Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika boogie w Hydepark

Lider

w Hydepark

36piorunów

Przenosimy się do 2425 roku – fascynacja czy przerażenie? Zagłosuj i podyskutuj!

Cześć wszystkim!

Pamiętacie naszą dyskusję o tym, jak poradzilibyśmy sobie w 1600 roku? Dziś odwracamy wehikuł czasu i przenosimy się w przyszłość!

Wyobraźcie sobie, że nagle budzicie się w roku 2425 – za równo 400 lat od dziś. Świat wygląda zupełnie inaczej.

Co jest pierwszym, co by Was najbardziej zafascynowało, a co najbardziej przeraziło w tym nowym, futurystycznym świecie?

Podrzućcie też swoje przemyślenia w komentarzach na temat:
1. Technologia i Życie Codzienne:
* Czy ludzie nadal będą pracować? Jak będzie wyglądać transport? Czy w ogóle będziemy potrzebować fizycznych ciał? Czy technologia rozwiązała problemy takie jak głód, choroby, zmiany klimatyczne?
* Czy w 2425 roku nadal będziemy jeść prawdziwe jedzenie, czy tylko pigułki odżywcze? Co byście woleli/wolały?
2. Społeczeństwo i Kultura:
* Czy zniknęły granice państw? Czy ludzkość żyje w pokoju? Jak zmieniły się relacje międzyludzkie, edukacja, sztuka? Czy odkryliśmy inne formy życia?
* Czy w 2425 roku nadal będą istniały narody i państwa, czy może ludzkość zjednoczy się pod jedną flagą? Czy to dobrze, czy źle?
3. Środowisko i Planeta:
* Czy udało się odwrócić zmiany klimatyczne? Czy Ziemia jest zieloną oazą, czy może przenieśliśmy się na inne planety? Czy żyjemy w harmonii z naturą?
* Czy w 2425 roku będziemy podziwiać błękitne oceany, czy raczej szukać wody na Marsie? Co byście poświęcili/poświęciły, by ocalić Ziemię?
4. Człowiek i Biologia:
* Czy pokonaliśmy starzenie się i choroby? Czy ludzie są genetycznie doskonalsi? Czy możemy zmieniać swoje ciała i umysły dowolnie?
* Czy w 2425 roku będziemy nieśmiertelni? Czy to błogosławieństwo, czy przekleństwo?

Zagłosujcie w ankiecie, a w komentarzach rozwińcie swoje myśli! Pomóżcie mi w pracy na Liderem oraz

trochę

Co najbardziej by Cię zafascynowało / przeraziło w roku 2425?

  • Nowe formy transportu, AI, medycyna, która pokonała choroby.10%
  • Pokój na świecie, brak granic, nowe formy relacji.11%
  • Ziemia odzyskana, zielona, czysta energia, życie w harmonii z naturą.11%
  • Kolonizacja innych planet, podróże międzygwiezdne, odkrycia pozaziemskiego życia.44%
  • Pokonanie starzenia się i chorób, genetyczne ulepszenia, możliwość zmiany ciała.24%

143 głosów

Komentarze (33)

Osobistość1piorunów

@boogie Kilka samowystarczalnych technologicznych enklaw i cała reszta walcząca o przetrwanie każdego dnia.
No i Polska w lesie, bo w Polsce jak w lesie.

Gx

Osobistość1piorunów

@boogie Imagine przenosisz się a tu pustka i postapo xD, to by dopiero było bo wtedy by mnie ciekawiło jak do tego doszło ale byłbym zbyt głupi żeby samemu to zbadać.

A co do innych scenariuszy to nie da się w żaden sposób nic przewidzieć, wystarczy zobaczyć jak przewidywali ludzie życie teraz chociażby 100 lat temu. W sumie to nie zdziwiłbym się też gdyby życie nie różniło się aż tak bardzo. Co jeśli dobiliśmy właśnie do jakiejś granicy możliwości, w sumie jak się zastanowić to od dłuższego czasu nie było jakiś wielkich przełomowych odkryć, teraz to jedynie AI ale to też wydaje się stać w miejscu od jakiegoś czasu. Kolonizacja kosmosu też wydaje się bardzo odległa, zasadniczo od lądowania na Księżycu dużo nie poczyniono w temacie bo zwyczajnie ogranicza nas technologia, fizyki nie oszukasz xD.

Generalnie jedyna rzecz jakiej mi szkoda, to że nigdy nie przyjdzie mi zobaczyć jak to faktycznie będzie wszystko wyglądać w przyszłości. Myśląc bardzo optymistycznie to moja świadomość zgaśnie gdzieś max do 2100 roku bo wtedy bym miał 100 lat i cyk koniec. Wątpię by technologia poszła w tym czasie na tyle do przodu żebym pożył więcej.

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen3piorunów

@boogie żadna z tych opcji, ponieważ się wykończymy w ciągu 400 lat. Bardziej widok jak z The Road, albo to z Willem Smithem i psem.

Fenomen0piorunów

W podbój kosmosu w fizycznej formie przez ludzi nie wierzę. Podróż mogąca trwać setki lat w hibernacji a zwlaszcza spartańskie warunki do życia już po lądowaniu na docelowej planecie dla kilku kolejnych pokoleń to nie jest coś co jest często opisywane w książkach s-f bo jest to zwyczajnie nudne i żmudne. Myślę, że brakło by chętnych do spędzenia życia w blaszanych puszkach i zmuszenia do tego swoich potomków.

Osobiście największe nadzieje pokładam w rozwoju społecznym. Myślę, że kraje będą zanikać na rzecz unii i federacji. Dostęp do zasobów naturalnych będzie coraz trudniejszy, będzie ich mniej więc ścisła współpraca (lub podbój) będzie koniecznością. Mam nadzieję, że po kolejnej wojnie światowej ludzie dojdą do wniosku, że narodowość w formie linii na mapie sprawia więcej problemów i kosztów niż przynosi korzyści. Dodajmy do tego rozwój medycyny we wsparciu AI i wsparcie socjalne dla wszystkich ludzi i byłaby bajka.

A z bardziej realnych scenariuszy to podejrzewam, że skończy się katastrofą ekologiczną z giga erupcją jakiegoś wulkanu na dokładkę i 90% ludzkości wymrze z braku pożywienia.

Gruba ryba8piorunów
Fanatyk6piorunów

@boogie prędzej

Gruba ryba0piorunów

@boogie nie będę udawał, ze posiadam wystarczająco dużą wiedzę oraz wyobraźnię, aby w miarę sensownie to przedstawić. Lepiej to na pewno będzie ujęte tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=q4TY1J8WsOM&t=5322s

"Photon" 2017, Norman LetoAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Lider2piorunów

@Zarieln wystarczy wyobraźnia :slightly_smiling_face:

Lider1piorunów

@boogie a skąd mam wiedzieć co wtedy będzie?

Lider2piorunów

@Felonious_Gru wyobraź sobie :slightly_smiling_face:

Osobistość6piorunów

Nic mnie nie fascynuje, patrzę chłodno i mam problem z adaptacją. Na orbicie masa złomu oraz duże stacje kosmiczne. Populacja skupia się w megamiastach. Brak paliw kopalnych i nie bardzo wiem, czym je zastąpią - energia elektryczny to podstawa wszelkich działań. Mam nadzieję, że 400 lat wystarczy na udoskonalenie magazynów energii. Liczba ludności spadnie. Żyje się solo, nieformalnych związkach. Unifikacja "mieszkalni" mały metraż, minimum gratów, sztukę zastąpią wszechobecne ekrany wielkoformatowe. W muzyce wyłącznie synteza. Płatne kanały z rozrywką, mniej filmów (tworzone w oparciu o SI), przewaga banalnych show/prostej rozrywki, konkursików. Wszystko oparte o sieci - od rozrywki, przez czynności zawodowe, po medycyny, czy edukację. Tatuaże, wszczepy, wykorzystanie medycyny by szokować, bo to szansa na bycie gwiazdą. Manufaktura i rękodzieło, zejdą na poziom dzisiejszych twórców pieców kaflowych, czy noży. Za miastem zautomatyzowane farmy, gospodarstwa wielkopowierzchniowe. Żywność bardzo wysoko przetworzona. Śledzik, boczuś, szyneczka - luksus dla wybranych. Większość życia spędza się w obszarze swoje dzielnicy. Państwa i narody znikły prawie całkowicie. Konkurencja poprzednich epok spowodował powstanie obszarów ekonomiczno/politycznych o rozmiarach UE. Na peryferiach funkcjonują jednak małe kraje, próbujące wciąż być "po staremu" jednak to nie one decydują o losach świata. Jeśli nie wymyślimy innego napędu dla rakiet niż spalanie tysięcy ton paliwa w procesie chemicznym, to nie ma mowy o podróżach poza Ziemię.

Zawodowiec0piorunów

@pacjent44 O, to ciekawe. Ale i straszne

Autorytet2piorunów

@boogie Jeśli nie zdążymy się unicestwić przez następne 400 lat to spodziewam się bardziej zastać społeczeństwo cyborgów niż ludzi. Może już nawet będzie jakaś sfera Dysona istniała i w końcu zaczniemy wystawiać nos poza własny układ słoneczny.

Autorytet1piorunów

@HolQ No takie było pytanie, ale szczerze mówiąc to szanse na apokalipse są większe niż na utopię 😛

Gruba ryba0piorunów

@hellgihad
> 400 lat
Kolega widze optymista xD

Gruba ryba3piorunów

Proste. AI i roboty służą bogolom. Wszyscy inni zostali przerobieni na paszę.

GURU0piorunów

odkrycie pozyskiwania i magazynowania energii (jeśli byłoby trzeba), które nie niszczyłoby środowiska

Lider4piorunów

@boogie taki ku⁎⁎⁎⁎ołek jak 400 lat wcześniej, szczypta lepszej technologii, jeśli przestaliśmy gonić własny ogon i doszło w końcu do jakiegoś przełomu technologicznego

GURU9piorunów

@boogie Same 'pozytywne' dla ludzkości scenariusze.

Ja to bym poobserwował odebrane przez naturę, opustoszałe miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU5piorunów

@boogie A jeśli przetrwamy to pewnie w takiej formie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider2piorunów

@zuchtomek teoretycznie tak, ale nie do końca: zawsze możesz rozwinąć w komentarzach, czego się obawiasz.

Gruba ryba3piorunów

@boogie zmiany kulturowe spowodowane dalszym rozwojem technologii

Gruba ryba0piorunów

@boogie obawy ze zatracimy duzo funkcji poznawczych, bo beda to robic za nas maszyny. Pewnie ucierpia na tym relacje miedzyludzkie. Chociaz to tylko ekstrapolacja trendow z dzisiaj. Raczej sie wydarzy cos nieprzewidywalnego

Lider2piorunów

@FriendGatherArena masz jakieś "życzenia", w którym kierunku to powinno iść? Albo jakieś obawy?

Gruba ryba2piorunów

Zdecydowanie najbardziej by mnie interesowała technologia podróży międzyplanetarnych i stopień "podboju" Układu Słonecznego.

Gruba ryba1piorunów

@boogie dlaczego? Bo to mnie najbardziej interesuje, pewnie ze względu na "gen odkrywcy" i zamiłowanie do astronomii. Myślę, że możliwe jest coś w stylu serialu "The Expanse", czyli ludzkie kolonie na Marsie, planetach karłowatych, księżycach Jowisza, eksploracja planetoid.

Lider2piorunów

@dzangyl dlaczego to i w jaki sposób byś chciał, aby to się rozwijało?

Gruba ryba2piorunów

Brakuje mi opcji typu Matrix/Skynet.

Lider2piorunów

@DirtDiver niestety mam tylko 5 opcji na odpowiedzi 😛 Możesz wpasować Matrix / Skynet w "pokój na ziemi" i skomentować, że obawiasz się właśnie brak pokoju i zniszczenia.