
Przełom w Rosji. Kreml po raz pierwszy mówi o wojnie - Focus Europe
Mr.MarsGURU
65piorunówRzecznik Kremla Dmitrij Pieskow po raz pierwszy użył słowa „wojna” w odniesieniu do konfliktu między Rosją a Ukrainą. Jego zdaniem wojny tej nie wywołała jednak Rosja, a Europa i USA.
Specjalna operacja wojskowa (SWO) stopniowo przeradza się w prawdziwą wojnę, stwierdził w rozmowie z dziennikarzem serwisu informacyjnego „Wiesti” państwowej telewizji Rossija24 Pawłem Zarubinem rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.
– Trwa wojna, to jest prawdziwa wojna – zaznaczył Pieskow. Według niego wszystko zaczęło się jako specjalna operacja wojskowa, ale teraz nie można już tego tak nazywać
– Teraz to wojna, bo za Kijowem stoją i Berlin, i Paryż, i Haga, i Oslo, i niestety także Waszyngton – wskazał kremlowski rzecznik, cytowany przez agencję TASS.
Pieskow ocenił, że Zachód pomaga ukraińskim wojskom w namierzaniu celów na terenie Rosji poprzez satelity oraz dostawy zachodniego sprzętu. [...]
Komentarze (34)
Gdyby tak wymienione wszystkie państwa i stolice faktycznie stały murem za Ukrainą to już by dawno po was kacapach nawet smród nie został. Oni tak stoją i pomagają aby ta Ukraina nie padła. Wszystkim wymienionym na rękę jest żeby kacapia krwawiła i bardzo z resztą k⁎⁎wa dobrze. Trochę to się wymknęło spod kontroli tym państwom wspierającym bo od pewnego czasu ukry trochę żyją własnym rytmem w tej wojnie i jakby się zerwali ze smyczy i zachód już ma mniejsze możliwości wpływania militarnie na Ukrainę. To nawet też w sumie dobrze, ideałem byłoby gdyby do ostatniej walki tej wojny został jeden rusek i i jeden ukr.
@FoxtrotLima a ktos to kwestionuje?
@solly-1 ich interes jest zbieżny z naszym w tym momencie. Dlatego w naszym interesie jest im pomagać.
@nbzwdsdzbcps no tak, mogli sie przylaczyc do Rosji, strzelajac sobie w kolano. Ukraincy walczac o niepodleglosc zwyczajnie realizuja wlasny interes narodowy. Tyle i az tyle. Nie obchodzi ich to, czy my na tym skorzystamy. Nie ma w tym niczego zlego, ale ta pobudka nie jest taka szlachetna. Z grubsza jest to walka o przetrwanie.
Jesli ktos robi cos czysto dla siebie, a tym na tym korzystasz, to mozesz sie cieszyc z takiego obrotu spraw, ale wdziecznosc nie ma sensu. Mysle, ze cos podobnego przerabialismy jako narod w czasach Ksiestwa Warszawskiego.
@solly-1 Nadal jestem im wdzięczny bo mogli się poddać czy przyłączyć do rosji, wybrać drogę pro wschodnią niż pro zachodnią i do tego jest tam wiele osób, które walczy z własnej woli. Jestem świadomy jak wiele dobrego zrobili i nadal robią dla naszego kraju także trudno mi nie doceniać tego nawet jeśli nie mieli wyjścia.
> Nie zgadzam się i jestem niezmiernie wdzięczny im, że własnym życiem stoją między nami, a rosją.
Bez sensu. Ukraincy nie wybierali tego, gdzie sa. A walcza dla swojej ojczyzny, a nie dla Polski. Zapewne gdyby mogli sprawic, zeby Ukraina zamienila sie polozeniem geograficznym z Polska, to by na to poszli. Po prostu dobrze, ze sie trzymaja i tyle.
@FoxtrotLima Oczywiście że tak. Wołyń wałkują non stop, a polskiej operacji NKWD gdzie zginęło z 50% więcej Polaków to już cisza cichosza. A działo się to dosłownie dekadę wcześniej - z perspektywy 2026 co za różnica czy 80 czy 90 lat temu
@Bystrygrzes otóż to. Kacapy to rozdmuchały żeby skłócić Polaków i Ukraińców.
O brak obchodów Katynia bólu dupy nie ma z jakiegoś powodu.
@FoxtrotLima nie byl. Moj dziadek to zawsze mowil jak tylko ktos o ukrainie wspominal.
@3majmipiwo Tak, ma swoich obywateli (niechętnych Rosjanom), swoją armię i formalną niezależność.
@Konto_serwisowe Bo Białoruś to bufor.
@3majmipiwo Historia od zawsze nam mówi, że gdy Polska nie miała bufora od wschodu, to przyłaziło jakieś gówno jak ruski, czy inne Mongoły.
@nbzwdsdzbcps To dobrze, że w końcu to nie my umieramy na wojnie, już się naumieraliśmy przez pokolenia. Nie pałam do Ukraińców żadną nienawiścią. Mam tylko świadomość, że przyjaciółmi naszymi nie są, nie byli i nie będą.
Aktualna "miłość" i sympatia wobec nich to taka potrzeba chwili na zasadzie "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem". Tak łączy nas obecnie pewna zbieżność interesów, oni walczą z kacapami, przelewają własną krew my płacimy wspieramy. Akurat bardzo to popieram, taniej jest mimo wszystko drogo płacić niż przelewać krew własnego narodu. Mimo to wielu Polaków tego nie rozumie i hejtuje tę pomoc.
Ale jak wszystko się skończy to zobaczysz jakie zachowanie Ukraińców wobec Polaków będzie dominować. Dla nich jesteśmy historycznymi rywalami i wrogami. Nie zmieni tego nawet nasza pomoc wobec tysięcy ich rodaków. Wdzięczności nie będzie.
Kiedyś to może zrozumiesz.
@3majmipiwo Skłócenie się z Ukrainą na korzyść rosji to właśnie powtarzanie błedów historii z XVII i XX wieku.
Czemu zawsze takie teksty piszą ludzie co znają tylko malutkie wycinki historii co im pasują?
@3majmipiwo nie jestem Ukraińcem i znam historię.
Bo historię trzeba znać, a nie nią żyć. Dziwnym trafem temat Wołynia i UPA był marginalny przed 2014 rokiem. Zbieg okoliczności, prawda?
@3majmipiwo Nie zgadzam się i jestem niezmiernie wdzięczny im, że własnym życiem stoją między nami, a rosją. Życzę Ukraińcom by wytrwali, wygrali, a po odbudowie kraju mogli żyć i integrować się z Europą. Nie rozumiem pałania nienawiścią do Ukrainy dzięki której my nie umieramy na wojnie.
@FoxtrotLima mnie osobiście nic. Ale czy Ty jesteś Ukraińcem czy nie znasz historii? Jak nie znasz to uzupełnij braki bo kto nie zna historii jest skazany na jej powtarzanie.
@3majmipiwo a co Ci takiego Ukraińcy zrobili?
No brawo. Do tych głupich kremlowskich mózgów trafiło że to jednak wojna. Zajęło to tylko 4 lata
@kodyak musieli to zacząć tak nazywać bo zaczęło wybuchać i palić się na ich własnym podwórku. Używanie stosunkowo lekkich określeń typu _operacja specjalna_, czy jakaś inna _misja denazyfikacyjna_ działa dopóki rafinerie przy większych miastach nie płoną jak pochodnie. Utrzymanie takiego nazewnictwa za mocno by kontrastowało z powagą sytuacji, jaką nawet umiarkowanie bystry rusek jest już w stanie wyczuć. A druga rzecz to może być budowanie uzasadnienia pod wzmożony pobór do wojska za niedługo.
> Teraz to wojna, bo za Kijowem stoją i Berlin, i Paryż, i Haga, i Oslo, i niestety także Waszyngton – wskazał kremlowski rzecznik
A przed nimi wszystkimi stoi Warszawa z trzecią największą armią w NATO, wąsaty c⁎⁎ju.
> Rzecznik Kremla zapewnił jednocześnie, że Kijów nie jest w stanie wywrzeć jakiejkolwiek presji na Rosję. (...) Jego zdaniem ci, którzy dobrze rozumieją sytuację, zdają sobie sprawę z bezcelowości takich prób.
Jak widzę płonącą rafinerię w Omsku, oglądam filmiki z rosyjskich stacji benzynowych i zerkam na kalendarz żniw w strefie umiarkowanej, to nasuwają mi się podejrzenia, że Pieskow może nie mówić całej prawdy.
> Teraz to wojna, bo za Kijowem stoją i Berlin, i Paryż, i Haga, i Oslo, i niestety także Waszyngton – wskazał kremlowski rzecznik
ło panie, to w takim razie skoro kacapstan prowadzi wojnę z cały NATO, to Ukraina się napierdala nie tylko z kacapami, ale też Białorusią, Koreą Północną, Iranem, Chinami i wuj w sumie wie jeszcze kim innym :grinning:
> Polska armia jest największa w UE i trzecia w NATO, po USA i Turcji. Nie wiedziałeś?
Do niedawna pewna armia tez była w trójce największych i co widać po specjalnej operacji wojskowej chyba to co na papierze do końca nie zgadzało się z rzeczywistością:man-shrugging:. Oby u nas było inaczej...
@xniorvox kurde ... No nie wiedziałem... Przypau...
> rosja nie traktuje Polski jako podmiot na równi z Berlinem, Paryżem, Oslo czy Waszyngtonem.
Lepiej dla nas.
@xniorvox to celowy zabieg propagandowy
@tosiu Ja myślę że traktuje, tylko w propagandzie tego nie odzwierciedla. Bo trochę głupio przyznać, że ten polski mały piesek na amerykańskiej smyczy może dla wielkiego niedźwiedzia jakieś zagrożenie stanowić.
@sireplama Polska armia jest największa w UE i trzecia w NATO, po USA i Turcji. Nie wiedziałeś?
> trzecią największą armią w NATO
@xniorvox łot?
> A przed nimi wszystkimi stoi Warszawa z trzecią największą armią w NATO, wąsaty chuju
rosja nie traktuje Polski jako podmiot na równi z Berlinem, Paryżem, Oslo czy Waszyngtonem.
Tam sie mówi - kura nie ptica, Polsza nie zagranica
Czyli będzie stan wojenny i powszechna mogilizacja.
@Kronos Teraz to oni się muszą martwić, żeby ludzie w ogóle co jeść mieli, jak nie ma paliwa na wożenie produktów, a nie mobilizację robić.
@Weathervax to jest motto każdej wojny. Taka w sumie jest zaleznosc gospodarka wojsko. Im wiecej wojska tym mniej gospodarki i odwrotnie
@kodyak może na zachodzie, przypominam, że po ostatniej mobilizacji wyciekły filmiki jak rekrutów radzono żeby ich kobiety im podpaski przysłały i żeby je w buty wkładali bo inaczej będą mieli mokre buty.
To jest mięso armatnie i nic więcej dla Kremla.
@Kronos żeby robić taką akcję trzeba mieć 3 rzeczy pieniądze pieniądze i jeszcze raz pieniądze