Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Reuters: Stany Zjednoczone wykorzystały „praktycznie wszystkie” swoje precyzyjne rakiety dalekiego zasięgu podczas wojny z Iranem

Mistrz

w Wiadomości Świat

108piorunów

Według trzech osób znających dane, armia amerykańska zużyła znaczną część swoich zapasów wysoce precyzyjnych pocisków dalekiego zasięgu podczas pięciomiesięcznej wojny z Iranem, co budzi obawy o gotowość armii do przyszłych konfliktów.

Pociski te to głównie broń ziemia-ziemia, znana jako Army Tactical Missile Systems (ATACMS) i Precision Strike Missiles (PrSM). Stany Zjednoczone wykorzystały „praktycznie wszystkie” z tych pocisków, według dwóch źródeł.

Stopień, w jakim wojsku kończą się zapasy ATACMS i Precision Strike Missiles, nie był wcześniej raportowany.

Amunicja dalekiego zasięgu stanowi ważną część arsenału armii, umożliwiając celne uderzenia z bezpiecznej odległości. Dostarczone przez USA pociski ATACMS odegrały kluczową rolę w wojnie na Ukrainie, umożliwiając siłom ukraińskim atakowanie celów w Rosji. PrSM to nowsza, bardziej zaawansowana generacja, która zastąpi pociski ATACMS o krótszym zasięgu. Analitycy twierdzą, że taka broń – której koszt produkcji przekracza milion dolarów za sztukę – byłaby również ważna w ewentualnym konflikcie z Chinami.

Źródła odmówiły podania, ile sztuk każdej amunicji pozostało Stanom Zjednoczonym.

Prezydent Donald Trump rozpoczął wojnę z Iranem wspólnie z Izraelem w lutym, przewidując, że konflikt potrwa krótko. Jednak w miarę przedłużania się wojny trzy osoby zaznajomione ze sprawą wyraziły obawy, że spadające zapasy pocisków mogą ograniczyć zdolność USA do odstraszania przeciwników, w tym Rosji i Chin.

Czwarta osoba zaznajomiona ze sprawą powiedziała, że chociaż Dowództwo Centralne – które nadzoruje siły USA na Bliskim Wschodzie – prawie wyczerpało pociski rakietowe, którymi dysponowało przed wybuchem wojny, było w stanie uzupełnić zapasy z amerykańskich zapasów wojskowych w innych częściach świata.

Źródła, z którymi przeprowadzono wywiad, zastrzegły sobie anonimowość.

Poproszony o komentarz do danych dotyczących zapasów, Biały Dom wydał oświadczenie Trumpa, w którym stwierdził, że Stany Zjednoczone mają „znacznie więcej amunicji niż ktokolwiek inny na świecie” i „znacznie więcej, niż potrzebujemy”. „Nasze firmy zbrojeniowe produkują obecnie więcej amunicji niż kiedykolwiek wcześniej, a ponadto rozbudowują swoje zakłady i sprzęt do rekordowego poziomu” – powiedział Trump.

Analitycy zgadzają się, że niektóre rodzaje amunicji, w tym pociski artyleryjskie i kilka rodzajów pocisków rakietowych, są produkowane w rekordowym tempie, ale ostrzegają, że zapasy mogą być znacznie niższe niż te potrzebne do prowadzenia długotrwałej wojny.

Lockheed Martin, który produkuje pociski ATACM i PrSM, a także system pocisków przeciwbalistycznych THAAD, nie odpowiedział natychmiast na pytania dotyczące oświadczeń Trumpa ani poziomów dostaw. Raytheon, który produkuje pociski Tomahawk i pociski przechwytujące Patriot, dwa ważne rodzaje broni amerykańskiej, również nie odpowiedział natychmiast.

Odpowiadając na prośbę o komentarz, rzecznik Pentagonu, Sean Parnell, powiedział: „Amerykańskie wojsko jest najpotężniejsze na świecie i ma wszystko, czego potrzebuje, aby działać w czasie i miejscu wybranym przez prezydenta. Przeprowadziliśmy wiele udanych operacji w dowództwach bojowych, zapewniając jednocześnie, że armia amerykańska dysponuje bogatym arsenałem zdolności do ochrony naszych obywateli i naszych interesów”.

Dane dotyczące dostaw krążyły w rządzie federalnym w ciągu ostatniego tygodnia podczas napiętych rozmów w administracji Trumpa na temat tego, jak długo jeszcze Stany Zjednoczone mogą atakować Iran bez redukcji zapasów do poziomu, który ograniczyłby zdolność armii do reagowania na kryzysy w innych miejscach.

OSTRZEŻENIA DOTYCZĄCE DOSTAW BRONI

Jedno ze źródeł podało, że redukcja zapasów ATACMS i PrSM odzwierciedlała decyzję administracji Trumpa o unikaniu ryzykowniejszych metod ataków na irańskie cele, takich jak zrzucanie bomb za pomocą pilotowanych samolotów.

Ponieważ broń ta pozwala wojsku atakować cele z dystansu, analitycy twierdzą, że byłaby cenna w wojnie z przeciwnikiem dysponującym silną obroną powietrzną, takim jak Chiny. Według marcowego raportu Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), były one używane do atakowania celów w Iranie.

Zgodnie z raportem, zapasy PrSM były początkowo niskie, ponieważ jest to stosunkowo nowa amunicja, ale wojsko amerykańskie zamówiło ich dużą liczbę do 2027 roku. Armia poinformowała, że pociski ATACMS są stopniowo wycofywane z produkcji, a produkcja jest przenoszona na nowsze pociski PrSM.

Dowódcy wojskowi od tygodni ostrzegali prezydenta, że zapasy broni obronnej – w tym pocisków przechwytujących Patriot, które są skuteczne przeciwko pociskom balistycznym – maleją, podały dwa źródła. W zeszłym tygodniu kilka mediów poinformowało, że Trump zdecydował się nie rozpoczynać kolejnej masowej ofensywy w Iranie, częściowo dlatego, że jego doradcy wojskowi ostrzegali przed amerykańskimi zapasami. Amerykański urzędnik zakwestionował te doniesienia, twierdząc, że Trump zrezygnował z kolejnego ataku z powodu nacisków ze strony państw Zatoki Perskiej.

Konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał ożywioną debatę na temat uprawnień Trumpa do prowadzenia działań wojennych przeciwko Iranowi bez zgody Kongresu. Do Kongresu nie wpłynął żaden wniosek o wypowiedzenie wojny ani o zezwolenie na użycie siły zbrojnej.

ZAPASY BRONI OBRONNEJ RÓWNIEŻ SIĘ ZMNIEJSZAJĄ

W zeszłym tygodniu CSIS opublikował raport, w którym oszacowano, że między lutym a lipcem zużyto około 65% pocisków przechwytujących Patriot, a liczba pocisków balistycznych THAAD w amerykańskich zapasach była co najmniej o 38% niższa niż na początku wojny. Patrioty i THAAD to systemy wykrywające i niszczące nadlatujące pociski i należące do najskuteczniejszych w arsenale USA.

Chociaż Reuters nie widział danych dotyczących dostaw, liczby te pokrywają się z wewnętrznymi danymi USA, podały dwa źródła.

Stany Zjednoczone zużyły również nieco mniej niż połowę globalnych zapasów pocisków manewrujących Tomahawk, które są zazwyczaj wystrzeliwane z okrętów, od początku wojny, jak podało jedno ze źródeł. Agencja Reuters nie była w stanie niezależnie zweryfikować tej liczby.

Tomahawk to broń Marynarki Wojennej, wystrzeliwana z niszczycieli, krążowników i okrętów podwodnych, która od dawna służy jako główny środek ataku na silnie bronione cele bez narażania pilotów.

Raytheon, jednostka RTX, zawarła wstępne wieloletnie porozumienie z Pentagonem, którego celem jest zwiększenie produkcji Tomahawków, a także zwiększenie produkcji innych rodzajów amunicji, w miarę jak Waszyngton dąży do odbudowy swoich zapasów.

Komentarze (28)

Sum1piorunów

Spokojnie. Dronoza i lasery wejdą na pełnej, innej opcji nie ma i pewnie dlatego im tak nie szkoda. Już po prostuwiedzą, że obecne rakiety są wuja warte, a kosztują biliony.

Osobistość0piorunów

Niedawno to wrzuciłem dokładną liczbę i to był stary na 27.07.

Osobistość0piorunów

@bojowonastawionaowca patrioty spokojnie mozna uzywac ofensywnie. Jakies 2lata temu byla szeroko komentowana akcja Ukraincow gdzie podciagneli Patrioty pod granice i upolowali 2 ruskie mysliwce. Potem jeszcze raz ten sam trick i upolowali awaksa.

Autorytet1piorunów

Orangutan lubi poerdolić.

Ale jeśli te słowa mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością

Nasze firmy zbrojeniowe produkują obecnie więcej amunicji niż kiedykolwiek wcześniej, a ponadto rozbudowują swoje zakłady i sprzęt do rekordowego poziomu

To znaczy, że szykują się do wojny globalnej.

Generalnie zgodnie z tym swoim dokumentem o polityce USA na najbliższą przyszłość.

Osobistość10piorunów

Wszyscy wiemy co się stało z "drugą armią świata", a zaraz też pierwsza może okazać się wydmuszką niezdolną do realizacji celów, które sobie sama wyznaczyła. Do tego Chiny, które nie mają żadnego doświadczenia bojowego i Europa, która ma temat w d⁎⁎ie. Zaraz się okaże, że korupcja i lobbing w zbrojeniówce jest tak duży, że w zasadzie żaden kraj nie jest w stanie prowadzić konfliktu z prawdziwego zdarzenia... może wtedy nastanie pokój, chociaż nie ma co się łudzić.

Autorytet3piorunów

@nyszom ja cicho liczę na to, że posiadanie dużej ilości bezzalogowców i możliwej wojny na wyniszczenie ze strony broniącej się będzie w przyszłości bardzo dobrym starszakiem na zapędy agresorów.

Fanatyk1piorunów

Amerykanie są mega głupi. Z drugiej strony czy i nas jest lepiej. Wybrali na prezydenta mialiardera który głównie robić dobrze swoim bogatym ziomalom a obywatele w szoku jak wszystko jest w tym kraju drogie. Oczywiście to nie będzie wina prezydenta.

Wy⁎⁎⁎al miliardy bez planu interwencji bo myślałem że samo bombardowanie zadziała. Teraz będzie się przepychał mówiąc że nie mamy rakiet bo je spaliliśmy ale za to ropa jest droższa.

Fanatyk11piorunów

@Szuuz_Ekleer no tworzy oligarchię ludzi którzy będą czerpać zyski jeśli polizesz pewnym ludziom rowa. Czyli po porstu robi swój deep state choć nie wiadomo czy był poprzedni😉

Fenomen4piorunów

@kodyak W sumie to ciekawe jak szybko upadł temat domniemanego deep state. Oczywiście to Trump miał się ich pozbyć i możnaby pomyśleć, że w takim razie mu chyba wyszło, ale trzeba przyznać że zrobili to wyjątkowo szybko i patrząc z zewnątrz bez większych problemów. Chce to wprowadza prawo twitterowe rodem z polski czasów covidu i coś tam przechodzi, coś zatrzyma sąd najwyższy, w obu przypadkach robi się burdel, ale ogarnięcie i tego to tylko kwestia czasu żeby zabetonować co trzeba.

Lider7piorunów

@bojowonastawionaowca Trump to debil, ok, ale nie wierzę, że przy takim lobby zbrojeniówki oni nie mają w zapasie dosłownie milionów pocisków.

Osobistość3piorunów

@mannoroth Amerykańska zbrojeniówka to upasiony kot. Wiedzą, że cały świat chce kupować od nich sprzęt, więc praktycznie nie muszą się starać. Od dobrych kilku lat nie potrafią zwiększyć produkcji pocisków do systemów Patriot na przykład. Produkują och około 300 rocznie. Oczywiście wszystkie szczególy są tajne przez poufne, ale jestem pewien że nikt nie zadał sobie trudu i nie pomyślał o optymalizacji produkcji i łańcuchów dostaw.

Inspirator0piorunów

@mannoroth Wg Szewki problemem są coroczne zamówienia. Firmy zwyczajnie nie wiedzą, czy za rok Pentagon coś zamówi i nie podkręcają produkcji.

Być może teraz to się zmieni i zamówienia będą na np. pięć lat.

Gruba ryba2piorunów

@mannoroth ale to lobby nie polega na tym xD polega na tym żeby oni kupowali bezsensownie drogi sprzęt, nawet niekoniecznie przystosowany do działań jakie podejmują. No i teraz walą rakietami za 4 mln $ do dronow za 20k. Myślisz że nie byli by w stanie opracować systemu antydronowego? ;) wojna trwa juz 5 rok a już wcześniej mówiło się o tym że drony będą przyszłością pola walki więc spokojnie mieli czas.

Autorytet4piorunów

@mannoroth Biorąc pod uwagę że mają do patrolowania Bliski Wschód, Azję i jeszcze Europę to trzeba rozdzielać zapasy na wiele magazynów.

Prawdopodobnie to co było na Iran to poszło w pierwszy miesiąc nalotów a teraz wszystkie pozostałe magazyny alarmują że nie mogą oddać więcej rakiet bo stracą zdolności nawet na krótką odpowiedź.

Rakieta jest kosztowna bo trzeba ją kupić, potem w połowie życia trzeba ją serwisować i na końcu zutylizować. Najtańsze są te które nie są wyprodukowane.

Lider40piorunów

a panda siedzi na wzgórzu i patrzy na ten cyrk :upside_down_face:

Gruba ryba52piorunów

Jakoś nie mam wątpliwości że w podręcznikach historii Trump będzie uznany za debila