
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Skończył się weekend odpoczynku, jutro znowu skrupulatnie liczę wszystko i już mam plan na dojebany trening, hehe.
* Zjedzone: =/= , wg szybkich szacunków 3 500- 4 000 kcal
* Spalone: ~3 800 kcal
* Kroki: 25 500
* Bieg: 12.20 km
Fajnie tak było z żoną bez dzieci ale ogólnie to z dziećmi też jest fajnie tylko trzeba więcej planować i przewidywać, a tak można sobie pozwolić na beztroskę.
Komentarze (5)
Fajnie tak było z żoną bez dzieci ale ogólnie to z dziećmi też jest fajnie tylko trzeba więcej planować i przewidywać, a tak można sobie pozwolić na beztroskę.
Na tym polega odpowiedzialność. Dobranoc synu.
@bori on tak, niestety, dzieci do szkoły i przedszkola, potem dom ogarnąć, urwać dobrą godzinę na siłowni, zakupy zrobić, obiad, pojechać po dzieci (dziennie to prawie 3 godziny w samochodzie tam-do domu i po południu tam-do domu), nakarmić, ogarnąć i jeszcze jutro na 20 dzieci na basen, wrócić, nakarmić, położyć, pobiegać, umyć się i spać o 23. Następny dzień to samo tylko bez basenu...
Na tym polega odpowiedzialność. XD
@Opornik Rano trzeba wstać. Na tym polega odpowiedzialność
@Opornik dobranoc tato