Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Rezygnują z kariery na rzecz spokoju. Nowy trend na rynku pracy

Gruba ryba

w Ciekawostki

78piorunów

Coraz więcej pracowników na świecie deklaruje, że nie zależy im na dalszym wspinaniu się po szczeblach kariery. Według najnowszego badania Randstad Workmonitor Pulse 2025, aż 60 proc. z nich wolałoby mniej stresującą pracę niż wyższe wynagrodzenie. Co więcej, 40 proc. już dokonało takiej zmiany, nawet jeśli wiązała się z niższą pensją. W Polsce ten odsetek jest najwyższy wśród badanych krajów i sięga 46 proc. Na forach pojawiają się pytania o to, jak uprościć swoje CV, by dostać pracę poniżej kwalifikacji. Cel jest jeden: uciec od presji, terminów i ciągłej zmiany priorytetów. Czy to już rewolucja, czy to tylko kaprys, na który stać nielicznych?

Komentarze (62)

Fenomen0piorunów

Niby tak, ale najlepiej dobrze zarabiać, mieć solidne stanowisko i się nie zapracowywać na śmierć.

Fanatyk0piorunów

Oooo. To ja chyba jestem pionierem bo robię tak od 15 lat a moja żona to chyba nawet i dłużej. 😉

Autorytet2piorunów

Pieniądze nie dają szczęścia, tylko luksus. Musiałeś umrzeć, by się o tym przekonać.

Gruba ryba3piorunów

Ja tak wybrałem, nie zarabiam kokosów ale bez hipoteki czy długów nadal mogę pozwolić sobie na regularne urlopy i rodzinne wyjazdy jak sąsiedzi którzy zapieprzają w stresujących pracach. Oczywiście nie mamy zbytnio oszczędności ale mamy względny spokój, godzina 16 wybija i mam wywalone, w pracy minimum odpowiedzialności a po pracy mogę się skupić na sobie i rodzinie i swoim zdrowiu.

Fenomen10piorunów

To jest naturalna kolej rzeczy w bogacącym się społeczeństwie. Praca jest tylko narzędziem do tego by móc funkcjonować. Jego rola przestaje być ważna w momencie gdy wykona swoje zadanie, czyli da pieniądze.
W pełni popieram taki styl życia z jednego powodu.
Na przestrzeni ostatnich stu lat wydajność pracy na świecie się zwielokrotniła. Najwyższy czas by zwykli ludzie również coś z tego mieli, nie tylko oligarchowie, magnaci, czy inni miliarderzy.

Lider4piorunów

Niezawsze ludzie chcacy awansowac w hierarchii robis to stricte dla pieniedzy. Niektorzu podchodza do tego ambicjonalnie i nie lubie stac w miejscu.

Fenomen1piorunów

@kitty95 potwierdzam, średnio 2-3 razy w tygodniu myślę o tym, żeby pierdolnąć to w cholerę i poszukać jakiejś prostszej roboty. Ale póki co robię niezbędne minimum i odkładam kasę.

Fanatyk10piorunów

W moim korpo świecie mój przełożony wysyła nas czasem aby go zastąpić na różnych spotkaniach o niczym gdzie są inni przełożeni. Uświadam sobie w takich przypadkach że to jest nic nie warte. Do rządzenia w korpo trzeba mieć wywalone, twardą psychikę aby tego wszystkiego nie brać serio i odporny pęcherz. Sam mam podejście że trzeba zarobić do 40 tak żeby mieć ustawione życie i jakąś poduszkę aby zacząć coś innego. Większość współczesnych rzeczy w korpo nie ma żadnego sensu

Gruba ryba24piorunów

Zdażylo mi się odmówić awansu w pracy z propozycją na seniora. Widziałem bałagan w organizacji, widziałem że będzie to oznaczać więcej obowiazków, spina i ogólnie nic fajnego. Nie chciałem tego na siebie brać. Nawet nie pytałem o zarobki. Szef był zdziwiony, ale szczerze powiedziawszy, patrząc z perspektywy czasu to była bardzo dobra decyzja. Dla mnie poziom mid engeneer w korpo to jest wystarczająco. Mogę robić zadania dla seniorów i architektów i mieć wynagrodzenie mida, które i tak jest bardzo dobre. W zamian mam bardziej elastyczną pracę, eskalację dotykają mnie mniej, szefowie wybaczają więcej błędów i jestem niewidoczny w strukturze korpo. Nikt z wysokich szczebli nie zwracam uwagi na jakiegoś MID deva. Co prawda jestem świadkiem podejmowania decyzji jakościowo bardzo dyskusyjnych, ale mogę prostować banany jak mają taki kaprys i za to płacą dobre pieniądze.

Osobistość34piorunów

No jeśli menager I szeregowy robotnik mieszkają w tym samym bloku, tylko menager jeździ lepszym autem i raz więcej na wczasy to trzeba być debilem żeby się pchać w menadzerstwo dzisiaj. Bo w zamian masz odpowiedzialność, meetingi, humorki szefa i zawsze musisz być na "tak oczywiście", a Zdzichu sobie zadzwoni że go dzisiaj noga boli bo źle spał i Elo xd

Gruba ryba4piorunów

@kitty95 i BHP się bardzo mocno rozwinęło. Porównując z tym co było kiedyś to przepaść.

Gruba ryba2piorunów

@Bonrzur lekka robota, tylko duża konkurencja

Sum5piorunów

@kitty95 czyli plan na zmianę pracy to zainwestować w minikoparkę i kurs i witaj JDG xD

Gruba ryba3piorunów

@Bonrzur fizyczni wbrew pozorom mają często mniej ciężką pracę. Pamiętaj, że obecnie większość roboty narzędzia i maszyny ogarniają.

Sum32piorunów

@kitty95 wyścig o to kto będzie pierwszy: biały kołnierzyk u psychiatry czy fizyczny u ortopedy xD

Gruba ryba5piorunów

@Naczelnyhejterkacapow nawet gorzej. Możesz być menedżerem czy wysokiej klasy fachurą, a obok twojej skromnej rezydencji 150m2, podobną postawi zwykły robol dorabiający sobie na czarno. I gdzie tu jakaś motywacja?

GURU6piorunów

Po maturze już podjąłem taką decyzję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider23piorunów

Moi podwładni zarabiają ode mnie jedynie 24k netto rocznie mniej. Za takie grosze nie warto było awansować.

Lider0piorunów

@Budo tak, porownujac zaangazowanie, forme pracy, odpowiedzialnosc, dyspozycyjnosc etc. to nie jest kwota rekompensujaca

Fenomen0piorunów

@100mph 24k netto to grosze? 2k na miesiąc?

GURU1piorunów

@100mph
Ciesz się,że jednak zarabiasz więcej xd
Ja jako koordynator zarabiałem średnio tyle samo co moi podwładni,a obowiązków więcej.
Po prostu wynagrodzenie to była podstawa+prowizja,a ja siłą rzeczy mniej sprzedawałem xD

GURU8piorunów

@kitty95 podnieśmy minimalna jeszcze x2 to będzie zachętą dla ambitnych, żeby się bardziej starali i więcej uczyli

Sum1piorunów

@rain raczej wątpię, bo w ciągu 2 miesięcy zwolniły się 3 osoby i teraz mamy pożar w burdelu xD

Gruba ryba0piorunów

@Bonrzur uważaj, to może być zapowiedź obniżki pensji :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider6piorunów

@kitty95 mam bo place 1% na zwiazki zawodowe, problem mam z tym, ze pobieraja mi % od wynagrodzenia, a walcza kwotowo o podwyzki xD

Gruba ryba6piorunów

@100mph ciesz się że w ogóle masz podwyżki. 😁

Lider14piorunów

@Bonrzur u mnie w korpo najbardziej absurdalny jest system podwyzek tzw inflacyjnych xD wysokosc podwyzki ustala sie na podstawie sredniego wynagrodzenia i tyle samo przyznaje kazdemu pracownikowi xD w efekcie dla jednego to przykladowo 8%, a dla drugiego 4% i po kilku takich podwyzkach okazuje sie, ze przelozony zarabia niewiele wiecej od podwladnego

Gruba ryba15piorunów

@Bonrzur trzeba było powiedzieć, że to nie ujma jakbyś zarabiał tyle co właściciel.

Sum17piorunów

@100mph ja ostatnio usłyszałem od właściciela firmy, w której pracuję "przecież to nie ujma, gdyby Twój asystent zarabiałby tyle co Ty" xD

Gruba ryba40piorunów

@100mph zmniejsza się gap pomiędzy zarobkami minimalnymi, a "średnio" menedżerskimi i specjalistycznymi i jednocześnie dla tych ostatnich, coraz bardziej rosną wymagania i odpowiedzialność, to po co się napinać?

GURU24piorunów

wreszcie ludzie ogarniaja,ze pieniadze szczescia nie daja

Osobistość0piorunów

@kitty95 to też nie powód żeby ludzi od biedaków umysłowych wymyślać

Gruba ryba0piorunów

@GitHub nie kazdy spędza w piwnicy pół życia. Albo i całe.

Fanatyk0piorunów

@kitty95 no to chyba oczywsite. Jakby nie musieć pracować a zarabiać to chyba kazdy by ta fuchę wzial.

Można to uprościć jeszcze bardziej. Jakbys dostał to czego bys chciał bez pracy byś nie pracował na kogoś. ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Gruba ryba0piorunów

@GitHub biedaku umysłowy. Pieniądze przede wszystkim dają możliwość odizolowania się od takich jak ty.

GURU2piorunów

@BoTak otóż to :smiley: Łatwiej być smutnym siedząc w lambo albo rolls royce, niż pedałując na przerdzewiałym rowerze.

Osobistość3piorunów

@jajkosadzone głupi biedaku. Pieniądze nie dają szczęścia tylko luksus! Musiałeś zginąć żeby się o tym przekonać #pdk

Sum1piorunów

@jajkosadzone Dają. To powiedzonko to stek bzdur.

Gwiazdor2piorunów

@jajkosadzone Ja nie mowie o uciekanu z patologii. Dziwnym trafem najwiecej na tych złych prywaciarzy narzekają Ci, którzy niechetnie sa nastawieni na samorozwój, albo nie potrafią zwiekszyć swojej wartości na rynku pracy.

GURU5piorunów

@elmorel
czym innym jest praca na wlasny rachunek,czym innym na cudzy.
Bardzo dobrze,ze coraz wiecej pracowników ma wywalone na pierdy szefow i nie naraza swojego zdrowia.
Praca jest potrzebna do realizacji celow,a nie celem samym w sobie.
Pracuje,zeby zyc,a nie zyje zeby pracowac.

@Pawel45030
Pewnie,ze sa,ale coraz mniej.

Gwiazdor4piorunów

@jajkosadzone
>Jeżeli mam zarobić np.x2 kosztem życia prywatnego,braku czasu,dodatkowym stresem i nerwami?
Zdecydowanie nie jest to warte dodatkowego poświęcenia

I potem ludzie, którzy tych pieniędzy nie maja mówią o tych złych prywaciarzach co się dorabiają na biednych pracownikach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU7piorunów

@jajkosadzone to wszystko zależy.
Jak masz zarabiać 150 tys rocznie a 300 to dla sporej części to jest duża różnica. Oczywiście wszystko zależy od sytuacji życiowej i na jakim etapie życia jesteś

GURU5piorunów

@Pawel45030
Jeżeli mam zarobić np.x2 kosztem życia prywatnego,braku czasu,dodatkowym stresem i nerwami?
Zdecydowanie nie jest to warte dodatkowego poświęcenia

GURU14piorunów

@jajkosadzone co za bzdura. Oczywiście, że dają. Zdecydowana większość, którzy mówią że nie dają, po prostu ich nie ma.

Gruba ryba64piorunów

@jajkosadzone dają pod warunkiem, że je łatwo pozyskałeś :clown_face: nie w pieniądzu jako takim jest problem, tylko w skali trudności pozyskania sensownych pieniędzy.

Rezygnują z kariery na rzecz spokoju. Nowy trend na rynku pracy - kitty95 - Hejto.pl (demo semantyczne)