
Wpis użytkownika Jakly w Fotografia
JaklyOsobistość
93piorunówScreaming, crying, throwing up.
Wyszłam sobie na moment z #pracbaza co by się przewietrzyć, patrzę, a tu motylek siedzi. No to hop po komórkę z nadzieją, że będzie nadal siedział. No i jest. A wokół niego lata drugi. Podchodzę powolutku i cykam fotki, w szczególności wtedy, kiedy ten drugi podlatuje blisko, chociaż nie spodziewam się zobaczyć na zdjęciu czegoś więcej niż rozmazanej plamy. Patrzę, a tu chyba największe fotograficzne dzieło mojego życia 😭
Co prawda robione telefonem, w zoomie, więc jakość nie powala, a pstrokate tło odwraca uwagę od głównych bohaterów, ale samo to, że motyle wyszły w miarę ostro, to istny cud :face_holding_back_tears:
Na fotkach dwa modraszki, najprawdopodobniej ikary. Brązowy to samiczka, niebieski samiec.
Komentarze (8)
ja jak sie czaje i zaczynam zblizac do plochliwego obiektu, to przytrzymuje klawisz migawki (glosnosc gora/dol w telefonie) zeby strzelal jedno zdjecie po drugim, wtedy mozna uchwycic i ostatnie, najblizsze zdjecie i jak sie zrywa do ucieczki. dziala i z ptaszkami i owadami
@Jakly bardzo ładne :smiley:
@Jakly okej ale czemu rzygasz?
@Jakly never say never
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Nie będzie żadnych narodzin dziecka :stuck_out_tongue_closed_eyes:
@Jakly strach pomyśleć co będzie przy narodzinach dziecka 🤣
@Opornik Ze szczęścia xD


