
Wpis użytkownika Klamra w Gry
KlamraGURU
410piorunówRok 2004. Lan Party w moim pierwszy mieszkaniu. Sesja Quake 3 Arena. Monitory CRT, myszki z kulką, kupa dymu, alku, tytoniu i nie tylko.
Przegrzane kable w ścianach, bo wszystkie kompy chodziły na jednej fazie. Gnój, syf i ubóstwo. Końcówka pokłosia lat 90tych. Na kompach win XP albo co u niektórych jeszcze Win 98. Tapeta w pokoju przesiąknięta dymem i w tle polskie rapsy z epoki. Tak. Jestem stary (° ͜ʖ °)
Komentarze (80)
Kto nie wiercił ścian w akademiku, żeby przepuścić koncentryk do 10BASE2, żeby pograć w dooma z kumplami, ten nie wie, co to LANPARTY. Tak, jestem stary.
w moim przypadku tylko 1:1, ale komp dokladnie jak opisales CRT i polaczenia RS232/Centronics
O jejciu w Q3 arena tak postrzelac z ekipa, to byly czasy ehh
No i to były prawdziwe batalie na multi nie to co teraz. Cyfrowy autyzm i social media.
Piwo z mlekiem. Pyszka 😉
@Klamra czuję Cię stary, ile ja bym dał za jeden dzień żeby cofnąć się do tych czasów na np. nockę w kafejce internetowej z kumplami ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Na LEDa was było nie stać?
Jaracie się tym, bo byliście młodzi.
Jakby to było takie za⁎⁎⁎⁎ste, to ktoś by jeszcze tak robił, a praktycznie nikt nie robi.
Teraz zrobić takie party, to banał: wystarczy wziąć laptopa, bez 15kg monitora, bez plątaniny kabli.
@Klamra Ja pamiętam jak w licbazie można było wynająć całą kafejkę internetową na nockę od 22 do 8 rano o ile miało się minimum chyba z 7 osób czy coś. Ile ja tam czasu przesiedziałem tłukąc w Tibie, CSa czy Knighta Online z ekipą, oj.
Może wydawać się nie w temaciez ale jednak Twoje zdjęcia mi o tym przypomniały - z tamtych czasów cenię sobie bardzo, że ludzie mieli wyjebane na to jak wyglądasz. Wszyscy sprawiali wrażenie jakby się tym nie przejmowali. Najbardziej odpicowana dziunia wyglądała jakby dała o 20 zł za ciuchy i przeczytała o jedną poradę z bravo więcej, niż najbiedniejsza dziewczyna z klasy której ojciec jest alkoholikiem
Ostatnie zdjęcie gdzie typ opierdala lufę 😎 i do tego ta koszulka Suck my dick kupiona w New Yorker, w gimbazie kilka osób taką miało
@Klamra za⁎⁎⁎⁎sty klimat
piekne zdjecia, tez sie na takich siedzialo, komputer zanosilem na taczce na zlom XD
To było coś ja chyba starszy boomer bo w quake 2 w szkolej salce informatycznej po zajęciach się pykało. Zbieralo sie ekipe, w wiekszości juz każdy mial kompa w domu, ale byli i tacy co quaka 2 w szkole tylko grali. Jak było mało ludzi to instalowalo się boty i jazda :). Facet od informatyki tez czasem dołaczał a jak nie grał to zostawial klucze i warunkiem bylo jak woźna zacznie sprzatać konczyc zabawe i oddac jej klucz.
@Klamra Doom party po RS-232, czyli gramy "dwa razy jeden na jednego", bo o żadnym lanie w domu nikt jeszcze nie słyszał. Zwróćcie uwagę na brak miejsca na myszki, w Doom'a grało się na samej klawiaturze, choć myszy jako takie istniały.
Chyba graliśmy też w Duke Nukem 3D. Kompy pod DOS'em.
edit: Panie młody dzieciaczku 😁
Klimatyczne fajne zdjęcie panie dziadku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przy okazji:
>Końcówka pokłosia lat 90tych. Na kompach win XP albo co u niektórych jeszcze Win 98.
Windows XP miał premierę 25 października 2001, więc lata 90 średnio :smiley:
@Klamra zabierz mnie tam :face_holding_back_tears:
Nostalgia weszła na ostro, sam organizowałem podobne z kumplami na strychu w moim rodzinnym domu, każdy zwoził swój sprzęt z monitorem włącznie. Piękne czasy, później organizowaliśmy LANy na laptopach , ale to już nie to samo.
@Klamra Fajne wspomnienie. Kiedyś ludzie stawiali na bardziej bezpośrednie relacje, częściej się spotykali.
Coś pięknego.
No działo się. Ja z kolegami głównie w kawiarenkach grywaliśmy. Wynajmowało się na noc całą i grało. Ale trochę wcześniej. Końcówka lat 90. W 2004 roku to już się chodziło do fabryki i nie było tyle czasu już na granie. Zostawały weekendy.
>Gnój, syf i ubóstwo
Młodość, przyjaciele i dobra zabawa .
Młodość szybko idzie psu w d⁎⁎ę, ale jak pozostałe składniki zostają to jest super.
Napisał bym słowo o tym jak moje potomstwo przejmuje pałeczkę, ale nie chcę znowu kałsztormu wywoływać. :smiley:
Ćwierkają wróbelki przeróbkaRofl!!Ja tego nie zrobiłem, ale że nie ma tego na youtube zauploadowałem to!!Powtarzam piosenka nie mojego autorstwa!!YouTube@Klamra Jak XXI wieczna jama opiumowa. Ładne foty.
@Klamra i niech mi ktoś powie, że kiedyś to nie było
Taki sam kubek z Maxwell housea miałem!!! Mój ulubiony, niestety się potłukł jakoś w 2012 :(
I jaranie lufy na ostatnim xD
Śmierdzi fajkami i potem, z tego zdjęcia
Na kompach win XP albo co u niektórych jeszcze Win 98
@Klamra serio tylko ja używałem tego systemu między 98 a XP? Był tak dobry że porzuciłem go chyba dopiero po trzecim service packu na XP
@DiscoKhan milenium podobno to był wielki syf, choc gorszy był podobno NT - no thanks xD
Chyba z powodu pracy od 20 lat lecę tylko na Linux jako główny system i nie narzekam, chociaż jest jak mówisz - trzeba mieć trochę doświadczenia by z linux korzystać komfortowo. Osx miałem kilkukrotnie podejście ale jednak bliżej mu do bsd niż linux co mi nie pasuje. W10 jest to użytku jak mu wytniesz wszystkie update i tematy online
Windows millenium to był następca 98, ten sam kernel, baza jeszcze na DOSie. Prostacki OS bez żadnej ochrony, bliżej mu do jakiegoś RTOS, gdzie każdy proces może sobie robić co mu się podoba - nawet ubić system.
Windows 2000 był bazowany na windows NT. Absolutnie nowy system, nie był bazowany na DOS. Bliżej mu do UNIXa. Procesy już nie mogły czytać pamięci innych procesów ani wywalać systemu jak miały ochoty (aczkolwiek MS to absolutne zjeby, i nawet dzisiaj rouge proces może rysować na full screen, i przykrywać manadżer zadań, że pozostaje jedynie reset). Windows NT niestety tak samo zjebane jak millenium, 98 i wcześniejsze, bo MS chciało zachować backward compatibility więc masa gówna została.
Dlatego często gry nie działały na win2000/xp, a an 95/98/millenium tak. Bo gry zakładały bezpośredni dostęp do pamięci/sprzętu, czego win NT (xp/2000) nie dawał.
No nie ma innego wyjścia niż Win10 niestety. Więc odpowiadając używam Win10 kiedy chcę pograć lub do pracy, jak słucham se muzyczki i mam nastrój nostalgiczny to coś tam se robię na UBUNTU.
@KochanekJaroslawaKaczynskiego to jakiego systemu używasz? Ja do grania na stacjonarce mam win 10, a do pracy macOS. Linux od zawsze stawiałem na równi z poziomem elektrody (° ͜ʖ °)
@Klamra Moim zdaniem Win 10 poszedł strasznie w konsolarstwo. Aż kłują te wszystkie tweaki typu podłącz konto podaj nam swoją lokalizację, wypnij dupę etc
"dla dobra użytkownika" okraszone utrudnianiem znalezienia ustawień i możliwości wyłączenia gówien.
Popierdoli.łem, pora na piwo i CSa.
@banan czytałem ten twój drugi komentarz. Akurat mnie ominął tak czy siak, bo bardzo późno swój PC miałem, miałem pierwsze PlayStation a jak miałem swojego PieCa to nie XP też nie był tak całkiem świeży.
Osobiście chyba dwa razy musiałem tylko formata robić, dosyć rozsądnie z kompa korzystam no i wiem co to jest defragmentacja. Ale to jest w zasadzie tyle jeżeli o moją ekspercką wiedzę ale mi to wystarcza xd
>jeden znajomy miał milenium
@DiscoKhan Windows 2000 to nie Millenium i nie ma z nim nic wspólnego poza nazwą Windows. Widzę że połowę dziadków przez pluskwę milenijną ominął jeden z najlepszych systemów operacyjnych na PC'ta w historii
>samo przeinstalowywanie potrafiło trwać ponad pół godziny
Tak, też pamiętam ten szok jak odkryłem Norton Ghosta i dowiedziałem się, że można żyć bez rytuału "format c:" i zmarnowanego całego popołudnia co kilka miesięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@DiscoKhan Win Millenium było koszmarne. Sypał się, katalog temp rósł mi do kilku giga.
@banan Między '98 a XP był chyba jeszcze bardzo kijowy ME.
2000 był mistrzem stabilności przy tych wcześniejszych
@banan Nie, ja też go używałem całkiem długo, bo miał kozacki interfejs bez zbędnych wodotrysków, był lekki i stabilny jak skała w porównaniu do Win98.
@Klamra winME a win2000 to calkiem rozne dwa systemy operacyjne
@Klamra okay no to trochę historii.
Teraźniejsze systemy 8/10 itp to pokłosie branchu NT, który był właśnie wprowadzony pierw w systemach serwerowych i Windows 2000 bazował na nim, przez co był bardzo mało kolorowy i user friendly z wyglądu. Zarządzanie usługami było podobne do NT i raczej 2000 miał przeznaczenie biznesowe. Był to bardzo stabilny system ale ze względu na linię biznesową również mało popularny.
Windows Millenium aka ME był ostatnim z rodziny branch a 9x - czyli pod względem technicznym próba wdrożenia nowego systemu na starej architekturze - wyszło im to jak wyszło. Przeznaczenie ME było typowo domowe.
W wyniku dwóch faili dla użytkowników domowych - czyli mało kolorowy choć bardzo dobry 2000 i problametyczny ale ładnie wyglądający ME zrobili system XP, który już bazował ja NT ale był kolorowy i "ładny" w tym szarym jak pizda świecie.
2000 nie zyskał popularności przez kilka aspektów - między innymi brak wodotrysków, nowa architektura nieznana użytkownikom domowym i typowo biznesowe przeznaczenie. Ja od NT4 robiłem przy sieciach i serwerach więc z 2K czułem się jak w domu przy kominku - architektura kompatybilna z XP ale bez tego całego bloatu XP, więc spokojnie podzielam zdanie @banan, że był to dobry system ale w czasach gdzie mało kto widział NT miał on zupełnie inną koncepcję co odrzucało użytkowników.
@banan u mnie był prsez chwilę jebany windows ME naszczescie szybko zmieniony na xp
@rm-rf Być może mylę pojęcia, ale dla mnie obydwa te systemy były szrotami. Używałem obydwóch. na dwóch różnych kompach. Nie neguję Twojego zdania, tylko wiem, że z 98 przeskoczyłem na Xp, a te obydwa systemu widziałem okazjonalnie na "obcych" kompach i mi rozwalały konstrukcje.
ja 2 pc i z ojcem w Dooma grałem
@Klamra na tak dużym LAN party niestety nie byłem.
Ale dobrze pamiętam to u siebie, gramy w Postala 2, wszystko fajnie i przyjemnie i ktoś się śmieje obok - ej, X się zrzygał. No to biegnę na mapie zobaczyć co i jak, ale ewidentnie X nie rzyga tam. To się odwracam od kompa i tutaj nieco pożałowałem, że to u mnie się to LAN party odbywało. Zbiegłem po papier, tylko chusteczki na szybko znalazłem, na szybkości wracam. Rzucam chusteczkami do X który się w moją stronę odwrócił. Chusteczki odbiły się od jego czoła i wylądowały w tych rzygach... xd
@Klamra
o tak - nocne LAN Party w kafejkach to był klimat 😉
@DiscoKhan To było małe lan party. W peaku, wynajmowaliśmy knajpę i było ok. 20 osób. Jak znajdę foty, to wrzucę.
Ale klimat :grinning: Taka trolowania, że czuję zapach tych zdjęć xD
@Klamra pamietam te czasy... Oj doskonale pamietam
Wyglądaliście jak skład Paktofoniki xd



