Wpis użytkownika Santa_Clown w Hydepark
Santa_ClownMocarz
6piorunówSkąd bierze się w ludziach zawiść i chęć krzywdzenia (na podłożu psychicznym) bliźniego pomimo, że druga strona nie zrobiła nic złego? Skąd ludzie czerpią energię do napawania się i karmienia słabościami innych? Z własnej nieudolności, kompleksów?
Komentarze (9)
Ze środka, z żalu, potrzeby poczucia się kimś więcej niż czują się sami w środku. Plus złych wzorców radzenia sobie w trudnych sytuacjach, głównie trudnych dla nich samych.
A niektórzy to zwyczajni psychole, bez większej motywacji.
Pytasz po czym wrzucasz obrazek uprzedmiatowiajcy kobiety. Spojrz w lusto
@Cybulion mocne i tak zabawnie balansujace na poziomie abstrakcji pomiędzy poszukiwaniem głębszych refleksji, a samczym prymitywizmem.
@Cybulion +1, to co pisałem wyżej, człowiek wychowany w takim środowisku nawet nie wie, że to jest złe xd
@Cybulion I to jest pocisk wysokiej klasy 🫡
Z ludzkiej natury - jesteśmy najgroźniejszym i najbardziej agresywnym drapieżnikiem na planecie, wytłukliśmy wszystkich konkurentów dawno temu (po neandertalczykach na przykład został stos ogryzionych gnatów i jakieś malunki na skałach), więc niszczenie i pożeranie słabszych lub głupszych jest równie naturalne jak oddychanie, wydalanie i chodzenie na dwóch nogach. Cienka pozłotka ogłady cywilizacyjnej, organizacja społeczna oraz wychowanie (lub w przypadku niektórych osobników tresura) tłumią te brutalne instynkty, ale wystarczy jakaś wojna czy inna ekstremalna sytuacja i te wszystkie dobrodziejstwa lądują w koszu, zdeptane i odrzucone jak puste opakowanie po batoniku.
Przemoc rodzi przemoc. Takie osoby często same były krzywdzone w przeszłości, a w skrajnych przypadkach ludzie wychowywani w ten sposób myślą, że tak trzeba i to jest normalne
@Santa_Clown dokładnie, "tak trzeba i to jest normalne". Jak wyśmiewanie kujonów w amerykańskich filmach, u nas całe pokolenie się wychowało na tych filmach.
@ZohanTSW również uważam podobnie. Do tego psychologia tłumu i rozsiewanie plotek oraz wyśmiewanie się publicznie, ponieważ ktoś inny ma odmienne zainteresowania lub cieszy się z pozoru małych rzeczy. Czasami ludzie są okropni, zwłaszcza zagranicą.