Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
17piorunówŚcie się dzisiaj rozpisali, aż miło! Mam zamiar czytać za chwilę, najpierw jednak obowiązki:
*
Czas jak rzeka
Ta rzeka Wisła, co przez Grudziądz płynie,
(choć jeszcze wczoraj inaczej się wiła),
ta mokra trumna, wodna mogiła –
niejeden w niej zginął. I niejeden zginie.
Opowiem dzisiaj o pewnej dziewczynie,
co się wiślanej wody napiła:
tak piła i piła, aż się utopiła.
A przecież będą i jej następczynie.
Bo czas, jak rzeka, też płynie długo –
ujście znajduje w morzu, nie w grobie.
Morze to wieczność, Grudziądz – jej probierz.
Z tąże grudziądzką więc śmierci żeglugą
będziesz przemierzał wieczność po wiekach:
Grudziądz jak kurant, a czas jak rzeka.
*
Komentarze (8)
@George_Stark No uwielbiam. :yellow_heart:
@Wrzoo No dziękuję. :smiley:
@George_Stark i znowu to samo o tym samym, ale w jakim stylu i jakie dobre. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@George_Stark w punkt :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 Niedługo będzie tych sonetów więcej niż mieszkańców Grudziądza. Szczególnie, że tych pierwszych przybywa, a ci drudzy ciągle się topią. 😉
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Ja mam dziś jakiś nastrój zbyt dobry i mi pierdoły do głowy przychodzą, więc chyba lepiej pójdę już spać:
Męczyło zaparcie,
więc kąpiel w Warcie
lekarz zalecił
z ze Śremu Marcie.
Marta uparta:
– Żadna tam Warta!;
Xennę kupiła,
liczyła na farta.
Xenna nie warta
ni piasku ziarnka:
– Ech, głupia Marto,
teraz umarta.