
RCE w PHP, duński wywiad wyłączył serwer webowy, updejtować
Legendary_WeaponsmithOsobistość
53piorunów#cyberbezpieczenstwo #itsecurity #php #hacking #technologia
Wrzucam, gdyby ktoś się dopiero teraz dowiedział.
Serwisy wyłączają serwery, żeby uniknąć ataków.
Patche już są, można updejtować.
To nie jest wyczerpanie tematu, tylko przyjacielskie ostrzeżenie. Wrzućcie newsy o tym, to nie będzie duplikat.
P.S., jeśli cię dotyczy i dowiadujesz się teraz, to zapisz się na jakąś listę mailingową security.
Komentarze (21)
tak przy okazji "fajny" dzień/dni, bo jeszcze były równolegle:
* wycieki kluczy prywatnych z indyjskich centrów certyfikacyjnych - którym to kluczom ufały m.in Chrome, Firefox, Apple
* 0-day w node.js, m.in. dotyczący możliwości ominięcia TLS, oraz cachowania parametrów funkcji random "dzięki" czemu np. losowe UUID były powtarzalne.
Kto w tych czasach jeszcze używa php oprócz Poczty Polskiej...
@BoTak nie wiem skąd te informacje ale jak widać jednak sporo nadal stoi na php
@kodyak Przecież bigcorpo zaorało wordpressy, drupale, blogi itp. Teraz tylko reddit, insta, tiktok, youtube itp. się liczą.
@BoTak wszystkie serwery hostingowe. Jest to najtańsza forma. Wordpressy i te inne tanie framework i to też php
@Hajt Teraz to się Rocketa używa 😉
@BoTak uniwersytet wrocławski - brak strony, brak USOS
@panpapiez wypok to wylaczyli z wrazenia ;D
@BoTak wykop
@BoTak hejto.pl
@BoTak Pół internetu
@BoTak Laravel, Symfony, Drupal, Prestashop oraz niestety: Joomla, Wordpress... dalej są jednymi z najbardziej popularnych narzędzi
Czyli to dlatego bialek wyłączył wykop.
( ͡~ ͜ʖ ͡°)
RCE to taki prawie Święty Graal cyberprzestępcy. Oznacza on, że możemy zdalnie (nie będąc zalogowanym użytkownikiem) wykonywać kod na innym komputerze. I robić tam brzydkie rzeczy np.
Np. mając RCE na wasze auto, mógłbym (kwestia uniknięcia odpowiedzialności za to na bok), włączyć gaz do dechy i wyłączyć hamulce.
Btw, wiecie na czym można oszczędzić produkując auto?
Na cyberbezpieczeństwie! 😁
@GreatSouthernFrendkill takich dziur jest pewnie jeszcze. Ale wymagają wielu godzin pracy i siedzenia nad tym kodem od wykwalifikowanych osób.
I te wiele godzin można zastąpić setkami mniej wykwalifikowanego - i tu wkraczają modele AI. Ta dziura (niepotwierdzone, jakiś komentarz na hn) była podobno jednocześnie upubliczniona przez php, firmę z artykułu OP i OpenAI. I OpenAI przepala teraz kasę inwestorów na takie akcje (używanie modeli AI jest w chuj drogie, nie wiesz, bo twoje czy moje używanie też jest dotowane przez inwestorów, żeby nas uzależnić) i znajduje ogromnym nakładem pracy (AI) takie dziury.
Czy to znaczy, że Open Source jest bardziej niebezpieczny, bo znajdowane są w nim dziury? No niekoniecznie. Te same dziury są w oprogramowaniu bez otwartego kodu. Tylko nikt ich nie szuka i nie łata, pomijając akcje, gdzie np. banki, używają nawet lepszych modeli niż te dostępne nam, do przeczesywania swojego kodu, za ogromne pieniądze.
Bo "ukrycie" kodu tak naprawdę dużo nie daje, zwłaszcza teraz, w erze AI. I można to wytłumaczyć tak:
Gramy w Baseball. Ja rzucam, ty chcesz odbić, a za tobą stoi "mój" łapacz. Przed grą umówiliśmy się z łapaczem na kilka cwanych rzutów, takich podkręconych, których ty nie odbijesz, a on nie złapie bez ostrzeżenia. Mamy kartkę z listą rzutów, której ty nie widziałeś, to nasz kod źródłowy.
Mamy też umówiony sposób, w jaki słowa czy sposoby na kartce, pokazujemy sobie na migi. To nasz kod maszynowy.
Konkretne słowa i sposoby zawsze pokazujemy tak samo, więc jakby ci się chciało, albo jakbyś miał obok autystycznego kolegę z ponadprzeciętną zdolnością pattern recognition oraz pamięcią absolutną, to możesz z pewnym wysiłkiem rozgryźć naszą komunikację.
I tu wchodzi różnica między closed source a open source.
Jak dostajesz program do odpalenia na kompie, jest on zazwyczaj skompilowany do kodu maszynowego i nieczytelny. Ale tak naprawdę można go zdekompilować i analizować w poszukiwaniu dziur. To była kiedyś bardzo trudna i żmudna specjalizacja, gałęź cyberbezpieczeństwa. A teraz autystyczny genialny kolega pomaga to odczytać dużo szybciej i ta gra pozorów i ukrycie kodu kompilacją (procesory nie rozumieją kodu źródłowego, więc kompilacja i tak jest potrzebna) przestaje cokolwiek dawać.
Przykład to "shakowanie" PS5, właśnie w taki sposób.
Czyli podsumowując, od roku jest festiwal dziur i ekstra praca dla bezpieczniaków. I jest pełno oprogramowania jak twoje appki, do treningu, do lekarza, może otwierające klucze w samochodzie, nawet twój telewizor - które nie działają na opensource i nie należą do bogatego podmiotu, który może płacić miliony za szukanie i łatanie dziur, te wszystkie appki są teraz jak kondom po zjeździe swingersów - zagrożeniem wirusowym.
Ktoś dawno znalazł i się nie chwalił, albo dzięki AI. Przykładowo teraz deweloperzy od Linuxowego jądra nie wyrabiają ponieważ modele AI od cyber walą w nich wykrytymi lukami bezpieczeństwa jak za karabinu maszynowego.
Popatrz sobie nas lada do 2023 i od 2023 do teraz (era AI)
https://linuxcvetracker.com/cve-statistics/
@Legendary_Weaponsmith jak to jest mozliwe, ze taką podatnosc odkryto dopiero teraz?
@konrad1 streaming muzyki chociazby, mapy
@Legendary_Weaponsmith na hu dla auta polaczenie z internetem?
@Legendary_Weaponsmith Całe IoT oszczędza na cyber :smiley:
