
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Śnieżyca jest fest, wieje fest i głowa mnie boli fest.
#galaretkanomore
Po napisaniu powyższego zdania stwierdziłem, że jednak zacznę coś robić i po pierwszych seriach ból głowy zniknął.
* Zjedzone: 2 950 kcal (poszalałem i zjadłem rolkę 74g norweskich pralinek Snil, som pycha ale kalorii wchuuu).
* Spalone: 3 050 kcal
* Kroki: 13 000
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Sauna: 12+12 (dzisiaj nie mam na to mocy).
W ogóle trochę #chwalesie , nie dość, że dwa dni temu dostałem komplement jak się schładzałem po saunie od gościa, który zawsze był lekko złośliwy i zazdrosny o moje osiągnięcia (coś w stylu "wow ale ci się klatka poprawiła i łapa jak urosła"); to dodatkowo przyszedł do mnie jeden z "koksów" i z zapytaniem, co zrobić aby spalić tłuszcz z brzucha (nie można spalić tłuszczu z samego brzucha, a odpowiedzią jest deficyt kaloryczny i odpowiednią podaż białka dla zachowania mięśni).
Więc generalnie zaczynam budować "swoją markę". :grinning:
Norweskiego nie robię, skończyłem książkę. Za mało wody wypiłem więc zaraz postaram się uzupełnić.
No i śnieg mnie zaraz zasypie. Niektóre zaspy usypało już powyżej metra.
Komentarze (6)
Yć Pan w c⁎⁎j z taką pogodą( ͡° ͜ʖ ͡°)
U nas wrócił „plus”.
@AdelbertVonBimberstein Jak boli Cię głowa przy wietrze, to idź do psychiatry/neurologa, niech przepisze Ci Biotropil. Od 13 lat nie wiem, co to ból głowy.
@AdelbertVonBimberstein Trzymaj się tam i łopatę miej pod ręką. 👍 😊
@Mr.Mars łopat ci u nas dostatek ale i te przyjmuję jako wróżbę zwycięstwa!