Wpis użytkownika Maciek w Hydepark
MaciekGruba ryba
253piorunów"już zapomniałam że to się zapina, bo mój mąż mówi że pasy to bardziej niebezpieczne niż bezpieczne i mamy takie klipsy wpięte na stałe"
Słowa koleżanki mojej żony po tym jak zwróciłem jej uwagę że chyba nie dopięła pasa jak odwoziłem ją do domu. Wtedy pomyślałem że nie oceniam, ich bezpieczeństwo, ich sprawa.
Ostatnio wpadliśmy na szybką wizytę z żoną do tej koleżanki. Standardowe pytanie - co pijecie. Mąż koleżanki od razu wypala do mnie że upał taki to browara mi da, a ja że podziękuję ale jestem kierowcą, na co on "jak nie zejdzie, to przecież i tak u nas nie ma kontroli". No nie powiem, byłem w takim szoku że nawet nie podjąłem tematu. Później w dyskusji wyszło, że gościu jeździ na moto i mówi "a, wczoraj byliśmy z chłopakami nad zalewem, wypiliśmy po dwa piwka i do domku na spokojnie".
Chłop 43 lata, dwójka dzieci, poważne stanowisko. Mogłoby się wydawać że coś w tej głowie ma... No i jakoś odechciało mi się z nimi trzymać...
Komentarze (92)
@Maciek A później na hejto czytam, że Polacy nie mają problemu z alkoholem xD
sami alkholicy k⁎⁎wa i jeszcze wmawiają innym, że to z Tobą jest coś nie tak, bo nie pijesz xD
@Maciek Typowy przykład człowieka, który nagina rzeczywistość pod swój komfort. a potem "Ała ku*wa rzeczywiście"
Uważam, że albo imprezuje i pije albo prowadzę samochód. A nie jakieś odczekiwanie, przeliczanie kiedy już to piwo zejdzie itd. Co za problem zorganizować sobie kierowcę lub wziąć taksę/ubiera. Każdy reaguje inaczej na alkohol. Dla kogoś jedno piwo to już będzie lekki slalom po chodniku,bo ma małą tolerancję, niską wagę czy po prostu nic nie jadł podczas picia itd. A jak słyszę teksty w stylu "na bocznych nie łapią" to nóż mi się w kieszeni otwiera.
>poważne stanowisko
@Maciek ta, na pewno. Obstawiam, ze max jakis kierownik sprzedaży
Myślisz właściwie. W pechowych okolicznosciach każda ilość alkoholu wystarczy by spowodować nieszczęście.
Dla postronnych:
https://www.google.com/amp/s/kadry.infor.pl/kadry/bhp/wypadki_przy_pracy_i_choroby_zawodowe/447059,Wplyw-alkoholu-na-sprawnosc-kierowcy.html.amp
Wpływ alkoholu na sprawność kierowcyKliknij i dowiedz się więcej.InforNo mógł mieć mordercze 0,2 promila, usunąć natychmiast jego imię z nagrobka xD tak wiem niepopularna opinia
Komentarz usunięty
Historia z mojej rodziny. Kuzyn woził dzieci w foteliku, ale ich nie zapinał w mieście. Bo niskie prędkości, bo co może się stać. Aż pewnego razu miał stłuczkę z tramwajem. Może niskie prędkości, ale wiecie, masa razy przyspieszenie i takie tam. Całe szczęście, że akurat jechał bez dziecka. Najlepsze w tej historii jest to, że uczy się na własnych błędach i już zapina dzieci w fotelikach. Zawsze.
W Polsce po jednym piwie jesteś morderca, tymczasem w EU zachodniej już nie.
@Maciek myślę, że słusznie się nad tym zastanawiasz. Ryzykowanie życiem na drodze nigdy nie jest ryzykiem tylko dla prowadzącego pojazd. Nie wydaje mi się, żeby to był powód do jakiejś spiny z tą osobą, ale to ewidentne rozmijanie się w światopoglądzie. Bagatelizowanie bezpieczeństwa na drodze nie powinno być szanowane i uznawane społecznie.
@Maciek przynajmniej niedługo umrze przez taką postawę i nie będzie go szkoda
@Maciek jak siedzę w samochodzie i nie czuje na sobie zapiętych pasów to mam wrażenie że jestem goły/czegoś brakuje a tu proszę klipsy specjalne mają i po problemie.
Każdy z tych debili zawsze ma anegdotyczny przykład „kolega kolegi miał wypadek bez zapiętych pasów i ratownik powiedział, że gdyby miał zapięte, to by go zabiło”
No debile, dlatego nie możemy mieć fajnych rzeczy.
@Maciek jak prowadzę to nie piję. Bez różnicy co i ile. I walą mnie przepisy, czy można wypić trochę a w innym kraju można więcej. Mam słabą głowę więc nie ryzykuję
Alkoholik jakiś
> zwróciłem jej uwagę że chyba nie dopięła pasa jak odwoziłem ją do domu
mandacik dla pasażera szybko uczy go pokory 😆
A z innej mańki to nie jest tak, że podczas wypadku drogowego spowodowanego przez kierowcę pojazdu, jeśli jego pasażer zginie to kierowca odpowiada za jego śmierć lub w najlepszym przypadku kalectwo?
@Maciek chłopski rozum jest silny u tego jedi
Patologia, zgłaszałbym przy pierwszej lepszej okazji i patrzył, "jak skwierczy". Wszystkich tego typu znajomych odrzuciłem.
@Maciek - chciałbym zrozumieć jakie są argumenty przeciw zapinaniu pasów.
Np. w UK jest wyższy limit alkoholu we krwi i jazda po dwóch piwkach jest normalna.
@dolitd problem w tym, że znam kilkalu typow, którzy te 2 piwa Traktują z przymrużeniem oka niestety i chyba myślą, że skoro 2 piwa jest ok to 4 + kreska koksu też jest w porządku. Ale większość jednak się trzyma tych 2. Ja np nie lubię wsiadać nawet po jednym. Większym problemem w UK moim zdaniem jest brak obowiązku włączonych świateł. Czasem jest szarawo a debile nawet pozycyjnych nie włączają. Parę razy miałem tak że w ostatniej chwili zauważyłem, że to auto się rusza a nie stoi
@DiscoKhan nie chodzi o tych co juz jezdzą ale o tych co do nich dołączą, bo przecież teraz już można. Wymowka, ze nie piję bo autem bedzie miala znacznie mniejszą moc :smiley: tak, w tym kraju nadal niepicie jest w wielu miejscach piętnowane
@GrindFaterAnona no ale oni i tak jeżdżą po alkoholu.
Nie rozumiem co to zmienia.
@GrindFaterAnona też tak uważam, a mieszkałem w miejscach gdzie można było wypić więcej, ziomek był świadkiem jak typa ściągnęli na stację, dmuchnął, powiedzieli że wrócą za godzinę i ma tam czekać i tyle, żeby mu zeszło. Mimo to nie jeździłem po pijaku.
Ale Polacy uwielbiają kombinować. I to działa w dwójnasób, ma swoje dobre i złe strony. Nie mam jednak złudzeń, że jest masa osób która jakby jej wyszło że może wypić trzy piwa, to by piła te trzy piwa. A jak trzy, to za którymś razem by nagięła do czterech, bo przecież zjadł gryla. Niestety uważam że to jeszcze nie pora żeby to luzować, z resztą, szczerze nie widzę sensu.
@DiscoKhan nie jest oczywiste? Piszesz tak jakbys Polakow alkoholikow nie znał. Ja ci nawet powiem jakie teksty beda lecialy "Dawaj Stasiek co sie nie napijesz, nie slyszales ze teraz dwa piwka mozna? Dobra, to pierwsze juz ci pewnie zwietrzało, dawaj trzecie."
@GrindFaterAnona ale dlaczego miałoby się jeszcze pogorszyć pod tym względem? Właśnie podałeś obecne statystyki i taka jest obecnie norma.
To pojawia się pytanie czy tych co piją umiarkowanie powinno się równie mocno karać co resztę i razem z innymi klasyfikować.
Ba, wręcz to byłaby świetna okazja do tego żeby ponownie kary podwyższyć i dać więcej okresowych kontroli.
Tutaj ludzie kompletnie nie rozumieją, że to wcale nie jest takie oczywiste że WIĘCEJ osób będzie pić ponad miarę i prowadzić. Zaś jak w najgorszym razie to nic nie zmieni to znowu, czemu nie?
Tak swoją drogą to nie mogę napisać czy surowsze kary cokolwiek zdziałały jak nie znam statystyk za inne lata.
>początkowo fale wysokich mandatow za przekroczenie norm i po trzech-czterech miesiącach unormowanie się sytuacji do takiej jaką zakładała ustawa
@DiscoKhan 93 tysiace zatrzymań w Polsce za prowadzenie pod wplywem w 2023 r. A ilu się udało przejechac bez zatrzymania? Czy kary za jazdę pod wplywem są w Polsce niskie wg Ciebie? Czy coś to unormowało?
Komentarz usunięty
@Maciek
pasy patola
piwko to zależy
@Maciek no ale, że od razu wypił i wrócił czy odczekał?
Bo jak odczekał to nie widzę żadnego problemu
Opóźniony czas reakcji i upośledzona koordynacja zmniejsza szanse na wlasciwa reakcję. Jeśli na drogę wejdzie oślepiony sloncem pieszy, wpadnie dziecko lub wjedzie rowerzysta... Zresztą co ja piszę. Sam napisales, że się gorzej poczułeś po bezalkoholowym.
No to wyobraź sobie, że prowadzisz samochód i tak się czujesz.
Jestem kierowcą, i wolę nie kusić losu.
PS. U mnie link nie wymaga logowania.
@Dzemik_Skrytozerca trzeba się zarejestrować.
No wiem, że alkohol wpływa na czas reakcji ale już nie róbcie z tego niewiadomo czego, typ pije 2 piwa, czeka 4 godziny i opóźniona reakcje ma, jeździ wężykiem i w pasy na jezdni nie może trafić, na pewno :)
To tak nie działa. Doszkol się i nie psuj sobie opinii:
https://www.google.com/amp/s/kadry.infor.pl/kadry/bhp/wypadki_przy_pracy_i_choroby_zawodowe/447059,Wplyw-alkoholu-na-sprawnosc-kierowcy.html.amp
W skrócie:
Każda ilość alkoholu wpływa na prędkość reakcji.
Przy upośledzonych funkcjach wątroby (stłuszczenie, lekarstwa, marskość) wpływ może być mocniejszy.
Dodatkowo:
Upał, impreza, piwo (tak, piwo może być gorsze).
Wpływ alkoholu na sprawność kierowcyKliknij i dowiedz się więcej.Infor@tygry już nie przesadzaj, to nie całonocne walenie wódy żeby się zastanawiać, tylko dwa piwa
@cebulaZrosolu jak się nie zbadał przed jazdą alkomatem to jest skończonym kretynem i go nie bron
@Maciek przecież właśnie wysnułeś już wnioski wobec typa i tymi wnioskami się dzielisz na hejto.
@Fly_agaric Chłopie po jednym piwie to można wsiadać odrazu do auta jechać i nie przekroczysz 0.2 promila. Przy dwóch piwach jak się jeszcze coś zje to pewnie z 2-4h i można normalnie jechać. W większości państw UE taka ilość jest tolerowana bez żadnego odczekania, nawet ostatnio wrzucałem mapkę. Także @Maciek daj na luz.
Żeby nie było jestem wrogiem jazdy po pijaku ale powyższy przykład jest trochę przesadzony.
@cebulaZrosolu nie mam pojęcia, nie pytałem więc nie będę wysnuwał wniosków czy było tak, czy inaczej.
@Fly_agaric tego nie wiemy, dlatego zapytałem :)
@cebulaZrosolu
>A po 3 no jak się jedzie nad wodę to chyba nie trudno odczekać 4 godziny.
Jakbyś na samym początku 2 wypił, to tak. Ale z rozmowy, to gość o wiele bardziej "wyluzowany" w tym temacie, żeby się tak spinać.
@Fly_agaric po 1 to zależy po 2 przecież nie musisz czekać do 0,0 tylko do poniżej 0.2
A po 3 no jak się jedzie nad wodę to chyba nie trudno odczekać 4 godziny.
@cebulaZrosolu Cztery godziny odczekał? Serio tak ci się wydaje? Jedno piwo schodzi 2 godziny.
A wątpię, żeby była mowa o bydlaku 150kg.
Niestety nawet debile mogą mieć dzieci, nikt tego nie sprawdza. Kiedyś zabije albo swoje albo cudze takim zachowaniem.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu no też nie rozumie w czym to przeszkadza, ze siebie zabije to mam gdzieś grabaz też zarobić musi. Ale dzieci ma, no i jest na drodze gdzie jest pełno innych ludzi na których mogą wpłynąć jego decyzje. Może jestem antiaocial ale w moich 8 znajomych nikt by nie zaakceptował takiego zachowani. Pijesz to kanapa albo dzwonisz po Ubera.
@ErwinoRommelo cwaniakowanie skończy się jak sobie po 2 piwkach wsiądzie i się zabije. I tyle będzie z kozakowania. Tak samo debile co pasów nie zapinają. To jest w ogóle rekord- debile niezapinający pasów. Ile to jest roboty? Co te pasy- duszą ich, że nie chcą ich zapinać? Miętoszą im ciuchy? O co w tym wszystkim chodzi?
Zgadzam się. Poza tym kupujemy prezerwatywy, to czemu wstydzić się kupienia alkomatu?
Po prostu chuchnij i zaakceptuj wynik.
Niestety, znam osoby, które nie potrafia.
@Dzemik_Skrytozerca Albo zle cos metabolizm zle strawi piwko, random dmuchnie zawysoko i przypal za nic, a moze kupic zerowke i tak samo chillowac z ekipa.
Nawet jeśli nikogo nie skrzywdzi, jego i jej brak kultury może dać zły przykład innym.