Wpis użytkownika Enzo w Polityka
EnzoFanatyk
154piorunówPrzed drugą turą chciałbym zaapelować do moich 5 obserwujących na hejto aby oddali swój głos na Trzaskowskiego, którego nie lubię ale jest bardziej reprezentatywną oraz kompetentną osobą od swojego kontrkandydata który oprócz wątpliwej przeszłości pokazał w wywiadach że nie zna się na działaniu państwa. Dla przykładu apelował o obniżenie stóp procentowych nie wiedząc jak to wpływa na gospodarkę i po co się je w ogóle podnosi.
Głównym moim argumentem jest to że jesienią 2027 wybory parlamentarne prawdopodobnie wygra pis i utworzy koalicję z konfederacją więc mając jeszcze swojego prezydenta będą mieli ponownie pełnię władzy co jak pokazała przeszłość nie jest zdrowe. To co teraz mówią że prezydent z PO "domknie system" nam nie grozi w takim stopniu bo obecna koalicja rządząca składa się z wielu środowisk.
Komentarze (9)
a teraz trzaskowski nie będzie sprawował władzy z KO? XD
Akurat pan czaskowski dobrze wie jak to wszystko działa. Problem jest w tym że mówiąc prawdę nie wygrywa się wyborów.
Jak był europarlamentarzysta to wypowiadał się rozsądnie. Nawet dość centrowo. Jednak jak chcesz iść w strukturze partii musisz zmienić trochę swój pogląd amusisz isc w strukturze bo nie wybiorą cię np na kandydata na prezydenta.
To jedno. A drugie to to że czaskowski nie potrafi nawijać makaronu na uszy i to akurat mi się podoba ale często stawia go w niezręcznej sytuacji, bo jakby potrafił to by pi⁎⁎⁎⁎lił pi⁎⁎⁎⁎lił i pi⁎⁎⁎⁎lił jak czarnek i by mu sie czas skończył.
Teoretycznie to może być całkiem dobry prezydent słuchając jednak głosów bardziej ze środka niż z partii czyli taki manewr jak kwachu-miller gdzie w zasadzie chyba nawet ze sobą nie rozmawiają 😉
@Enzo - ale Ty chcesz aby ludzie dokonywali wyborów kierując się logiką a nie emocjami?
@koszotorobur Tak zgodnie z logiką, to teraz byłaby potrzebna wygrana Nawrockiego (żeby szachował rząd) a w 2027 ponowna wygrana PO (żeby PiS nie rządził). I to by może nawet nie było takie złe, bo wymusiłoby jakieś porozumienie, a porozumienie to koniec wojny polsko-polskiej, ale obawiam się, że wygrana Nawrockiego uruchomi reakcję łańcuchową i skończy się rządami PiS.
Ale tak "ku pokrzepieniu serc" - to, że wygra Nawrocki (a jest to moim zdaniem bardziej prawdopodobne) nie oznacza z automatu wygranej PiS w 2027. Ba, on się może tak skompromitować jako prezydent, że w 2027 PiS będzie przez to tracił.
@koszotorobur Może i to niemożliwe, ale w sumie miło by było...
@Enzo a do tego mniejsza siara w kontaktach z przywódcami innych krajów, co jest jednym z głównych zadań prezydenta.
Do trzech. Jeden zbanowany a inny konto usunął :neutral_face:
@malkontenthejterzyna moi wyborcy doświadczają represji
Komentarz usunięty przez moderatora