie całą noc. Jako człowiek w miarę rozgarnięty, nawet na studiach nie potrzebowałem dokupić alkoholu po godzinie 22, bo sobie umiałem kupić wystarczająco dużo wcześniej. Owszem, zdarzało się iść dokupić, ale to można było jeszcze załatwić w Biedronce, bo była otwarta. Mało tego, przecież można iść na kluby i kupować tam alkohol po 22.
Ta prohibicja to niewielki koszt dla imprezowiczów, a dla społeczeństwa gigantyczna poprawa. To uderza w margines społeczny który powoduje przytłaczającą większość kosztów dla reszty społeczeństwa. Więc bardzo dobrze.
Super. Kiedy weźmiemy się za psy-ludojadów i ich właścicieli?
@RobertVanPlitt najpierw wieksza patologia, potem zajmiemy się mniejszą
@Servusek W Bydgoszczy ma być. Piękny kwik patusów w komentarzach na FB. Obrażać ich to sama przyjemność. XD
@WatluszPierwszy zabierają "wolność " patusom. Gdzie wady?
@AdelbertVonBimberstein matko bosko🙂
@bartek555 Nie ale będzie nakaz i kontrole sprawdzające minimalne spożycie.
@AdelbertVonBimberstein a w Twarogi macie juz prohibicje?
@ArmandoNumber5 To i do tego jakieś konfiarskie banialuki z dupy
@AdelbertVonBimberstein U nas bardzo się przyda, bo patoli wszędzie pełno. Btw. o tych melinach to mam wrażenie, że samo pokolenie wczesno-PRL mówi xD
@Chunx Masz tych co mi się chciało poszukać i się poznęcałem xD
@AdelbertVonBimberstein nie bądź samolubny, pokaż screena😎
@AdelbertVonBimberstein w Łodzi uważają, że to spisek lobby pubowego
@WatluszPierwszy uszami
@AdelbertVonBimberstein Zabierajo ci wolność a ty jeszcze klaszczesz 😉
Mniej patologii na mieście, to najważniejszy efekt jaki to daje. Reszta mnie mało interesuje i tak nie piję.
I bardzo k⁎⁎wa dobrze
@Ragnarokk bardzo kurwa chciałem napisać to samo dobrze (° ͜ʖ °)
W Katowicach obniżyło to poziom młodzieńczej patologi.
@Time_Machine U mnie też mniej pijanych dzieciaków. Mamy w Słupsku od 2 miesięcy
@Time_Machine wszędzie obniża. Nocna prohibicja nie posiada wad
@Time_Machine W Krakowie tak samo, choćby jeden z największych spadków poniżej - "W lipcu 2025 r. liczba interwencji policji w sprawie spożycia alkoholu zmalała o 70 proc. w porównaniu do lipca 2022 r., czyli na rok przed wprowadzeniem zakazu.'
@Rusty a w innych miejscowościach?